Autor Wątek: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.  (Przeczytany 58834 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #460 dnia: 22 Maj 2015, 16:09:16 »
Cholera, nie dobrze, moglibyśmy je zabić ale trudno jakoś musimy to przeżyć. - pomyślał sobie i usłyszał słowa kapitana, które brzmiały wejść na pokład, Creed też tak zrobił wbiegł na pokład i czekał aż wszystcy wejdą by móc odpłynąć.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #461 dnia: 22 Maj 2015, 17:47:41 »
Woda była mokra i wszędzie wokół rozpościerała się.* Na horyzontach widzieliście wysokie szczyty, zaś po waszej lewej stronie morze stale parowało. monotonny widok i nic nie zamierzało zakłócać waszego spokoju...

Ciągnęliście łańcuchy wiele godzin, tak samo długo, jak szliście przez dżunglę, gdy wreszcie dojrzeliście przed sobą brzeg wyspy Sil Ignis.

- Jest! To Sil Ignis! Nareszcie... ÂŚwieci szczere słońce, brak chłodu, brak wiatru.

//Jest godzina 14ta. temperatura powietrza osiągnęła poziom 30 stopni. Aktywuje się kara: Wzrost temperatury powyżej 30 stopni 

- Skoro na wodzie jest taka temperatura, to w głąb lądu będzie tylko gorzej... Powinniśmy podróżować i działać nocą lub w kompletnym cieniu... - mówił słabnący jaszczur i męczący się w tych warunkach, a jednak czujący też lepiej ze względu na dogodne dla jego rasy warunki. z dwojga złego czuł się właściwie tak samo...

* - odkrycie roku!

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #461 dnia: 22 Maj 2015, 17:47:41 »

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #462 dnia: 22 Maj 2015, 18:46:23 »
-Ten upał będzie nas mocno osłabiać[i/] To pierwsze oc zauważył Dael gdy przyjrzał się i ocenił ląd do którego podpływali. -Im cieplejszy klimat tym stworzenia bardziej egzotyczne i groźniejsze. Więc trzeba uważać Powiedział Dael. Ręce bolały go od ciągnięcia łańcucha, a pot z powodu upału spływał strugami po twarzy. Walka w tych warunkach moze być trudna Pomyślał Dael

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #463 dnia: 22 Maj 2015, 18:53:20 »
ÂŁowca nim zaczął ciągnąć łańcuchy rozejrzał się w dal, żeby coś dojrzeć niestety dla niczego ciekawego nie zobaczył. Horyzont tworzyły wysokie szczyty, których nijak nie dało się przejrzeć z tego miejsca w jakim się obecnie znajdował a po jego lewej stronie morska woda parowała od gorąca. Innymi słowy zapowiadała się długa i nudna podróż, tylko pozornie bezpieczna.   
Dhampir nieustannie ciągnął za swój łańcuch, przez dobre kilka godzin łodzie poruszały się z jednostajną prędkością i to wystarczyło, by długowieczny znów poczuł się zmęczony, wyczerpany, zapocony i brakiem chęci do dalszej pracy! Takie warunki atmosferyczne wykończały istoty podatne na wysokie temperatury, ale Silvaster tłumaczył sobie w myślach. Jeszcze, tylko kilka pociągnięć i będziemy na miejscu.........Jeszcze kilka! Dopóki, nie uderzyło go takie gorąco, że aż prawie zemdlał! Długowieczny czuł się jakby był, smażony na patelni jego zdawało mu się rozpuszczać, topnieć jak śnieg na wiosnę a dodatkowo ciepły pot zalewający jego oczy wnerwiał go, bo zaburzało to jego percepcję i powodowały jeszcze łzy! Dhampir, co ruszył wycierał swoje włosy, głowę i w końcu oczy, żeby mógł choć na chwilę normalnie patrzeć! Już zaczął puszczać łańcuchy opadając z wszelakich sił dopóki nie usłyszał słów kapitana, że widać punkt B będący na mapie, a nazywał się on Sil Ignis. Dhampir zebrał w sobie siły i wykrzyczał.
- Panowie! Dajmy z siebie wszytko i ciągnijmy te łańcuchy póki się jeszcze nie ugotowaliśmy!!
Mówiąc to zaczął coraz mocniej ciągnąć swój łańcuch nim całkowicie odpadnie z sił. Barka dhampira przyspieszała pomimo i tak dużego zmęczenia, bo chciał już mieć za sobą tą morską przeprawę. W swojej głowie marzył, by nastała noc, która powinna obniżyć tą temperaturę. Już nie mógł doczekać się zejścia na ląd.
- Noc...... Jedynym....... Naszym.......Ratunkiem.
Wysapał jeszcze zgadzając się z jaszczurem resztę słów wypowiedzianych, przez towarzyszy pominął, aby się jeszcze bardziej nie dobijać gadaniem.
« Ostatnia zmiana: 22 Maj 2015, 18:57:48 wysłana przez Silvaster »

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #464 dnia: 22 Maj 2015, 18:58:39 »
Elf poczył że zaczyna się to o czym mówił kapitan jeszcze na statku, już teraz temperatura sięgnęła 30 stopni, Creeowi na twarzy pojawił się pot, przerzucił przez ramię łuk i przetarł czoło ręką, temperatura była nie do zniesienia wiedział że podróż w dzień to będzie masakra i trudno będzie się przemieszczać bo każdy będzie zmęczony.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #465 dnia: 22 Maj 2015, 19:37:48 »
Pot lał się z elfa strumieniami, na dodatek nosił czarną jak dupa maurena kolczugę. A czarny kolor przyciąga słońce jak piwo krasnoludy. Ciągnął łańcuchy ile sił.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #466 dnia: 22 Maj 2015, 20:27:44 »
//Mnie kara nie dotyczy.

Jaszczur wygodnie rozsiadł sie na łodzi i na chwile zdrzemnął. Potrzebował chwili snu a podróż ciągła sie i ciągła w nieskończoność. Morze bujało łodziami, było spokojne a ciepło lejące sie z nieba umiliło Szeklanowi chwilowy odpoczynek. Nawet nie wiadomo kiedy skapnął sie że zaczął chrapać. Ocknął sie i rozglądnął sie po łodzi, zrobił zdziwioną mine na swoje chrapanie i ułożył sie do spania z powrotem. Wreszcie wybudziły go krzyki Salazara, które sygnalizowały że dopłyneli. Przetarł jeszcze zaspane oczy i wstał na równe nogi by popatrzeć w horyzont.
- W tych pancerzacg ugotujemy sie tam. - powiedział do towarzyszy wpatrując sie w dal. Ciepło nie przeszkadzało mu za bardzo, lubił je.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #467 dnia: 22 Maj 2015, 20:46:54 »
//Mnie kara nie dotyczy.

Jaszczur wygodnie rozsiadł sie na łodzi i na chwile zdrzemnął. Potrzebował chwili snu a podróż ciągła sie i ciągła w nieskończoność. Morze bujało łodziami, było spokojne a ciepło lejące sie z nieba umiliło Szeklanowi chwilowy odpoczynek. Nawet nie wiadomo kiedy skapnął sie że zaczął chrapać. Ocknął sie i rozglądnął sie po łodzi, zrobił zdziwioną mine na swoje chrapanie i ułożył sie do spania z powrotem. Wreszcie wybudziły go krzyki Salazara, które sygnalizowały że dopłyneli. Przetarł jeszcze zaspane oczy i wstał na równe nogi by popatrzeć w horyzont.
- W tych pancerzacg ugotujemy sie tam. - powiedział do towarzyszy wpatrując sie w dal. Ciepło nie przeszkadzało mu za bardzo, lubił je.

//Kara dotyczy Ciebie tak samo jak wszystkie inne istoty. Radzę dokładnie zapoznać się z treścią umiejętności Ciepłolubność. Obejmuje ciebie i wzrost właściwości wynikający z tej umiejętności, jak i również kara ze względu na wysokość temperatury. Najbardziej optymalnym dla jaszczuroczłeka wartością temperatury jest 21-29 stopni.

Dobiliście do brzegu. Orkowie wciągnęli łodzie na mieliznę umożliwiając zejście z pokładów i możliwość wyniesienia prowiantu, wody i wozów.

Tuż za plażą ponownie rozpościerała się gęstwina tropikalnych drzew. Jednak twory roślinne były znacznie wyższe a korony drew strasznie wysoko uniesione.

- Możemy skryć się na skraju dżungli, gdzie będzie panował półmrok, i podróżować w wilgotnym lesie, będzie raczej zimniej niż na szczerym słońcu, mam taką nadzieję. za 3 godziny powinniśmy być wówczas w kopalni, tam byśmy mogli spokojnie się wychłodzić. - Mówił turlając beczki z tych łodzi, którymi przed chwilą podróżowali. odrazu turlał beczki na wcześniej wyciągnięte wozy.
« Ostatnia zmiana: 22 Maj 2015, 21:13:07 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #468 dnia: 22 Maj 2015, 22:02:23 »
Towarzysze dosłownie uwijali się jak w ukropie ciągnąć łańcuchy aż nareszcie dobyli do brzegu. Dhampir widząc, co się dzieje szybko zeskoczył ze swojej barki i rozpoczął turlanie beczek z barek bezpośrednio na wozy inaczej nikt tutaj, nie odpocznie a zwłaszcza on! Dlatego szybko mimo ogromnego zmęczenia wywołanego, przez ostatnią pracę jaki wysoką temperaturę oraz ciągłego nalewającego się potu do jego oczu starał się dać z siebie wszystko, nie mogąc się doczekać schowania wśród tropikalnych drzew.
- Panowie...... Ruszać się........ Nim........ Padniemy...... Z....... Wycieńczenia!
Wysapał nie mówił, bo nie mógł! Jego ciało męczyło się szybciej niż przystosowanych do wysokich temperatur jaszczuroludzi. Silvaster pchając beczkę wysapał jeszcze jedno ważne słowo.
- Wody! 

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #469 dnia: 22 Maj 2015, 22:05:33 »
- Nie przesadzaj Silva... na Zuesh było równie ciepło. Bo walczyliśmy w porze "zimowej", latem to tam jest gorzej niż tu. - Chodźmy więc.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #470 dnia: 22 Maj 2015, 22:07:50 »
Jaszczur wypchnął z barki beczke z wodą i wyskoczył na piasek. Wziął kubek i odkorkował beczke nabierając chłodnej jeszcze wody.
- Trzymaj Silva. - powiedział do dhampira podając mu pełen kubek wody. Upał dawał sie we znaki w stalowej zbroji. ÂŚciągnął hełm z głowy i włożył go pod pache. Odsapnął i wziął sie za przenoszenie beczek na pobliskie wozy.

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #471 dnia: 22 Maj 2015, 22:11:15 »
Elf również zszedł z łodzi, ale zobaczył że inni turlają je na wozy a więc i on zabrał się za coś takiego. ÂŚciągnął je z łodzi na ląd, a potem zaczął ładować je na wozy.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #472 dnia: 22 Maj 2015, 22:19:33 »
- Dobra, na skraj dżungli idziemy. Wiosenny klimat jest już nieprzyjemny, pomyślcie co tutaj będzie latem? 40-50 stopni? Na wesoło... - mówił do siebie.

Darius i orkowie, najemnicy Melkiora przeciągnęli beczki w cień drzew tropikalnych. by wszyscy mogli skryć się w cieniu, temperatura dalej jednak była jaka była, czyli 30 stopni, jednak nie parzyło i nie smażyło nikogo bezpośrednio słońce.

- To jak, idziemy dżunglą do kopalni, czy czekamy do zmroku, jak uważacie? - Zapytał opierając się o konar pobliskiego drzewa.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #473 dnia: 22 Maj 2015, 22:24:09 »
Dhampir skończył turlając jedną z beczek, kiedy podszedł do niego jednoręki jaszczur oferując kubek zimnej i soczystej wody! Teraz mu tego brakowało. - Dzięki! Powiedział uradowany wypijając cały kubek wody jednym haustem. Następnie stwierdził, że to koniec turlania beczek na dzisiaj i poszedł za Melkiorem w cień. Tutaj poczuł się odrobinę lepiej.
- Mówisz, że na Zuesh było gorzej! Tam, tylko walczyliśmy i to w całkiem znośnych warunkach. Tutaj mamy zmienne temperatury, a do tego jeszcze ciągłe przenoszenie towarów i długie marsze. 
Odpowiedział mu siadając z pozoru na zimą ziemię, pod jednym z drzew. Oczekiwał teraz jedynie odpoczynku, który kapitan miał zapewnić po tej przeprawie, przez morze i przeładowanie beczek z prowiantem. Dhampir następnie opuścił głowę dając zmysłom odpocząć.
- Czekajmy aż się ściemni. Mówił z opuszczoną głową i mokrymi włosami, które zakryły jego oczy. W ten sposób wyraził swoje zdanie.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #474 dnia: 22 Maj 2015, 22:25:41 »
Walka się skończyła bez jego udziału. W zasadzie to tylko pilnował, alby strzelcy nie zostali zaatakowani przez lwy morksie. Po wszystkim schował bronie i załadował się na coś, co można nazwać statkiem. Po przeprawie na drugi brzeg zdjął hełm i potrząsnął głową. Mokre od potu włosy odkleiły mu się od czoła. Kiedy jego pory zaczerpnęły trochę powietrza założył hełm ponownie.
-Czekamy w cieniu do zmierzchu przynajmniej. Inaczej się ugotujemy.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #475 dnia: 22 Maj 2015, 22:42:02 »
- Wasz wybór, zatem pięć godzin gotowania się na skraju dżungli... - Mówił podchodząc do beczek na wozie Dariusa. przejrzał je dokładnie i w grupie beczek doy szukał tajemniczego znaczek. Znalazł. chwycił za wieko i podważając sztyletem zdjął je.

- Na ochłodę życia i zatopienie nieprzyjemności mamy wódę. Darius roznieś wszystkim po kubku, którzy chcą i nie jęcz tyle. - Rozkazał swojemu najemnikowi, a ten wycieńczony na w pół nieżywy wziął kilka kubków i zaczął roznosić wodę ognistą.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #476 dnia: 22 Maj 2015, 22:45:12 »
Dael odmówił alkoholu. -Dziękuję, ale nie mam zamiaru pić Dael wolał podróżować ciągle, ale grupa decyduje. Usiadł pod drzewem wziął kubek wody i odpoczywał.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #477 dnia: 22 Maj 2015, 23:09:20 »
Themo znalazł miejsce w cieniu. Usiadł pod drzewem na kępce trawy. Ponownie zdjął hełm i położył go obok siebie. W takiej pozycji zamierzał przesiedzieć te pięć godzin. Poluzował rzemienie na zbroi, by do jego skóry doszło trochę świeżego powietrza, a rozgrzany metal nie przywierał ciasno do niej. Kapitan po raz kolejny postanowił podwyższyć morale za pomocą wódki. Niewolnik po czasie podbiegł także i do niego.
-Dzięki, ale przez alkohol mogę się jeszcze bardziej odwodnić. Dodatkowo pewno jest już ciepła czyli niezbyt smaczna. ÂŻartowałem, dawaj to!
Lekko się podniósł, by odebrać kubek z rąk Dariusa.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #478 dnia: 22 Maj 2015, 23:40:40 »
Kto piję wódę w taki upał? Zapytał sam siebie, kiedy najemnik Darius podawał mu kubek z wódą. - Ja  również podziękuję. Odparł człowiekowi spoglądając cały czas pod siebie. - Natomiast z chęcią napiję się jeszcze wody i coś zjem. Powiedział to w sumie do siebie jak i towarzyszy, wyprostowując się i udając znów w pełne słońce następnie podszedł do beczki z wodą oraz chleba. Dhampir ominął beczkę z wędzonym mięsem, ponieważ jedzenie go spowodowałoby większe pragnienie, także wziąwszy bochenek chleba i kubek świeżutkiej wody udał się pod swoje drzewo opierając się o nie i podnosząc lekko głowę zaczął jeść i pić, ale powoli i z umiarem czekając na jakiś temat do dyskusji.

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #479 dnia: 23 Maj 2015, 03:15:39 »
Elf zabrał jeden kubek wódki i zaczął popijać, czekał aż zrobi się mrok by móc ruszyć dalej.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #479 dnia: 23 Maj 2015, 03:15:39 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top