Autor Wątek: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"  (Przeczytany 32762 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #280 dnia: 03 Listopad 2011, 20:36:00 »
- Taka czaszka byłaby świetną dekoracją... ale zajmowała by sporo miejsca. Wielką bestię przyszło nam ubić. - odparł czarnulek i podszedł do Aragorna. Zerknął mu przez ramię na mapę. Ciekaw był okolicy. jego twarz sposępniała.
- Nie podoba mi się to. - stwierdził. - Zbyt dużo lasów. ÂŻmij raz zionie ogniem i może wywołać wielki pożar. - dodał. - No ale na to nic nie poradzimy... - mruknął jeszcze i udał się aby coś zjeść i zażyć krótkiej medytacji.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #281 dnia: 03 Listopad 2011, 20:40:02 »
- Haha - zaśmiałem się. - Miałeś kilka godzin odpoczynku a widzę zdążyłeś też przysnąć. Mnie ciekawi bestyja z jaką przyjdzie nam się zmierzyć. A łowczyni jak się czuje? - zwróciłem się do Nudy. Właściwie nigdy nei miałem czasu by poznać tą dwójkę adeptów bliżej. Teraz nadaża się świetna okazja.

Forum Tawerny Gothic

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #281 dnia: 03 Listopad 2011, 20:40:02 »

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #282 dnia: 03 Listopad 2011, 20:43:15 »
- Adamusie, grzeczniej - Nuda zerknęła w kierunku kompana, jednak jej mina nie świadczyła o tym, by była jakoś urażona. Najprawdopodobniej jej odpowiedź była automatyczna. Poprawiła łuk. - Ja natomiast się cieszę. Spacer zawsze dobrze robi. Ale próbuję cię zrozumieć - skierowała swe słowa do Adamusa. - Jestem elfem, więc każde takie wyjście jest dla mnie przyjemnością. Anv a odnośnie twego pytania, to jakoś wizja ziejącego ogniem smoka nie dostarcza mi ekscytacji. Raczej drżących kolan - powiedziała elfka dziwnie akcentując, gdyż właśnie przeskakiwała korzeń wystający z ziemi. Zrobiła to zwinnie, jak na długoucha przystało.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #283 dnia: 03 Listopad 2011, 20:47:46 »
Adamus na słowa Anvarunisa o śnie lekko się zaśmiał i dodał: -Ba nawet wykąpać. Po czym puścił uwagę Nudy na temat wysławiania się mimo uszu. Ale po chwili powiedział do elfki gdy ta skończyła zadawać pytanie starszemu łowcy. I powiedział:
-Spacer byłby przyjemny gdyby nie to zmęczenie. Za długo was osłaniałem.- Lekko zaśmiał się przy ostatnich słowach i mimowolnie poklepał Anva po plecach.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #284 dnia: 03 Listopad 2011, 20:54:48 »
- Zapewne byś nie musiał gdyby nie to, że Zeyfar był dość poważnie ranny i wolałem go osłaniać od strzał własnym ciałem. - odgryzłem się na Adamusie. Nie robiłem tego oczywiście złośliwie. Bardziej dlatego, że po prostu wolałem postawić na swoim. - Musicie wiedzieć, że wyprawa na smoka może przynieść wam spore uznanie. Członkowie takich ekspedycji są potem często honorowani bądź nieźle się na tym bogacą. A co jeśli... to nie będzie jedna bestia? - zapytałem wprowadząjąc nutkę grozy. Sam w sobie jeden smok był już dostatecznym wyzwaniem. Nie wiemy jednak co może przynieść nam los.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #285 dnia: 03 Listopad 2011, 21:00:54 »
   Nie wiedzieć czemu, Nuda wyobraziła sobie teraz wielkiego ziejącego ogniem smoka, za którym krył się mniejszy, śliczny smoczek. I natychmiast zrobiło jej się bardzo, ale to bardzo smutno. Dziecinkę zabić byłoby łatwiej, no ale przecież wszystko co małe to i słodkie jest.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #286 dnia: 03 Listopad 2011, 21:07:27 »
Syn Uriela wrócił do reszty po małej przerwie na odświeżenie. Słona woda całkiem nieźle usunęła wszelką krew z jego ciała i przy okazji boleśnie dała się we znaki przy nacięciach skóry. Przy każdym chluśnięciu wodą jego ciało się wzdrygało. Skończywszy tą zarówno nieprzyjemną jak i otrzeźwiającą czynność udał się do obozu.
Stanąwszy obok reszty chwycił za pancerz i zaczął czyścić go zwykłą wodą, nie słoną oczywiście. To mogło by źle wpłynąć na metal. W niezbyt długim czasie rynsztunek był gotowy do użycia. Zeyfar jedynie przeciągnął kilka razy osełką po wszystkich ostrzach i sprawdził jak wysuwają się z wszelkich pochw czy futerałów.
-Można powiedzieć, że jestem już gotowy. - zagadał do Aragorna.
-Pomóc ci żołnierzu? - spytał jakiś medyk
-Nie, dzięki. Nie chce wyglądać jak mumia. - zaśmiał się łowca

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #287 dnia: 03 Listopad 2011, 21:29:51 »
Tymczasem na plaży Aragorn odnalazł Yarpena siedzącego przy ognisku, zajadał wojskowy gulasz, dracon usiadł obok i od niechcenia nałożył sobie porcję z kociołka. Nie rozmawiali, jedli w ciszy nawet dający się jeść posiłek. Aż w końcu Yarpen piardł, głośno i śmierdząco...
ÂŚwinia.
Oj tam, oj tam. Smocze łajno gorzej śmierdzi.
Ta jasne, jak go ukatrupimy co?
Patrz, mam tu rycinę. To taka lepsza balista, kilometr zasięgu, dwu kilowe bełty. Cudeńko co nie?
Taa, tylko kto podprowadzi gada pod to coś?
Milczenie krasnala było odpowiedzią na wszystko.


Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #288 dnia: 03 Listopad 2011, 22:15:31 »
-Widzę, że macie jakieś plany. Co kombinujecie? - spytał Zeyfar przysiadając się. Przy okazji nałożył sobie potrawy gotującej się w kociołku. Spróbował nieco i od razu pożałował.
-Bogowie kto to gotował? Smakuje jak papka zrobiona z wszystkiego co dało się znaleźć na tym polu. Dosłownie wszystkiego. - narzekał

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #289 dnia: 03 Listopad 2011, 22:21:51 »
Ja to gotowałem, to przepis babci. Smakosz zasrany sie znalazł. Zaraz podam filet mignion z kawiorem księżniczko tylko rozłożę serwetki. Kurwa. Mamy plan, ktoś będzie musiał być przynętą.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #290 dnia: 03 Listopad 2011, 22:24:31 »
-Bez urazy ale moja babcia miała lepsze przepisy. Może jeszcze zdążę nauczyć czegoś twoją? - zaśmiał się mauren. -Przyda się zatem wam ktoś, kto szybko biega i jest w stanie unikać ewentualnych płomieni.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #291 dnia: 03 Listopad 2011, 22:25:26 »
I Zeleris wygrzebał chochlą porcję gulaszu z gara do drewnianej miski. Zaczął jeść.
- Nie wiem o co wam chodzi. Nie jest złe. - stwierdził do kompanów. - Oczywiście zapewne nie dorówna w żadnym stopniu temu, co przygotujesz z ogona. - rzucił do Zeyfara. Spojrzał na plany balisty. Spodziewał się czegoś takiego.
- Potrzebny będzie jakiś naprawdę dobry strzelec, coby trafił tym w ogóle w smoka. Nawet jeżeli uda się nam strącić gada na ziemię. - znów zeżarł nieco gulaszu. - Co do przynęty... na smoki chyba najlepsze są dziewice. A na taką wygląda Nuda. - powiedział wrednie.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #292 dnia: 03 Listopad 2011, 22:31:07 »
Aragorn i Yarpen wymownie spojrzeli na Zeyfara.
Testament spisałeś? Radziłbym bo wiesz... możesz nie zdążyć.
Flamel bo Ci przypieprze w ryj, prędzej twoje ścierwo mu dam.
Yarpen się wściekł, sięgnął po pistolet, lubił Nudę i nie pozwoli by tak pohańbiono kobietę.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #293 dnia: 03 Listopad 2011, 22:36:58 »
-Ja? "Wszystko co posiadam noszę ze sobą", jak mawiali dawniej. Poza tym nie nadaje się na przynętę, jeśli o to chodzi. Moje mięśnie były dość narwane przez ten bełt. Jeśli bym dłużej biegł to albo znowu bym otworzył ranę albo, w którymś momencie stracił równowagę i padł ofiarą paskudnego bydlaka.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #294 dnia: 03 Listopad 2011, 22:39:13 »
Może Zeleris? Spytał złośliwie.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #295 dnia: 03 Listopad 2011, 22:40:53 »
- To by było nierozsądne, Yarpen. - odparł Dracon. - Kto wtedy by poskładał Ciebie, lub kogokolwiek z drużyny, gdyby znów ktoś odniósł rany? - zapytał. Jakoś nie przypadło mu do gustu to, ze krasnolud wyciągnął broń. Nie podobała mu się perspektywa mózgu rozbryzgującego się na ziemi. A i nie chciał krzywdzić Yarpena. Poza tym nie bardzo wiedział czym "pohańbił" Nudę. Wszak tylko wierzył w jej cnotę. No ale cóż. Wiedział ze krasnoludy nie myślą rozsądnie. Przyłożył prawa dłoń do piersi.
- Ale wybacz me słowa, mości krasnoludzie. Po prostu jestem... oczarowany jej niewinnością. - zełgał. Słuchał też rozmowy Aragorna i Zeyfara. Zey miał trochę racji.
- Nie chce nic mówić, ale moja teleportacja mogłaby być przydatna dla przynęty. - od razu pożałował swoich słów. - Chyba że wolicie, abym wspomógł magią w jakiś inny sposób. Na przykład spróbował gada strącić na ziemię, przy użyciu gradu piorunów. Nie wydaje mi się, aby po serii błyskawic był chętny do lotu.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #296 dnia: 03 Listopad 2011, 22:48:21 »
Yarpen był na tyle miły że strzelił, kula przeleciała kilka centymetrów obok głowy maga.
Nie łżyj. Ma... eee... czuły spust... tak, zdecydowanie... ale i tak jesteś wredny.
Zrobimy tak, ja go zwabie pod balistę Ty Zeleris walniesz go czym się da. A ktoś go dobije z balisty. Powinno się udać.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #297 dnia: 03 Listopad 2011, 22:49:17 »
-Możesz go rozjuszyć jeszcze bardziej, a wtedy jeden płomyczek i cały las pójdzie się chrzanić. Razem z nami. Nie sądzę by stanie się element runa leśnego było dość ciekawe, no i rola węgielka nie specjalnie mi się podoba. Potrzeba by było przynęty, którą chciałby schwytać i pożreć miast zwyczajnie zabić. Czegoś co opłaca się zachować w całości na potem. Przecież nie chodzi o to żeby wywołać u niego żądze mordu. Ta wywoła jedynie wcześniej wspomnianą falę płomieni. Bo po co miałby się patyczkować z czymś co mu wyłącznie przeszkadza i jest niezmiernie natrętne? W tych słowach Zeyfar przedstawił swoje zdanie. Miał nadzieję, że kompani go zrozumieją.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #298 dnia: 03 Listopad 2011, 22:55:57 »
Mam! Zrobimy jak pewien szewc z bajki... jak on... O! Kozojeb. Trza napchać krowę, bo owca to mała, siarką, prochem, smołą i trucizną z czarnego bzu. Nażre się, zacznie go brzuch boleć i nie poleci tylko się będzie słaniał.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #299 dnia: 03 Listopad 2011, 22:59:28 »
Mag był szkolony w koncentracji. I w tym, aby nic jej nie mogło zaburzyć. Było to podstawą używania magii. Gdy kula świsnęła mu obok ucha w pewnym sensie wykorzystał tą sztukę. Nie odskoczył, nie wrzasnął, nie zaczął w krwawym szale zabijać kogo się dało. Czuł tylko lodowatą stróżkę przerażenia spływającą mu po plecach, pomiędzy skrzydłami i kończącą się na ogonie. dyskretnie przełknął ślinę.
- Taka natura, Yarpenie... - odpowiedział krasnoludowi, uważnie obserwując jego broń. Zastanawiał się czy aura zatrzymałaby taki pocisk. Zapewne tak, w końcu był niemagiczny. Otrząsnął się.
- No dobra, Aruś... walne go właśnie gradem. To powinno go przynajmniej oszołomić. - odparł Draconowi. wysłuchał co ma do powiedzenia Zey.
- No cóż, Czarny Dracon, jak Aragorn, może się u wydać interesujący. Z tego co wiem nie mają tutaj takich jak my. - słysząc plan Yarpena po prostu spojrzał na niego ciężkim wzrokiem.
- Nie mamy krowy. I trucizny. - wyjawił pewne luki w pomyśle.

Forum Tawerny Gothic

Odp: "Sok z Złotej Rudy - Kici kici smoczku"
« Odpowiedź #299 dnia: 03 Listopad 2011, 22:59:28 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top