Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Ulubiona gildia NK

<< < (3/9) > >>

Lenosis:
Ja oddałem głos na Piratów. Są zgraną paczką, w ich obozie panuje bardzo dobra atmosfera nnie można też narzekać na pancerze. Mają równierz ciekawe zadania, w których nam pomagają[a nie tak jak wodny krąg, albo bandyci którzy tylko czekają aż wykonamy zlecenie i mają gdzieś czy zginiemy czy nie]. Jak już ktoś wspomniał nie są mordercami jak bandyci.Hmm co tu jeszcze dodać?? Samuel[czy jakoś tak xD] robi świetne trónki/trunki po których bezi dostaje speeda   .

Markus:
Piraci rulez ot te klimaciki i na czele kapitan Greg i spółka    hehe wymiatają fajne mają pancerze oraz położenie obozu na plaży jak każdy lubiący rum xD ich um. w walce bija mnie wziąłem miecz półtoraroczny z rudy i pancerz strażnika z g1 i daaali mi po głowie to tyle co ja miałem niestety Greg nie śmiertelny i Henry mnie natłukł i dobili ale nie ma to jak szybki śledź ich.  
PoZdRo

Nordale:
zagłosowałem na piratów, gdyż są "porządnymi" kompanami (zwłaszcza Greg   ), ale ogólnie po wyglądzie są bardzo fajni. Z tego co widziałem to Skip, Brandom i Greg dobrze walczą (są najlepiej wyszkoleni). Na koniec dodam, że mają niezłe położenie ich obozu  

Tristram:
Wybieram Wodny Krąg. Są tajemniczy,a ja to lubie. Mają fajne zbroje i są  dosłownie WSZÊDZIE!! Jest tam nasz stary przyjaciel Lares. Podoba mi również ich miejsce zgromadzeń. Gospoda czyż nie idealne miejsce dla nich?? Tylko wybrani wiedzą o tym kręgu. Ale ogólnie to wszystkie gildie które doszły są BARDZO  fajne! I ciekawe!


Pozdro
Tristram

Zielony_Diego:
Zastanawiałem się nad Piratami i Wodnym Kręgiem,czyli nie byłem zbyt oryginalny,bo tylko jedna osoba wybrała Bandytów  Wybrałem Wodny Krąg,ze względu na ich słuszną sprawę no i jest to najbardziej tajniacka gildia,bo tylko jej członkowie o niej wiedzą  a to jest dodatkowa więź między ludźmi do niej należących  wspólna tajemnica

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej