Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68782 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #260 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:03:07 »
- Wracisławie, jak już powiedziałem nie bedzie łatwo... Gdyby to było coś prostego, Aragorn udałby się tam bez nas, co z resztą zrobił. Jedno jest pewne, z otwartymi ramionami nas tam nie przyjmą...

// Konrad jestem, nie Koza :)

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #261 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:06:58 »
Malavon ledwo się obudził, a wokół już panował harmider. Wszyscy zbierali się do dalszej drogi, więc przetarł oczy, wrzucił siodło oraz materiał na wóz i zajął swoje miejsce przy Yarpenie.
-Dobry mości krasnoludzie, co się działo? Przy okazji, znalazło by się coś na suche gardło?

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #261 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:06:58 »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #262 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:10:07 »
Jechaliście długo, zaczynało powoli zmierzchać gdy z lasu wyjechaliście na sporą polanę na której stał cel naszej ekspedycji. Przed chramem płonęło kilka ognisk i nie tylko... kilka namiotów powoli dogasało a do co wrażliwszych nosów dotarł zapach palonego ludzkiego ciała. W obozie leżało dwanaście paskudnie zarąbanych trupów. Ich popalone i zakrwawione skórzane pancerze zdobił wyblakły jeleń. Konkurencja ÂŁowców miała pecha, na schodkach chramu ktoś siedział. Tym kimś był Aragorn.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #263 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:22:29 »
Elf wybiegł pierwszy z konwoju. Uspokoił krok, gdy zbliżał się do czarnego dracona i obserwował coraz większą ilość ciał wokół. Podszedł nieco do Aragorna. Dzięki jego rozmowie wiedział, że smokopodobny przywódca bywa niebezpieczny i nieprzewidywalny.
-Wybacz panie, wszystko w porządku? - spytał trochę niepewny reakcji.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #264 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:23:58 »
- Mogłem się tego domyślić - rzekł Gunses - Przyleciał i od tak zarąbał całą bandę. Heros? Bohater? - zmierzchało, Gunses czuł się coraz lepiej. Widok martwych ciał nie zrobił na nim wrażenia. Zapach już zastygłej krwi jedna coraz bardziej budził w Cadacusie łowcę. Gunses był głodny. Przez dzień żywił się kilka razy tym co ze sobą zabrał. Wiedział jednak, że tej nocy będzie musiał zapolować. Głód zaczynał przejmować nad nim kontrolę.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #265 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:26:09 »
 - CO TAK ÂŚMIERDZI! - krzyknął Aerth gwałtownie zrywając się ze snu. Chłopak spojrzał na polanę zasłaną trupami.
 - O, to wyjaśnia. - mówiąc to pokaźnie ziewnął i zeskoczył z konia. W oddali dostrzegł mistrza Samotnych ÂŁowców który siedział i wyglądał na dosyć zrelaksowanego i spokojnego Czarnego Dracona.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #266 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:27:58 »
   Elfka zarumieniła się lekko, ale odpowiedziała na uśmiech nowicjusza. Jej konik był spokojny, a niepokój o Aragorna gdzieś odleciał.
- Odzwyczaiłam się od spania na ziemi, więc do końca wypoczęta nie jestem - odpowiedziała po chwili i zamilkła. Nie była mistrzem konwersacji, więc nie wiedziała, jak dalej prowadzić rozmowę z Diomedesem. Zaczęła skubać wodze i trochę nerwowo się rozglądać. Droga jednak wbrew wszystkiemu minęła elfce wyjątkowo szybko. Od czasu do czasu sobie coś zanuciła, poleżała na końskiej szyi lub przyglądała się towarzyszom. Oczywiście niezbyt nachalnie, bo gdyby (bogowie brońcie!) któryś z nich zauważył jej zaciekawione spojrzenie, to Nessa prawdopodobnie spaliłaby się ze wstydu.
   Już chciała odezwać się do Nivellena, lecz kompania wyjechała z lasu. Mimo że elfka nie miała wyczulonych zmysłów, to zrobiło jej się momentalnie niedobrze. Zasłoniła ręką usta, widząc trupy. Nie dostrzegła na ich pancerzach żadnego znaku. Widziała natomiast twarze niektórych i przyprawiały ją o coraz większe mdłości.
   Wraz z drużyną podjechali bliżej. Nessa zsiadła z konia i z lekkim przeprażeniem spojrzała na swojego przełożonego. Sądziła, że jego widok ją ucieszy, ale było odwrotnie. Wbiła wzrok w ziemię, starając się unikać zbyt głębokich wdechów.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #267 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:29:32 »
Jechałem spokojnie, gdy nagle poczułem swąd zgnilizny. Widząc całe to pole trupów pomyślałem No ładnie szkoda że mnie ty nie było.  Po czym krzyknąłem do szefuńcia
-ÂŁadnie, ładnie tylko nie mogłeś poczekać na mnie?

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #268 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:34:41 »
- Kim oni byli? - zawołał Gunses do Aragorna zsiadając z konia i przekraczając trupy, aby dojść do palika i przywiązać swojego wierzchowca - Zapytałeś chociaż zanim zacząłeś ich zabijać? Czy wymordowałeś ich w przypływie swej agresji?

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #269 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:42:36 »
Diomedes zmarszczył brwi i wlepił nieco zaniepokojony wzrok w splamione krwią oblicze Aragorna. Przemiana w dracona mocno na niego wpłynęła. Zmienił się. Oczywiście, zawsze pałał entuzjazmem do jakiejkolwiek bitki, ale ten niebezpieczny, maniakalny błysk w jego oczach, który pojawił się tuż po tym, jak obrósł w łuski, sprawiał, że Nivellenowi ciarki przechodziły po plecach. Tak też było teraz. Zwykle widok góry truchła, nie ważne jak ogromnej, nie ruszał go w ogóle. Teraz jednak serce zadudniło mu mocniej. Czuł irracjonalny wewnętrzny lęk przed osobą dracona. Niebezpośrednio oczywiście. Nie znaczyło to jednak, że odczucia były słabsze. Tym bardziej, że łączyły się z żalem, który narastał wraz z odhumanizowywaniem się jego byłego przełożonego. Aragorn wyglądał bowiem tak, jakby przemoc była dla niego przyjemnością najwyższej rangi. Diomedes głośno przełknął ślinę. W tym momencie nie było go stać nawet na jakiś ironiczny komentarz. Osunął się niezręcznie z konia i podobnie jak Gunses, przywiązał rumaka do palika.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #270 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:44:56 »
- Głupieje jak Sado - szepnął cicho do Isentora. Zrobił to cholernie dyskretnie i chicho, aby usłyszał go tylko król

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #271 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:45:24 »
Musiałem sobie ulżyć, to jedyne co działa na skazę. Wyładowanie drzemiącej w środku furii, to dziwne ale sprawiło mi to przyjemność. Dracon uniósł łeb patrząc Adamusowi w oczy. W oczach dracona było widać spokój. Konkurencja, to oni zaatakowali enty. Z początku nie chcieli rozmawiać ale gdy padły pierwsze trzy trupy zaczęli negocjować. Cóż... nie skutecznie jak widać. Sprzęt mieli dobry, ale złą technikę walki.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #272 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:49:44 »
-Szukali tutaj czegoś, czy zwyczajnie się pałętali panie? - zadał kolejne pytanie. Strach przed draconem już nieco zmalał. Malavon wiedział, że przynajmniej nic mu nie grozi z jego strony. Póki co.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #273 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:51:09 »
Gunses wykręcił się błyskawicznie, niczym dziki leśny kot. Oczy zwęziły mu się patrząc na Aragorna kiedy mówił o 'ulżeniu' sobie. W szponie zaczęła pulsować moc. Cadacus podszedł bliżej, stanął kilkanaście metrów przed schodami prowadzącymi do chramu
- Możesz być dla nas niebezpieczny - rzekł oschle i z nutą metalu w głosie - Musisz nad sobą panować. Nie pozwolę, aby komuś stała się tu krzywda z Twojego powodu. Wierzymy Aragornie, że dasz radę - powiedział nie wierząc w to co mówił. I poszedł po swój ekwipunek, który zostawił zwieszony na koniu.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #274 dnia: 20 Styczeń 2012, 18:59:28 »
A czy Tobie można w stu procentach ufać? Przyznaj Cadacus, czujesz narastający  głód odkąd na tej polanie poczułeś świeżą krew. Obaj jesteśmy drapieżnikami, obaj musimy się pilnować.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #275 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:02:01 »
Malavon odsunął się nieco nie chcąc wpaść między tych dwóch. Wrócił w pobliże reszty członków wyprawy. Tam przynajmniej czuł, że nie będzie jakoś przeszkadzał.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #276 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:04:36 »
- Ja nie morduję dla przyjemności - zawołał Gunses wyjmując z juków swój miecz i łuk i zakładając je na plecy - Ani nie z agresji. Mam przy sobie jeszcze kilka butelek krwi. Nie jestem dla was niebezpieczny. A Ty? Pan śmierci i zniszczenia? Siedzący na tronie i u stóp mający swoje dzieło? Krew i trupy? Ja kiedy nadejdzie taka potrzeba wypije szybko krew. Ty kiedy zajdzie taka potrzeba zabijesz kogoś z nas - mówił spokojnie, zajęty był poprawianiem rzemieni swego ekwipunku.

//Będę za 1 - 1,5 godz

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #277 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:05:13 »
- Przestańcie pieprzyć! - krzyknął wzburzony, kiedy nie mógł już dłużej powstrzymać narastającej wewnątrz frustracji.
- Drapieżnikami, kurwa, gadanie - prychnął. - Słyszałeś o czymś takim jak samokontrola? Myślenie? Coś, czym obdarzone są istoty zdolne do myślenia? - mówił, intensywnie gestykulując dłońmi w przypływie gniewu.
- Ty nawet nie starasz się tego okiełznać! - krzyknął. - Zeleris - niegrzecznie wskazał palcem. - Zeleris! Też się przemienił. Jakoś on nad tym panuje. Dlaczego ty niby nie mógłbyś? Przyznajesz się w ten sposób do słabej woli? - zapytał, wyginając brwi w dwa łuki, w niemalże płaczliwym wyrazie. Zdawał sobie sprawę, że rzuca poważne oskarżenia, że być może rozzłości dracona na tyle, by ten ostatecznie się zapomniał i pozbawił go życia. Nie mógł jednak więzić słów, które rozpychały się w jego krtani, zawrotnie pląsały po jego rozdygotanych strunach głosowych.
- Nic dobrego nie przyniosła ta przemiana - mruknął, jakby uleciało z niego powietrze. - Zupełnie nic... - zwiesił głowę.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #278 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:07:20 »
Kiedy już dojechali na miejsce, Konrad zsiadł z konia. Obserwował teraz małą sprzeczkę między Gunsesem a Aragornem. Był gotów bronić swego dowódcy. Postanowił jednak zmienić temat na nieco ważniejszy.
-Mistrzu, skoro już tu dotarliśmy, co teraz?
« Ostatnia zmiana: 20 Styczeń 2012, 19:51:46 wysłana przez Koza123 »

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #279 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:07:41 »
Gunses spokojnym krokiem wyszedł na metr przed Diomedesa, odgradzając go tym samym od Aragorna. Nie wiedział jak zareaguje Aragorn, ale wolał mieć wszystko pod względną kontrolą.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #279 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:07:41 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything