Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ciemna strona miasta.
Rodred:
Po odsłonięciu kotar łoża znalazłaś dwa ciała. Browarnika i jego żony. Po za tym nic co mogło by dać ci jakiś trop.
Armin:
Bogowie... Co tu się dzieje? Muszę jak najszybciej się stąd ewakułować. Jednak Armin najpierw przeszukała dwa biedne trupy. W końcu olśniło ją, że może przeszukiwać osoby i zabierać sobie czyjeś przedmioty. Jak skończę to wrócę się do bandyty i przywłaszczę sobie jakieś jego rzeczy.
Rodred:
To tych dwóch już wcześniej dobrali się bandyci. Przy reszcie czyli 3 pozostałych bandytach oprócz ich ekwipunku Armin znalazła 75 grzywien. Przy martwych kobietach zaś biżuterię o łącznej wartości ok. 20 grzywien. Bandyci okazali się wyjątkowo bogaci. Pewnie zdążyli już ograbić ten dom.
// Pamiętaj, że ich sprzęty musisz wpisać do KP już teraz i tylko tam gdzie się zmieszczą. Tu nie ma nieskończenie głębokiego plecaka ;) O tym jak przydzielać przedmioty przeczytaj sobie tu. Uwarzaj żeby nie przekroczyć maksymalnego obciążenia.
Armin:
No to troche się wzbogaciłam! Armin po wzięciu przedmiotów skierowała się do wyjścia. Chciała poczuć wiatr we włosach, po prostu chciała być wolna. Wyszła przez drzwi i odetchnęła świeżym powietrzem. Było ciepłe popołudnie i promienie słońca muskały ciemną twarz maurenki. Już nie czuła sie jak uwięziony ptak w klatce. Została naładowana pozytywną energią. Jedyne co ją zainteresowało to konwój. Właśnie zaczął zawracać. Kto jeździłby w tej okolicy?
Rodred:
// Widziałaś ten konwój już wcześniej. Może się trochę cofnij i przypomnij co było zanim się poplączemy?
Konwój już jest daleko. Zawrócił jakiś czas temu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej