Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Solą i ogniem
Gascaden:
- Psuć? O co chodzi, co się zaczęło psuć?
Marduk Draven:
- Nooo o czym mówię? Prócz paru zasłużonych egzekucji i tej Jaśki to był tu święty spokój. A teraz? Żal wychodzić nocą...
Gascaden:
- A gdzie zakopano ciało tej Jaśki? O ile zakopaliście.
Marduk Draven:
- Nieopodal cmentarza. Kapłan zakazał chować tych z szubienicy z dobrymi ludźmi.
Gascaden:
- Wspaniały kapłan.. - burknął pod nosem - No nic, dziękuję za informację, postaram się uwolnić was od tego zła, które tu ciąży.
Położył na ladzie jeszcze 10 grzywien w podzięce za życzliwość,a następnie wyszedł z karczmy i rozejrzał się w poszukiwaniu szubienicy.
368g - 5g - 10g = 353g
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej