Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68762 razy)

Description:

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #280 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:09:52 »
Diomedes był zaskoczony tymże gestem wampira. Mimo to wyraźnie odetchnął z ulgą, a na jego twarzy wymalowała się wdzięczność. Naprawdę nie chciał mieć do czynienia z łaknącym krwi draconem, którego siła kilkukrotnie przewyższała ludzkie możliwości. Miał jednak nadzieję, że Aragorn się opamięta, że odnajdzie tę cząstkę siebie, której będzie mógł się uczepić, by nie poddać się szaleństwie czarnej rudy.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #281 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:18:10 »
Stul mordę Nivellen! Warknął Aragorn wstając z stopnia, zszedł z piramidy i stanął przed Diomedesem. Masz pewność że Zeleris nad tym panuje!? Wątpie. Masz rację, nie chce nad tym panować. Ty nigdy nie pojmiesz tego co dzieje się ze mną, i jakie to przyjemne. I w tym momencie dracon z całej siły odepchnął wampira przewracając go i  uderzył nowicjusza w szczękę. Nigdy, więcej, nie odzywaj się do mnie tym tonem.


//A mógł zabić.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #281 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:18:10 »

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #282 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:22:29 »
-Mistrzu!- krzyknął Konrad. Nie martwił go bynajmniej los nowicjusza, lecz to, co działo się z Aragornem.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #283 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:24:00 »
A ja stałem sobie spokojnie, wręcz obojętnie koło Yarpena. Widząc te potyczki spytałem się go:
-Tatku może ich jakoś uspokoimy czy dalej stoimy obojętnie?

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #284 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:25:56 »
Ciii, jeszcze się nie zabijają. To może być ciekawe, podaj mi strzelbę.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #285 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:26:15 »
Siła uderzenia rzuciła Diomedesa na ziemię. Kilka metrów od miejsca, w którym stał wcześniej. Czuł przenikliwy ból, jakby nagle wewnątrz jego czaszki rozbrzmiał bardzo wysoki, wibrujący dźwięk. Przymrużył powieki. Oczy uciekały mu do góry, nie mógł nad nimi zapanować. Był całkowicie zdezorientowany. Z ust ciurkiem kapała mu krew. Szczęka bolała niemiłosiernie. Jednak mimo bólu chwiejnie zaczął się podnosić. Najpierw podniósł się na kucki, potem pomagając sobie rękami stanął na nogach. Zataczając się jak nieszczęsny pijaczyna zbliżył się raz jeszcze, mimo oczywistej głupoty tego posunięcia. Oczywiście miał na tyle oleju w głowie, by nawet nie starać się zrewanżować na ten cios. Nie miał na to nawet siły. Wypluł ślinę pomieszaną z krwią. Na trawie błysnęło coś białego, skąpanego w szkarłatnej cieczy. Ząb.
- Tia... - mruknął, podnosząc głowę i z trudem ogniskując rozbiegane oczy na twarzy Aragorna. - Nigdy nie zrozumiem... Nawet nie chcę! Czy nie widzisz, kim stajesz się w oczach swych towarzyszy? Ty, który kiedyś byłeś dla nich ciepły niczym ojciec? Oddalasz się od nas, Aragornie... Czy nie widzisz tego? - rozpaczliwie pytał, w przerwach między słowami łapczywie łapiąc powietrze.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #286 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:29:07 »
Jak tatusiek prosił tak zrobiłem, strzelba była nabita więc bez problemu mu ją podałem. I spytałem z uśmiechem na ustach
 Co planujesz?

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #287 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:31:19 »
Dracon pokiwał tylko głową, dobył Ostrza Rozpierduchy robiąc nim młynek w powietrzu. Stawaj.

Spełnić czyjąś ostatnią wole.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #288 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:32:48 »
-Hmm chyba rozumiem

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #289 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:33:42 »
-Mistrzu, nie rób tego! Przybyliśmy tu, aby zrobić coś wspólnie. Dokonać czegoś. Jesteśmy właśnie w niezwykłym miejscu. Możliwe, że znajdziemy tam takie rzeczy, jakie się jeszcze nikomu nie śniły! Czy warto teraz to wszystko zaprzepaścić? W imię czego? Sprzeczek? Bezsensownych waśni?
« Ostatnia zmiana: 20 Styczeń 2012, 19:39:22 wysłana przez Koza123 »

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #290 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:35:46 »
 - Diomedesie, proszę. Aragornie - Ciebie również. Proszę was o przestanie. Nie przyszliśmy tutaj by ze sobą walczyć tylko by zbadać ten... ten chram. - rzekł łowca podchodząc do lekko zwaśnionych kompanów. Zastanawiał się, czy dobrze robi. Aragorn istotnie był nieprzewidywalny... - Nie wyobrażam sobie ile razy w naszej obecności Aragorn mógł wybuchnąć gniewem, a mimo wszystko to powstrzymał. Czarna Ruda nie jest bez wpływu na psychikę ale silny człowiek którym niewątpliwe jesteś... czy może raczej byłeś - Aragornie - jest w stanie to kontrolować.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #291 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:45:59 »
Diomedes nie mógł odrzucić tak oczywistego wyzwania. Obrzucił tylko Aragorna zimnym, pełnym wyrzutów wzrokiem.
- Jak sobie życzysz - odpowiedział, stając pewnie w lekkim rozkroku. Wiedział, że pakuje się prosto w gębę śmierci. Jednak mężczyzna czasami musi podjąć w swym życiu nawet takie ryzyko. W tym przypadku Diomedes nie mógł odrzucić wyzwania. Oczywiście, zdawał sobie z takiej możliwości. Jednak jego wewnętrzne ja nie mogło pozwolić, by tak racjonalny wniosek mógł zostać zaaprobowany.
- Będziesz miał, czego pragniesz - powiedział donośnym głosem, mimo że ledwie poruszał wargami. Rozdarł szatę między nogami, by zapewnić sobie większą swobodę ruchu. Sięgnął po miecz. W głuchej ciszy pełnej napięcia wyraźnie było słychać świst, z jakim został wyjęty z pochwy. Dwuręczne ostrze wspaniale prezentowało się w dłoniach nowicjusza. Był stworzonym wojownikiem. Stał nieruchomo przed draconem, niezdolny do wykonania pierwszego cięcia, tak samo jak niezdolny był odejść z podwiniętym ogonem. Obdarowywał Aragorna piorunującym spojrzeniem, w którym nie było krzty strachu. Wyzbył się go. W sercu grała mu bojowa melodia.

Offline Rikka Malkain

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1874
  • Reputacja: 2598
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #292 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:48:32 »
-Oj, będzie się działo- myślał Wampir. Już przywiązał konia dopalika i w pełnym uzbrojeniu czekał na dalszy rozwój wydarzeń. Gdy rozłoszczony dracon pchnął Gunsesa, z ust Garika mimowolnie wydał się syk. Cała sytuacja nie podobała mu się ani trochę, chyba nikomu się nie podobała. Na razie jednak Garik mógł tylko w napięciu obserwować.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #293 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:49:00 »
Drużyna dotarła w końcu do chramu i zastałą tam Aragorna. Oraz jego krwawe dzieło. Flamel zszedł z konia, węsząc zapach krwi i śmierci. Zupełnie nie rozumiał swoich towarzyszy. Naskakiwali na jego "brata krwi" zupełnie jakby zrobił coś złego. Diomedesowi w końcu się oberwało. W końcu mag postanowił odezwać się. Podszedł do nowicjusza, wampira i Dracona.
- Istotnie panuję nad tym... przez większość czasu. - wtrącił, odnosząc się do słów młodszego Nivellena. - Ale jestem magiem, szkolonym w koncentracji i medytacji. To pomaga. Czasem. Mimo to podczas walki, w gniewie, czy szale bitewnym nie można nad tym zapanować. Krew wtedy wrze, a instynkty wrzeszczą, aby zabijać. - uniósł dłoń, pokazując szpony. - To uzależniające. Bardziej niż cokolwiek innego. Tak po prostu gasić czyjeś życie, czy to magią, czy szponem. - wyszczerzył się drapieżnie. - Jednak ciesze się, że nie doznałem tego pragnienia mordu względem towarzyszy. Przynajmniej jeszcze nie. Ale... - wskazał dłonią trupy. - na miejscu Aragorna zrobiłbym to samo. - stwierdził. - Czarny Dracon jest drapieżnikiem, a ci tutaj byli jego zwierzyną. Z tą różnicą, że nie zjadamy ofiar, nie pijemy ich krwi, a zaspakajamy się ich śmiercią. Okrutne, ale taka jest prawda. Jesteśmy spaczeni złem i nic tego nie zmieni. - lecz Aragorn wyciągnął już miecz, co mogło skończyć się dla Diomedesa tragicznie. Flamel nie chciał stracić ucznia, którego uważał za swoją własność. Upierdliwą i wkurzającą, ale zawsze.
- Aragornie. - odezwał się chrapliwym głosem. - Bracie krwi, że tak to ujmę. Wytłum to. Nie warto marnować na niego ostrza. Zamknij oczy i skup się na swoim wnętrzu. Tak jak podczas koncentracji. Twój gniew jest jak moc magiczna. Tyle że ognisty i potężniejszy. Stłum go, wepchnij do tej pieprzonej "skrzynki". - zaczął radzić Draconowi. 
- A ty, Diomedesie schowaj to. Nie masz szans w walce z Draconem. Szczególnie z tym tutaj.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #294 dnia: 20 Styczeń 2012, 19:50:34 »
- Nie róbcie tego! Czy naprawdę ważniejsze są dla was prywatne spory, niż losy naszego królestwa!? Możliwe, że znajdziemy tu coś, co może okazać się bardzo ważne dla kraju.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #295 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:04:10 »
 - A wydawałeś się takim racjonalnym człowiekiem. - syknął Aerth do Diomedesa i wrócił do swojego wierzchowca, mając nadal nadzieję na krótką drzemkę zanim zaczną penetrować te ruiny.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #296 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:23:22 »
Nnnie... mmmogę... Aaanv... pppomóż... Giń! Arrrrrr!! Dracon też miał wielki dwuręczny miecz, szczęknęła kuta w Ekkerund stal aż poleciały iskry. Diomedes ledwo parował grad silnych ciosów Aragorna, niektórzy zaczęli pojmować że to nie skaza go kontroluje a...

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #297 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:27:18 »
-Królu, musimy coś zrobić!

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #298 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:28:23 »
Pot spływał kroplami po całym ciele Diomedesa. Wyczerpująca sekwencja bloków i parad zmęczyła go znacznie szybciej, niż się spodziewał. A dracon nie dawał mu nawet cienia szansy na kontratak. Cały czas konsekwentnie się cofając parował potężne ciosy Aragorna. Zauważył jednak, że cały ten gniew nie płynie bezpośrednio od przywódcy ÂŁowców. To nie była czarna skaza, było to coś innego... Być może bliskość obiektu przeszłości, jakim był dracoński chram w jakiś sposób dawała mu się we znaki. Diomedes jednak nie mógł teraz rozmyślać. Musiał skupić się na tym, by nie dać się zabić. Mimo to, ostrze Aragorna poznaczyło jego ciało szkarłatnymi liniami, poszarpało jego magiczną szatę. Krew mieszała się z potem, Diomedes zaczynał słabnąć. Z trudem łapał powietrze, lecz ciągle twardo trzymał się na nogach. Nie mógł jednak przewidzieć, że kolejnym krokiem zahaczy o kamień, lecz niestety tak się stało. Diomedes jakby w spowolnionym tempie wędrował na ziemię. Rozpacz emanowała z jego oczu. Upadł. Przeturlał się obok miecza Aragorna ze złością wbitego w ziemię w miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą znajdowało się ciało Nivellena.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #299 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:31:16 »
-Aragornie! Musisz dać z siebie wszystko. Wyrzuć to z siebie! Nie pozwól, aby cokolwiek Tobą teraz zawładnęło! Musi Ci się udać!

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #299 dnia: 20 Styczeń 2012, 20:31:16 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top