Travis zdołał jedynie powiedzieć " O cholera ". Natychmiast przygotował się ze smokiem do ataku. Posłał go na przeciwników na lewej flance, po czym sam zaczął szybko przywoływać zaklęcie Aury Nekromanty. Następnie przywołał Demona, aby pomógł kościanemu smokowi. Po tej czynności wypił szybko miskturę regenreującą siły i ruszył do walki. Od razu zauważył pędzących dwóch obcych w jego stronę, tak więc przygotował się i czekając na przeciwników, cicho przeklinał. Gdy pierwszy wyszedł na przód i chciał już zadać cios od góry, Adept zablokował to kosturem i wyciągając miecz, wbił go najeźdzcowi w brzuch. Następny już bardziej uważał, zręcznie wykonał obrót i atak w bok, ale Travis w porę się zorientował i uskoczył przez zabójczymi ostrzami. Wtedy Obcy atakował coraz silniej i z coraz większym impetem na elfa. Po jakimś czasie, Travis zebrał całe swoje siły i pognał do przodu, wyprowadzając ciosy kosturem. Wtedy, gdy obcemu udało się przyblokować szarżę, Adept nie czekając kopnął go, a następnie sięgnął po miecz i zakończył jego żywot. Złapał oddech i zobaczył, że jego Smoka zaatakowała jedna z Wiwern.
- Cholera, długo nie wytrzyma, jeśli mu ktoś nie pomoże !
Natychmiast rozkazał Demonowi pomóc, a sam kombinował co zrobić. Po krótkiej, bardzo krótkiej chwili, bez zastanawiania się, zaczął przygotowywać czar Kuli Ognia, aby rzucić go na Wiwernę. Po skumulowaniu odpowiedniej magicznej energii w krysztale, rzucił zaklęcie w kierunku bestii. Ta jednak ( ku zdziwieniu Travis'a ), uniknęła cudem pocisku. Na szczęście go nie zauważyła i walczyła dalej.
- To nie ma sensu, muszę z kimś wyczarować jakiś większy czar...
Nagle przypomniał mu się Canis. Szybko go znalazł na polu bitwy i krzyknął:
- Canis, potrzebuję Twojej pomocy ! Mój Smok razem z demonem walczą z wiwerną, ale nie wiem, ile wytrzymają ! Musimy coś zrobić, albo połączyć siły i wyczarować jedno duże zaklęcie, albo przywołać jeszcze jakichś pomocników ! - krzyknął, po czym czekał na odpowiedź, broniąc się przed jednym z Obcych, który go zaatakował zaraz po wypowiedzi...