Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Solą i ogniem
Gascaden:
Ruszył więc w kierunku kurhanów w poszukiwaniu miejsca pogrzebania Jaśki.
Marduk Draven:
Każdy z nich miał jakiś niedbale wykonany krzyż z dwóch patyków. Na każdym z nich była też jakaś tabliczka. Jedna miała niedbały napis "Jaśka". Grób nie był rozgrzebany, nie było na nim żadnych śladów ekshumacji, czy wstania z martwych.
Gascaden:
Gascaden rozejrzał się, lecz nic podejrzanego nie znalazł. W takim razie zerknął na niebo, by określić godzinę. Zamierzał poczekać nad grobem aż do północy, być może była to północnica.
Marduk Draven:
No i też czekał. Najpierw spadł obifty deszcz. Potem zaś nastała noc. Jednak nic nie zjawiało się, ani nie przychodziło.
Gascaden:
Troche zawiedziony brakiem jakiegokolwiek efektu, ruszył z powrotem do wsi, w okolice szubienicy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej