Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr

<< < (69/82) > >>

Kazmir MacBrewmann:
- Widać zajęci są tak grzaniem dup w koszarach że na warcie nikt nie stoi... Ej! Straż! Chcemy wejść, jestem Kazmir MacBrewmann, przybywam z rozkazu Króla! Otwierać brame!

[member=26861]Emerick[/member]

Narrator:
Widocznie wrzask Kazmira już musiał podziałać. Na murach, na nogi zerwał się jakiś żołnierz poprawiając hełm, który zsunął mu się na twarz. Pewnie przerwaliście mu miłą drzemkę. Strażnik spojrzał na was.
- Od Króla? Już się robi! Otwierać bramę!
Zawołał, a kraty zaczęły się powoli podnosić. Po chwili wejście stanęło otworem. Na powitanie wam, wyszedł pewien oficer.
- Witamy w Zamku Omas! W jakiej sprawie przysłał was tu król?

Kazmir MacBrewmann:
- Prowadź do dowódcy, i weź paru chłopa. Mam nakaz aresztowania tego chuja. W gminie zalęgli się terroryści, a ten zamiast coś z tym zrobić wziął łapówkę. Dużą. Mam też polecenie by użyć was do zaprowadzenia tu porządku.


[member=26861]Emerick[/member]

Narrator:
Już oficer miał powiedzieć coś w stylu: "Proszę za mną" gdy usłyszał resztę. Tak się zdumiał, że aż mu się włosy na głowie zajeżyły. - Coo? Nie wierzę! Toż to kłamstwo! Dopóki nie ujrzę listu od króla z tym co pan tu mówi to nigdzie stąd nie ruszycie!
Zaczerwienił się oficer niczym pomidor.

Kazmir MacBrewmann:
- No to masz. A! Mam kopie, także nie kombinuj. Krasnolud wyciągnął z kieszeni odpowiedni dokument, trochę to trwało bo miał przy sobie kilka innych papierzysk.

[member=26861]Emerick[/member]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej