Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Z miłości do pieniędzy

<< < (7/20) > >>

Toruviel:
No i elfka zaczęła zajadać się, oczywiście z manierami przystającymi kobiecie. Popijała przy tym winka, aż w końcu skończyła śniadanko. Zebrała się do wyjścia.
- Dziękuję. Do widzenia.- powiedział na odchodnym i wyszła. Teraz należało znaleźć owego krawca.

Zaidaan:
Jako, że elfka raczej w tej mieścinie nie przebywa zbyt często to nie wie gdzie co jest i jak to znaleźć. Trzeba popytać przechodniów.

Toruviel:
Elfka nie znała okolicy. Musiała zdać się na innych. Wyszukała czujnym spojrzeniem przechodnia, który wyglądał na rozgarniętego i podeszła.
- Dobry. Przepraszam, że przeszkodzę, acz mam pytanie.- rzuciła, aby go zatrzymać.- Gdzie znajdę krawca Emila Rousseau?

Zaidaan:
Przechodzień się zatrzymał. Był to starszy pan.
-A dzień dobry, słoneczko. Piękny mamy dziś dzień,
nieprawdaż? Oooo, szukasz Emila. Znam go! To dobry chłopak. Wystarczy pójść prosto, na rynek, a potem po szyldzie łatwo znajdziesz. To najlepszy krawiec na wyspie!
Mówił dość wolno, jak to na staruszka więc rozmowa trochę nużyła i zajmowała czasu.

Toruviel:
- Dziękuję uprzejmie.- odpowiedziała starcowi, obdarowując go uśmiechem. Ruszyła więc tak jak starszy pan powiedział - na rynek. Szła energicznie, jednak nie za szybko. Nie chciała się zmęczyć, spocić, czy coś w tym stylu. Byłoby to nie w stylu damy, a do tego elfki. Gdy już zaś doszła na rynek, zaczęła rozglądać się za szyldem, tak jak pan dziadek powiedział.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej