Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
Yarpen aep Thor:
Yarpen znał tych dwoje krasnoludów aż za dobrze. Na wieść że to oni wielce sie uradował i pobiegł się przywitać.
Silion aep Mor:
- Powiem Ci tak, moje kopalnie i tak generują dla mnie dochody więc nie do końca wiem o co chodzi, może zarząd Ereno robi coś nie tak jak należy. - zaśmiał się - Powiem Ci tak, z tymi kopalniami trzeba by odnaleźć złoty środek by obie strony były równo poszkodowane i równo zadowolone jednocześnie. A zrobić tak idealnie jak mówie to sie chyba nigdy nie udaje.
Zauważył biegnącego w ich stronę krasnoluda postanowił więc zwolnić pęd konia.
- E Kaziu, ktoś biegnie...
Kazmir MacBrewmann:
- Serio? Bo przeca w aktach prawnych pisze że porty, wycinki drzew i kopalnie należą do króla. No ale do niedawna jeszcze zapisane było że baron zasiada w Radzie Królewskie. Od czasu jak jest konstytucja tego nie poprawili hehe. O, to Yarpen. Krasnolud zwolnił konia.
Silion aep Mor:
- Widać Silas odprowadza nadmiar zysków na lewo i przeznacza na rozwój miasta.
Tylko wiesz, ja nic nie mówiłem. - zaśmiał się - Aaa Yarpen, nie poznałem stąd.
Yarpen aep Thor:
- Cześć chopy! Nie uwierzyta kto tu jest! Domenik i Tyrr, przyjechali z czwórką swoich "ludzi" w tym samym celu prawie co my.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej