Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po pierwsze, nie okradaj zabójcy
Nikolaj:
Nikolaj nie zrobił włamu od frontu. Takie sklepy zwykle miały dzwoneczek zamontowany do drzwi, który dzwonił, gdy klient wchodził do środka. Obszedł dom dookoła. Chciał dostać się od tyłu.
Elrond Ñoldor:
Zauważyłeś że wszystkie okna są szczelnie zamknięte. Drzwi wyglądały jak zwykle drzwi. Na podwórku obok zaczął ujadać jakiś pies. Obudził go twój brak rozwagi. W domu obok otworzyło się okno, a właściciel rozglądną dookoła.
Nikolaj:
Wampir szybko uskoczył spod miejsca w którym mógł zostać zauważonym. Przylgnął do ściany. Jego szare ubranie, szara ściana i ogólny mrok nocy powinny osłonić go przed niepożądanym wzrokiem.
Kamuflarz
Elrond Ñoldor:
Właściciel psa zwyzywał czworonoga i poszedł dalej spać. Miałeś już wolną drogę do drzwi. Podkradłeś się do nich i przeanalizowałeś. Wyważenie ich było niemożliwe. Zamek natomiast był znakomitej krasnoludzkiej roboty. Takie zabezpieczenia bardziej pasowały do dzielnicy szlacheckiej.
Nikolaj:
Krasnoludzki, czy nie krasnoludzki, musiał ustąpić. Nikolaj tygodniami szkolił się w otwieraniu najróżniejszych zamków i w końcu mógł skorzystać z tego co się nauczył. Wyciągnął wytrych i pomocniczy cienki kawałek drutu i włożył do zamka...
//www.youtube.com/watch?v=RLZtlb2TtWk
Umiejętności: Otwieranie wszelakich zamków
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej