Autor Wątek: W głąb Zapomnienia  (Przeczytany 55468 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #700 dnia: 05 Październik 2017, 14:57:28 »
- To zanim przyjdą to możemy trochę jeszcze tego nibyrumualeniedokońca napić. Tak troszeczkę.
Zaproponował propozycję nie do odrzucenia przez krasnoludzką rasę.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #701 dnia: 05 Październik 2017, 15:08:16 »
-Panowie, zostańmy tutaj i zbadajmy zawartość tej beczki.
Mówiąc to mrugnął do kamratów.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #701 dnia: 05 Październik 2017, 15:08:16 »

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #702 dnia: 05 Październik 2017, 16:16:17 »
Marduke wziął swój ekwipunek i razem z krasnoludem i wampirem ruszył. Znaleźli karczmę, trochę gorszą i "ciemniejszą", jednakże za głupoty trzeba płacić. Paladyn z obojętną miną wszedł do środka i spokojnie rozejrzał się. Dużo raanaarów i taurenów, oraz egzotyczna(przynajmniej na głównej wyspie Valfden) tancerka. Marduke nie poskąpił spojrzenia i uśmiechu. Z mieszka wydobył trochę grzywien i włożył je do mniejszego. Podrzucił na scenę, jednakże tak, aby nie przeszkodzić w tańcu. Odpalił skręta i usiadł razem z towarzyszami. Wziął łyk piwa, dokładnie badając smak, po czym połknął płyn.
- Musimy przestać chodzić do takich miejsc w strojach służbowych.- rzucił do krasnoluda.- Takie miejsca mają swoje...- zaczął w odpowiedzi królowi, obserwując tancerkę.-... uroki.
Przydałby mi się luźny strój na takie wypady...- pomyślał. Miał w planach zamówienie oficjalnego stroju marszałkowskiego, to czemu by nie dołożyć cywilnego?

//Zostaje:10 skrętów miodowych i 27 zapałek.

//Zabieram:
Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #703 dnia: 05 Październik 2017, 17:07:36 »
Towarzysze ruszyli w kierunku innego miejsca publicznego i chodziło tutaj oczywiście o karczmę. Wygląd ulic jak i domów nie był zbyt zdewastowany co oznaczać mogło, że na dzielnice biedoty nie trafili, jednakże jakie odmienne jest życie na tej wyspie od tego w stolicy, gdzie klasowość widać natychmiast tutaj wydawało się to bardziej stonowane, co podobało się krasnoludowi! Karczma pod szyldem "ÂŁuskowatej Jane", nie wyglądała jak ta wcześniejsza w centrum, ale to właśnie w takich dzieje się najwięcej i tutaj nagłe strzały z broni palnej będą bardziej na miejscu niż w tych bliżej centrum. W końcu weszli do środka, by móc się lepiej przyjrzeć, ale to właśnie dwójka paladynów przykuła spojrzenia tutejszych. Widocznie ten przybytek bardziej toleruje swoich z racji większej ilości taurenów i raanaarów, i nie dziwota, że jegomoście w blachach zwrócili swą uwagę, bo można było ich wziąć za jakąś straż. Choćby tą powszechnie znienawidzoną straż miejską! Jednak po chwili zachowywania się naturalnie wszystko zrobiło się z pozoru normalne. Wtedy brodacz zauważył lasencje, która sobie tańcowała kręcąc sobie łuskami i nawet fajnie jej szło, ale ciekawe czy robi prywatne występny, bo ślinka lekko mu ciekła na myśl o jakiś igraszkach. Kiellon mimo wszystko powstrzymał swą chuć przynajmniej na razie dopóki wszystko się nie ułoży. - W takich miejscach łatwo o informacje i o inne przyjemności. Wtórował królowi, siadając na przeciwko niego, puścił oczko w stronę tancerki, by móc wrócić do rzeczywistości, i odpowiedzieć Mardukowi. - Ja na sobie nie mam żadnych służbowych rzeczy a w tych czasach awanturników nie brakuje.
Zakończył popijając zamówione piwo przez Draga.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #704 dnia: 05 Październik 2017, 18:46:44 »
- No trochę się nazbierało awanturników - Drago potwierdził słowa Kiellona, popijając piwo. - W sumie dzięki nim zarabiają kowale, płatnerzy... i karczmy - zaśmiał się. Zwrócił uwagę na to, że zarówno Marduke jak i Kiellon przyjrzeli się tancerce. Cóż, co kto lubi. Wampir jakoś niespecjalnie przepadał za łuskami, ale może to on był jakiś dziwny.
- Ciekawe jak tam sobie nasze Bękarty poradziły - zamyślił się.



A tymczasem na Szachraju beczka z tajemniczym trunkiem dalej była beczką z tajemniczym trunkiem.

Nazwa: Beczka
Opis: Drewniana beczka o pojemności około dziesięciu litrów. Pełna mocnego alkoholu o oleistej konsystencji.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #705 dnia: 05 Październik 2017, 18:49:56 »
- Jestem za! Odparł brodacz i ruszył w stronę owej beczki.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #706 dnia: 05 Październik 2017, 18:54:50 »
- A więc ruszajmy!
 I ochoczo wraz z Kazmirem i zapewne po drodze i Themo ruszyli do kajuty kapitańskiej gdzie to ta beczka z chybarumemaleniedokońca została odstawiona ostatnio.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #707 dnia: 05 Październik 2017, 19:48:59 »
Zdjął rękawicę i umoczył palec, posmakował.
- Alkohol. - Stwierdził fachowo - Ale jakby z olejem wymieszany. Ej! Przecież to jest chyba beczka zapalająca! Wyrzuca sie takie za rufe i podpala. Statek wroga wtedy może zrobić bum jak w to walnie. Można to pić, ale nie radze.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #708 dnia: 05 Październik 2017, 21:00:23 »
Wiadome było, że temat rozmowy zostanie w końcu skierowany na bękartów i ich planie, pozbycia się wrogiego okrętu. - Co robią? Pewnie piją taki można powiedzieć standard i nie trzeba tutaj być jasnowidzem. Stwierdził oczywistą, oczywistość, uśmiechając się szeroko. - My tutaj też się fajnie bawiliśmy, ale cóż trzeba będzie na poważnie roztrzaskać kilka czaszek, kiedy dojdzie do masakry. Przednia zabawa przed nami. Krasnolud nie czuł, żądzy krwi, ale kto będzie chciał załatwiać sprawy pokojowo, kiedy tutaj wchodzi opętanie przez demony? Pewnie, że nikt i wątpiły w to, by któryś z bandziorów odpuścił atak od tak, bo wie, że przegra. Jeszcze się to brodaczowi nie zdarzyło poza maskarą jeńców przez Marduka swego czasu, lecz to zupełnie inna historia.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #709 dnia: 05 Październik 2017, 21:37:25 »
-Yyy.. To co mamy pić?
Zapytał krótko i na temat, bo tego już nie zamierzał pić.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #710 dnia: 05 Październik 2017, 21:47:31 »
- Mleko. Pij mlieko będziesz wielki. Powiedział krasnolud, sięgnął jeszcze raz paluchem do beczki. - No nie wiem sam...

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #711 dnia: 05 Październik 2017, 22:09:28 »
Kiedy tak Emerick głupio się pytał, co będą pić, ta żartobliwa część Themo odezwała się. I trochę surowa. Dlatego przydałoby się ją teraz podgotować, a nadarzyła się ku temu dobra okazja. Tylko kogo wybrać na ofiarę? A, w sumie to...
-Jak to co? Macie alkohol i nie wybrzydzać!
Powiedział poważnym i surowym głosem, wręcz rozkazując i pospieszył towarzyszy, łapiąc ich znienacka za głowy i wpychając je do beczki.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #712 dnia: 05 Październik 2017, 22:19:42 »
Kazmir w ostatniej chwili nabrał powietrza by wstrzymać oddech, gdy jego łeb znalazł sie w beczce z tajemniczym płynem. Po chwili zdołał się oswobodzić.
- Oż ty! Własny jenerał łutopić nas kce! Zażartował. - Słabe to coś.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #713 dnia: 06 Październik 2017, 13:11:33 »
Twarz Kazmira nabrała czerwoną barwę. Jego oczy zaczęły piec i łzawić. Bardzo. Wsadzania głowy do beczki z alkoholem nie było zbyt korzystne dla zdrowia.



- Niech piją... - powiedział Drago. - Przed atakiem przyda im się trochę relaksu. No i to nie ja będę skacowany, tylko oni. Swoją drogą... - zamyślił się. - Skoro wampirza krew - zaczął szeptem. - Ma właściwości lecznicze, to ciekawe czy pomogłaby na kaca. Będę musiał przeprowadzić badania. Jakiż to miałoby potencjał! - W tym czasie raanaarska tancerka zeszła ze sceny i zaczęła zmysłowo krążyć po sali, kusząc sobą i zbierając coraz to większe napiwki. W końcu podeszła do stolica valfdeńskiej trójki. Drago schylił lekko głowę, kryjąc się w cieniu kaptura, jak mruk jakiś. Ale wampiry znane były z takich zachowań, więc nie wywołało to zdziwienia. Ale ona i tak bardziej zainteresowana była jego towarzyszami. Wszak w tych zbrojach wyglądali na bardziej majętnych, niż jakiś tam wąpierz.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #714 dnia: 06 Październik 2017, 13:48:40 »
- Na kaca najlepsza jest praca tak mawiają w rodzinnej kopalni. Na kilka sekund się wyłączył, przypominając stare dzieje, ale niemal łezka w oku się pojawiła, i wtedy się otrząsnął, powracając do głównego wątku dotyczącego specjalnych właściwości krwi wampirzej. Dlatego również posłużył się szeptem, bo wampirek i tak wszystko wyłapie. - Widzę, że mało tobie polowań na wampiry? Uśmiechnął się szeroko, bo jakoś nie miał w zwyczaju ich lubić. - Jednak radzę pamiętać, że ilość wykorzystań takiego "leczenia"- tutaj zrobił tak zwany cudzysłów palcami - ma swoje ograniczenia....- urwał na chwilę, bo coś nikczemnego mu przyszło na myśl, ale co tam warto to powiedzieć. - Ha! Wrzasnął i uderzył dłonią w stół. - Chcesz sobie zrobić armię ćpunów czy raczej zombich? Parsknął śmiechem szaleńca, ale każdy wiedział, że taki scenariusz może mieć miejsce! Dlatego, że nawet władcy tracą czasem rozum. Cała rozmowa wyjątkowo się kleiła i nawet zainteresowała brodacza, lecz zawsze musi coś wyjść nie tak, bo tancerka sobie zrobiła, przechadzkę po stolikach, zgarniając napiwki i los chciał, że stanęła tuż obok najlepiej wyglądających postaci! Zbroje rzeczywiście musiały zrobić wrażenie, bo kobita kusząco się teraz kręciła i krasnolud nie miał serca, by nie rzucić jej parę grzywien skoro król skąpca, zamknął się w kapturze. Kiellon sięgnął po mieszek z grzywnami, z którego wyciągnął całe 50 grzywien! Brodacz dotknął jej łuskowatej dłoni i pierwszy raz poczuł coś ciekawego, gdyż jakoś nigdy nie miał okazji dotykać czegoś poza skórą. - Hymmm...- znów się zamyślił - interesujące- dodał i zostawił w jej bądź, co bądź delikatnych łapkach grzywny. - Tylko na głupoty nie wydaj. Pomachał jej stanowczo palcem, by po chwili uśmiechnąć się dość przyjaźnie.

12429g - 50g = 12379g

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #715 dnia: 06 Październik 2017, 16:07:24 »
- Osz ty kurw..
Odpowiedział gdy nagle ktoś próbował zmusić Emericka i Kazmira do wsadzenia głów do beczki z alkoholem. Na szczęście w tym nieszczęściu to, że pierwszemu oberwało się krasnoludowi i zanurzył głowe w cieczy. Dwie głowy naraz się nie zmieściły więc Hetman mógł się uratować i odejść od beczułki. Popatrzył dziwnie na Kazmira.
- Kazmir.. Wszystko w porządku? Bo tak trochę się czerwony zrobiłeś i oczy ci tak trochę...

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #716 dnia: 06 Październik 2017, 16:34:53 »
Marduke z kolei raczył się papierosem, oraz piwem. Dym wydmuchiwał tak, by nie uderzał on Kiellona i Dragosaniego. Piwo nie było najgorsze, zaś tytoń go odprężał.
- Zawsze można na bękartach poeksperymentować...- parsknął i upił kolejny łyk piwa. Raanaarska tancerka zaś skończyła występ i zaczęła zbierać napiwki. Kiellon nie pożałował. Marduke osobiście nie wiedział jak zauważyła ona jego blachy, skoro marszałek krył je pod obszernym płaszczem. Może rękawice widziała. On także odliczył syty napiwek. Jak na dżentelmena przystało ucałował jej dłoń i wręczył jej gruby mieszek. Mardukowi podobało się większość humanoidalnych niewiast w kwiecie wieku i urody. Prócz niziołek, krasnoludek i ork...iń, które to takowej raczej nie miały. Uśmiechnął się przyjaźnie i zalotnie.
- Sądzisz, że taka dama byłaby zdolna popełnić głupotę? Aj, Nie obrażajże tej pięknej jak rafy koralowe niewiasty.- odrzekł krasnoludowi z uśmiechem.

4958g - 50g = 4908g

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #717 dnia: 06 Październik 2017, 19:45:47 »
- Moje oczy kurwa... Starał się nie trzeć, mimo iż cholernie piekło. - Wody przynieś...

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #718 dnia: 06 Październik 2017, 20:02:47 »
- To niezłe żarty..
Mruknął pod nosem za genialny pomysł Thema i wyszedł na zewnątrz aby zdobyć jakąś wodę.
- Wody dajcie, no już teraz!
Krzyknął do załogi aby chociaż jeden troche tej wody przyniósł

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #719 dnia: 07 Październik 2017, 12:17:01 »
Tancerka oczywiście chciwie zgarnęła oba napiwki. Przysiadła się na krawędzi stołu, coby dwaj rycerze mogli się napatrzeć. Dragosani mruknął coś niezrozumiane w starowampirzym. W końcu raanaarka odeszła, zapewne szukać kolejnych frajerów hojnych gentlemanów.
- Lepiej dopijcie to piwo i idziemy - powiedział wampir. - Zanim wylądujecie tutaj w jakimś rybim trójkącie. Poza tym chyba Bękarty powinny już wrócić.



Jakiś anonimowy członek załogi przyniósł wiadro wody. Wyglądała na czystą.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #719 dnia: 07 Październik 2017, 12:17:01 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top