Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŚcigając ÂŚmierć

<< < (25/27) > >>

Eddar aeb Shar:
//Musiał być uszkodzony? :(

Krasnolud wyciągnął pistolet zbira. Może i uszkodził się podczas upadku, nie było tego jednak po nim widać. Ukrył go pod szmatami, którymi owinął niesione w lewej ręce narzędzia. Eddar pchnął drzwi i uśmiechnął się do obecnych.
- Miło się robi interesy z waszym gospodarzem. Wypijcie proszę moje zdrowie.
Jeśli któryś z nich wykona jakiś wrogi ruch, Eddar natychmiast sięgnie po uszkodzony pistolet i wyceluje w oprycha.

Mohamed Khaled:
//Pozyskiwanie przedmiotów  ;[

- A Thomas gdzie? - zmierzył Cię wzrokiem jeden ze zbirów.
- Własnie.. Gdzie Tomuś?

Eddar aeb Shar:
- Sprząta. Narobiliśmy trochę bałaganu. Możecie mu pomóc. Ja mam teraz inne rzeczy na głowie.

Mohamed Khaled:
- Chodźcie panowie.. - polecił jeden z nich, zupełnie nieświadom. Widać, byli to raczej tępi ochroniarze, niźli wytrawni wojownicy. Cała trójka skierowała się na zaplecze.

Eddar aeb Shar:
//Czy jestem teraz w karczmie sam?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej