Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bitwa o K'efir część I : Inflitracja

<< < (15/32) > >>

TheMo:
-Czyli idziemy do karczmy.
Po tych słowach znów ruszył na czele ekipy, prosto do karczmy. Teraz przynajmniej wiedzieli kogo szukają.

Toruviel:
Toruviel zaglądnęła przez ramię Kermosa na liścik. Skrzywiła się okropnie na widok błędów niejakiego Bronisława.
- Na cycki Ventepi, ten Bronek chyba przewagarował całą szkołę.- zauważyła, teatralnie dramatycznym głosem i udała się za drużyną.

Marduk Draven:
Po drodze zrujnowanej i ogołoconej z kostki brukowej, między poniszczonymi domami o wybitych oknach i dziurawych dachach. Mijaliście szemrane typy, typowe dla tego zapomnianego przez bogów miejsca.
Szybko dotarliście do prostokątnego budynku, ulokowanego pośrodku miasta. Nad drzwiami widniał szyld przedstawiający kufel piwa, oraz zamazany napis.
Przy drzwiach stało trzech drabów. Szczupły człowiek - mężczyzna, smukły jaszczur i ork. Wyglądali na gości pilnujących tego miejsca.

TheMo:
Jednak K'efir zmieniło się. Stało się bardziej zapadłą dziurą. Włodarze będą mieli ciężko z ogarnięciem tego burdelu. W końcu dotarli do centrum mieściny. Czy tu panuje jakiś anarchokapitalizm, że za każde przejście trzeba płacić? Zmierzył wzrokiem kolejnych bramkarzy. Tutaj, na środku ulicy mogą wezwać kolegów. Dlatego postanowił nie wszczynać bójek niesprowokowanym. Spokojnym krokiem spróbował wejść do knajpy.

Marduk Draven:
Człowiek skinął na was głową, a ork postąpił krok, kładąc dłoń na pasie. Ogon jaszczura nerwowo się plątał.
- A zapłaciliście myto u bramy?- zapytał szczupły człowiek, odgarniając płaszcz. Przy pasie miał pistolet skałkowy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej