Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Z miłości do pieniędzy

<< < (6/20) > >>

Zaidaan:
No więc elfka weszła do pobliskiej karczmy. Trochę ludu było, bo śniadanie trza było jeść żeby mieć siłę. Dostrzegła nawet swojego łysego przewoźnika jedzącego jakieś mięcho. Oczywiście karcmarz był tam gdzie zawsze - za szynkwasem.

Toruviel:
Toru rozejrzała się po karczmie, zignorowała fakt, że jadł tu jej przewoźnik i podeszła do szynkwasu. Oparła się na o niego lekko i zwróciła do karczmarza, zapewne robiącego typowo-karczmarskie rzeczy.
- Po ile byłaby nóżka z kurczaka i winko?- spytała.

Zaidaan:
Karczmarz widząc jaka piękna osobistość wstąpiła do jego zaplutej karczmy, po prostu zaniemówił wpatrzony w biust elfki. Dopiero po chwili został odczarowany i zaczął ruszać mózgownicą.
- Yyyy. Dla takiej pięknej panienki będzie to za 10 grzywien. Hehe
Uśmiechnął się głupio i krzyknął na kuchnię aby zaczęli szykować zamówienie.

Toruviel:
Elfka uśmiechnęła się. Bycie kobietą dawało jej dużo, na prawdę dużo korzyści. W walce, na ulicach, w zdobywaniu informacji, no i oczywiście we wszelakich transakcjach. Sama pogrzebała w mieszku i wystawiła na szynkwas 10 grzywien. Zajęła jakieś wolne, odosobnione miejsce w kącie i czekała na swój posiłek.

134g - 10g = 124g

Zaidaan:
Gospodarz karczmy szybko zabrał monety, zanim ostygną i schował w kieszeni. Elfka poczekała chwilę, jakieś kilka minut aż dostała w końcu swoje śniadanie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej