Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Skrzydła i szpon

<< < (72/76) > >>

Funeris Venatio:
Funeris szturchnął lekko Dragosaniego.
- Stary, jesteś królem, powiedz coś...

Evening Antarii:
-Kto i po co miałby "łamać" skałę, Aralaku?

Dragosani:
- Niezrodzeni... - Głos zwrócił się do Evening. - Ci, których wygnano... Pragnęli kontroli nad ogniem i skałą. Zaburzyli więc naturalny porządek... Teraz został on przywrócony. - Po tych słowach Dragosani wystąpił naprzód. Przez moment zastanawiał się, czy nie wkopać Funerisa w rozmowę, przedstawiając go. Ale to raczej nie był czas na takie żarty.
- Cieszy mnie ten fakt - powiedział. - Demony, Niezrodzeni, przyczyniły się do wielkich szkód na całym świecie. Jeszcze przez lata będziemy pracowali nad ich naprawą... - Dość standardowe i bezpiecznie słowa.
-  Taaak... Teraz jednak nadszedł czas... snu... - Twarz zaczęła zamierać. ÂŻyły lawy wygasać. - Nadejdzie czas przebudzenia... gdy dług będzie musiał zostać spłacony... - Usłyszeli jeszcze głos. Twarz zanikła, pozostawiając po sobie tylko skałę.

Funeris Venatio:
- No... - dodał mądrze, potakując głową. Spróbował wczuć się w otoczenie, zauważając, jak przestało go wiercić od środka w intuicyjnym impulsie, w tym nieprzyjemnym mrowieniu, gdy coś się wokół działo. Nie wyczuwał żadnej oznaki, żadnej obecności.
- Czyżbyśmy rozwiązali sprawę?

Evening Antarii:
-Dobrze, że Aralak odzyskał spokój- podsumowała. Była zadowolona i szczęśliwa, że tak dostojna i tajemnicza istota, mogła zastygnąć łagodnie i istnieć w spokoju przez kolejne stulecia. -Wybaczcie, że nie udało mi się dotrzeć szybciej- zwróciła się do swych towarzyszy. - Właściwie to musiałam pożyczyć żelazny miecz, gdyż zatrzymały mnie popielne widma. Droga do Chavelier i z powrotem zajęła duuużo czasu - westchnęła. Nie była zbyt dumna z siebie. Szczególnie teraz, gdy widziała, z czym musieli walczyć Drago i Fun.
-Wyszliście z walki bez szwanku? -dopytała, martwiąc się o zdrowie anioła i wampira. Niby nieśmiertelne istoty, wielcy wojownicy, etc. etc., ale spytać z troski nie zaszkodzi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej