Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ciemna strona miasta.

<< < (9/11) > >>

Rodred:
Po odsłonięciu kotar łoża znalazłaś dwa ciała. Browarnika i jego żony. Po za tym nic co mogło by dać ci jakiś trop.

Armin:
Bogowie... Co tu się dzieje? Muszę jak najszybciej się stąd ewakułować. Jednak Armin najpierw przeszukała dwa biedne trupy. W końcu olśniło ją, że może przeszukiwać osoby i zabierać sobie czyjeś przedmioty. Jak skończę to wrócę się do bandyty i przywłaszczę sobie jakieś jego rzeczy.

Rodred:
To tych dwóch już wcześniej dobrali się bandyci. Przy reszcie czyli 3 pozostałych bandytach oprócz ich ekwipunku Armin znalazła 75 grzywien. Przy martwych kobietach zaś biżuterię o łącznej wartości ok. 20 grzywien. Bandyci okazali się wyjątkowo bogaci. Pewnie zdążyli już ograbić ten dom.

// Pamiętaj, że ich sprzęty musisz wpisać do KP już teraz i tylko tam gdzie się zmieszczą. Tu nie ma nieskończenie głębokiego plecaka ;) O tym jak przydzielać przedmioty przeczytaj sobie tu.  Uwarzaj żeby nie przekroczyć maksymalnego obciążenia.

Armin:
No to troche się wzbogaciłam! Armin po wzięciu przedmiotów skierowała się do wyjścia. Chciała poczuć wiatr we włosach, po prostu chciała być wolna. Wyszła przez drzwi i odetchnęła świeżym powietrzem. Było ciepłe popołudnie i promienie słońca muskały ciemną twarz maurenki. Już nie czuła sie jak uwięziony ptak w klatce. Została naładowana pozytywną energią. Jedyne co ją zainteresowało to konwój. Właśnie zaczął zawracać. Kto jeździłby w tej okolicy?

Rodred:
// Widziałaś ten konwój już wcześniej. Może się trochę cofnij i przypomnij co było zanim się poplączemy?

Konwój już jest daleko. Zawrócił jakiś czas temu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej