Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
I tylko wiatr
Marduk Draven:
- Trudno. Jak się nie podoba to szoruj wpław.- odpowiedział Marduk.
Melkior Tacticus:
- Mi się podoba, a ty nie pyszcz boś pewnie może pierwszy raz widzi.
- I jeszcze w pełnej zbroi po pokładzie popierdala. Roześmiał się jeden z załogantów.
Marduk Draven:
- Na Zuesh byłeś? Ja dwa razy. A to znaczyło, że płynąłem. Płynąłem po to by mordować demony.- odpowiedział.- W zbroi więcej wartej niż twoje roczne przychody.- dodał do drugiego.- Pani kapitan też jest w pełnej zbroi. Jej też nie zapomnij zaśmiać się w twarz z tego.
Melkior Tacticus:
- Ale... Nie dokończył bo przerwał mu głos z bocianiego gniazda.
- Okręt na wprost! Bryg, ale nie widze bandery!
Patty:
- Bez nerwów, płyniemy dalej - stwierdziła ze spokojem anielica i zwróciła się w stronę marynarza obserwatora - Daj znać jak będziesz widział kto płynie!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej