Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68712 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #700 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:46:05 »
//On nas tera zauważył dopiero.  :*

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #701 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:49:29 »
- Zły pająk. Zły, niepozytywny pająk. - mruknął Dracon i zatrzymał się. Pająka od niego trochę jeszcze dzieliło, więc miał nieco czasu. Odrobinę, ale zawsze. Położył torbę na ziemi i rozwiązał ją. Potem wstał. Tak spokojnie, coby pająka nie prowokować. I zaczął pchać mocą psioniczną torbę. Jednocześnie powoli wycofywał się, pamiętając jednak, aby nie wyjść poza zasięg psioniki. Zatrzymał się prawie czterdzieści metrów od punktu w którym miał położyć torbę i cały czas pchał ją mocą umysłu. Zamierzał przewrócić ją w stronę drużyny, gdy już dotrze na miejsce, aby wysypać z niej trochę prochu.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #701 dnia: 24 Styczeń 2012, 20:49:29 »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #702 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:00:14 »
Pająk zaszarżował, rzuciłeś torbę i teleportowałeś się do nas. I wtedy Yarpen wypalił, kula zapaliła proch. 4 kilogramy prochu i kul. Siła eksplozji raniła poważnie bestię w pysk, przednie odnóża i częściowo oślepił.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #703 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:09:36 »
Słysząc ogromy huk elf odruchowo schylił się. Leżał na ziemi niemal plackiem. Kiedy odwrócił się w stronę gdzie stała bestia, widział tylko chmurę pyłu. Jak już cały kurz opadł widać było, że pająk jest poważnie ranny, lecz nie kompletnie bezbronny. Zapewne teraz wystarczyło zastosować odpowiednią taktykę i zakończyć spotkanie z bestią. Malavon oparł się bezpiecznie o ścianę w oczekiwaniu.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #704 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:16:34 »
Konrad również bacznie obserwował całą sytuację. Kiedyś miał już styczność z bronią palną (patrz: Cena nie gra roli), więc zareagował mniej gwałtownie od elfa. Pomimo ran, czuł się na siłach, by w razie potrzeby wstać, chwycić za miecz i pomóc swym kompanom.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #705 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:17:58 »
Gunses stał się niewidzialny, wyskoczył w przód, skoczył w poślizgu i padając na prawe biodro wyrzucił przed siebie szpon naładowany Mocą. Z rozcapierzonych palców strzeliły błyskawice, piorun poszybował w oszpeconą mordkę pajęczaka, dając nadzieję na porażenie prądem móżdżka i oszołomienie zwierzęcia.

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #706 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:18:18 »
// :( Aruś zepsułeś. Chciałem wam tą torbę przesunąć...

Diomedesa demon zostawił w jednym z ukrytych pomieszczeń. Nieprzytomnego i przywiązanego do stołu do tortur. Ach! Ileż pomysłów miał w swoim umyśle! Wyrywanie paznokci. ÂŁamanie palców. Rozległe poparzenia. Odcinanie płatów skóry*. Lecz to potem. Są jeszcze niechciani osobnicy. Zajmuje się nimi ulubiona pajęczyca, ale najwyraźniej trzeba jej pomóc. Demon schował się w swej kryjówce i stamtąd chciał przyszkadzać bohaterom. Najpierw chwycił telekinetycznie za nogę Aertha i spowodował upadek. Następny był Konrad. Oberwał psionicznym pociskiem w klatkę piersiową. Jednak demon nie użył pełnej mocy. Nie chciał zabić - chciał pokonać i wszystkich kolejno torturować. Konrad powinien również upaść. Następne pociski gnały w stronę draconów - dla Zelerisa słabszy, jednak silniejszy od tego skierowanego w stronę człowieka, zaś na Aragorna demon energii nie oszczędzał. Był zły i chciał się zemścić za utratę tak wspaniałego ciała...

*pomysły by Bzium

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #707 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:25:16 »
 - Kurwa, znowu! Co za podła demoniczna pałka! Nienawidzę go! - krzyknął młodzieniec. - Pokaż się, podły padalcu! No dalej! Boisz się? Potrafisz tylko łapać za nogę! Nie stać cię na więcej!? - krzyknął. Można by rzec, że młodzieniec kopał sobie grób, ale wewnętrzny gniew nie dał rozsądkowi przemówić. Ra naciągnął strzałę na łuk i był gotowy do ataku. Albo na pająka, albo demona. Przecież ten cały Darlenit służy mu jako naczynie. Szlag! Nie mogę z nim walczyć!
Młodzieniec wycelował w pająka i wystrzelił. Strzała leciała prosto w poczwarę.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #708 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:25:38 »
Aragorn przeturlał się po posadzce... Anv do ciężkiej cholery zrób że coś!!

//Gutek, udało się.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #709 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:30:39 »
Konrad poczuł przeszywający ból, który został wywołany psionicznym atakiem demona. Do tej pory stał tuż przy ścianie, jednakże po tym ciosie upadł na ziemię. Odsunął się do tyłu i oparł o ścianę. Przyszło mu to z wielkim trudem, gdyż jego rana znów dała się we znaki. Nieprzyjaciel nie był głupi. Wiedział jak zaatakować, by wyrządzić mu jak największą krzywdę, nie doprowadzając przy tym do jego zgonu. Młody łowca był wściekły. Jeszcze bardziej od bólu rozwścieczyła go niemoc. W tej chwili był bezbronny wobec swego wroga. Nie mógł się doczekać, kiedy dorwie tego demona. W tej chwili najchętniej wyrwałby mu łeb, co było jednakże niemożliwe, gdyż ta istota była bytem niematerialnym, natomiast wyrwanie głowy Darlenitowi wcale się Artinowi nie uśmiechało.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #710 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:35:28 »
Rannej i oszołomionej bestii nie łatwo było utrzymać się na nogach. Ciężar jej cielska lekko ją przerósł, nogi załamały się troszeczkę zbliżając korpus do ziemi. Na to liczył Gunses. Zerwał się z podłogi biegnąc. Jego obnażony miecz już lśnił, Gunses dotknął ostrza swym szponem wyrzucając nań resztę zmagazynowanej Mocy w postaci prądu, dzięki czemu klinga pokryła się lśniącą aurą błyskawic, wampir biegnąc ujął go silnie w obie dłonie, ustawił ostrzem do kierunku biegu i... skoczył. Ale nie w górę, w przód, na nogi, wykorzystując to, że w owej sali podłoga była równa Gunses zmusił swoje ciało do ślizgu. Tak dostał się pod oszołomioną bestię. Wykorzystując swój pęd i siłę ciął od doły wzdłuż korpusu.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #711 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:39:04 »
...Ciął głęboko niemal na całej długości bestii. Ta, ranna i wściekła próbowała atakować.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #712 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:44:25 »
- ÂŁatwo ci powiedzieć Aragornie. Jeśli go nie widzę, to nie mogę nic zrobić. Schował się gdzieś. Gdzieś tutaj skoro atakuje. - rozejrzałem się po pomieszczeniu dokładniej. Skoncentrowałem się i szukałem wszelkich astralnych śladów obecności demona.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #713 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:45:42 »
Konrad przyglądał się całej sytuacji. Gunses wywarł na młodzieńcu spore wrażenie swymi umiejętnościami. Młody łowca naprawdę żałował, że nie może pomóc swym kompanom, jednak nie miał innego wyboru. Gdyby rzucił się teraz w wir walki, najprawdopodobniej by zginął. Mógł jedynie obserwować całe zajście.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #714 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:46:59 »
Gunses jako doświadczony myśliwy wiedział, że dobrze zadany cios zabije. Strzała wstrzelona w serce jelonka przyniesie śmierć. Nie trzeba ponawiać ataku. Tutaj jednak bestia była większa. Gunses jednak nie chciał improwizować. Szybko uciekł spod wielkiego cielska pająka i przycupnął pod ścianą, z dala od pajęczych odnóży. Chciał albo dać szansę innym, albo poczekać do odpowiedniego momentu i zaatakować. Raz a pewnie.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #715 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:47:59 »
Zeleris poczuł nagle uderzenie. Zdawało się dobiegać znikąd i nie posiadać materialnego źródła, więc natychmiast poznał uderzenie mocą psioniczną. Dawało to trzy możliwości, gdyż tylko trzy osoby w tym chramie mogły uderzyć z taką siłą. Po pierwsze, król. Ale to wykluczył natychmiast. Król nie wyglądał na kogoś, kto miałby ochotę na takie żarty. Po drugie, Devristus. No cóż, on już mógł mieć takowa ochotę, ale elf na pewno zdawał sobie sprawę z tego, że Flamel natychmiast by się zemścił. I trzecia opcja - demon. Zeleris uznał jego właśnie za sprawcę. Uderzenie było silne, więc Dracon upadł. I przeleciał kawałek. Wsparł się na rękach i podniósł głowę. Nie dostrzegał nigdzie Darlenita/Demona, co sugerowało, ze bydle działa z ukrycia. Dracon warknął wściekle i podniósł się z ziemi. Miał nadzieję, że to co szykował na demona Anv będzie bardzo bolesne. 

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #716 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:49:46 »
Nie próbowałem pomóc Gunsesowi łukiem, gdyż w tych ciemnościach ledwo co widziałem i mógłbym jednie mu zaszkodzić przypadkiem. Zostałem, więc z rannymi na tyłach. Przeciwko gnębiącemu nas mentalnie demonowi nie dało rady nic zdziałać, lecz zawsze obronię ich jeśli pojawi się coś z tyłu. Jak to mówią ostrożności nigdy za wiele.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #717 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:52:39 »
//A bestia czołga się do Gunsesa.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #718 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:56:14 »
W czasie, gdy Arachna była skupiona na wampirze, sama ruszyłam do ataku. Zamaszystym, niemal niedostrzegalnym ruchem dobyłam miecza, zręcznie obracając go w dłoniach. Był jak przedłużenie ramienia, po prostu go czułam i wiedziałam, jak go użyć, by zabić. Skupiłam się na ciele pająka, wyobrażając sobie siebie w jednym, konkretnym punkcie. W ułamku sekundy przemieściłam się tam, lądując za Arachną, z dala od morderczych odnóży. Nie widziała mnie. Jednym, płynnym ruchem złożyłam się do sekwencji cięć, wyprowadzanych z morderczą dokładnością i precyzją. Kompozytowa klinga wyła w powietrzu, co rusz opadając na ciało bestii.

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #719 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:59:12 »
Anvarunis poczuł lekki przebłysk astralnej mocy demona przy jednej ze ścian, jednakże demon zorientował się, co robi skupiony łowca. Nie mógł pozwolić na to, by został łatwo wykryty, więc z pomocą psioniki posłał pocisk w stronę Anvarunisa. Dość silny. Później ponownie złapał za kostkę Aertha. I ponownie spowodował upadek. Kogo by tu jeszcze... Ah tak! Zeyfara! Mauren został pociągnięty, tak by upadł twarzą na posadzkę. A może jeszcze ktoś? Padło na wstającego Aragorna, przygniatając go ponownie do ziemi...

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #719 dnia: 24 Styczeń 2012, 21:59:12 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top