Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wyprawa łupieżcza #1 Kazmir
Kazmir MacBrewmann:
- Właśnie. Co u niego? Poprawił lekko kurs.
Mirzak aep Rothgar:
- Ponoć się ożenił. Nie no, żartuja. Som ni mom pojęcia. Odpowiedział niosąc każdemu po kanapce z kiełbasą. - Ale praca dla nich to jak wybór między kiłą a rzeżączką.
Ashog "Stalowa furia":
- Hehe. Zaśmiał się biorąc kanapkę, którą zeżarł na dwa gryzy i w zasadzie to nie poczuł że jadł. Mirzak chyba zapomniał jaki orkowie mają spust. - Jak to nie wypali Kazmir, to ja płyne z tobą ostatni raz.
DarkModders:
- Odkąd skończyliśmy wspólnie działać przeciwko Hordzie, to zaprzestałem się interesować jego sprawami osobistymi. Chyba dalej siedzi w karczmie i chleje. - mówił odbierając od Mirzaka kanapke z kiełbasą. Bardzo przyjemnie pachniała. Zaczął się więc nią zajadać.
Kazmir MacBrewmann:
- Tak ci źle? A co wolisz łazić za Melkiorem - który na twoje pierdolenie o Aragornie aep arse - jak ten pies? Pogłaskał Azteca. - Ale fakt, Tyrr i Yarpen to jak dżuma i cholera. Acz obaj dobrze płacą
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej