Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wyprawa łupieżcza #1 Kazmir

<< < (14/14)

Kazmir MacBrewmann:
Pozostało rozprawić się z kapitanem. Choiaż przez wyczyn Szeklana to stracił cały zapał i radochę. Pogoda była paskudna, wiało, siąpiło i do tego fale były spore. Krasnolud przeładował kuszę, udał się do kajuty kapitana kopniakiem otwierając drzwi i po prostu zastrzelił skulonego za biurkiem typa. Wyszedł, pociągnął z piersiówki i udał się do ładowni. A tam? Pieprzona bawełna. Prawie stracił dwóch ludzi dla jebanej bawełny. Wyszedł by zawołać załoge do przeniesienia tego.

DarkModders:
Kiedy pozostali byli zajęci rabowaniem ardenowskiego statku, jaszczurka siedziała w kubryku i próbowała jakoś powoli wyschnąć. Troche dalej z niego kapało.

Ashog "Stalowa furia":
Ashog zajął sie przenoszeniem ładunku.

Kazmir MacBrewmann:
Podpalili złupiony statek i odpłynęli. Oczywiście zmieniając banderę. Kazmir skierował krypę w stronę Sannau. Byli na tyle daleko i pora była na tyle wczesna morze na tyle spokojne że pokusił się l wypatrywanie kolejnego łupu. Tym razem jednak chyba oszczędzi załogę o ile się poddadzą.

Rolled 1d12 : 11, total 11

Narrator:
Pech. Pech nie zostawił Kazmirowi wyboru jak tylko poddać się. Wywiesił białą flagę i czekając na dopłynięcie piratów ukrył mieszki i cenne przedmioty w beczce z wędzoną rybą. A gdy przyszło do abordażu był potulny i od razu wskazał ładunek. Wraży kapitan będąc kontent odpłynął. Kaz też. Do domu.

[member=9411]Patty[/member] prosze zamknąć. Jak uznasz za stosowne utrate czegoś to ok

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej