Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po pierwsze, nie okradaj zabójcy
Elrond Ñoldor:
Zamek ustąpił i wśliznąłeś się do środka. Usłyszałeś ciche zgrzytnięcie pod stopą, a następnie szczęk cięciwy po twojej lewej. Odruchowo odskoczyłeś do przodu. Bełt z kuszy świsnął Cię tylko po włosach i wbił w belkę po drugiej stronie. Najwyraźniej ktoś tu nie życzył sobie niechcianych gości.
Nikolaj:
Wampir pokręcił głową z dezaprobatą i wyciągnął sztylet. Zaczął skradać się po domu szukając właściciela. Zaczął oczywiście od parteru.
Umiejetności: Cichy zabójca, Kamuflaż.
Elrond Ñoldor:
Parter wyglądał jak zwykły parter. Korytarz, kuchnia z jadalnią, salonik z kominkiem, jakiś schowek, łazienka i oczywiście schody na piętro. Nie znalazłeś tu nic podejrzanego, a w szczególności właściciela.
Nikolaj:
Nie pozostało mu więc nic innego jak udać się na piętro. Szedł wolno, starał się nie zaskrzypieć jakimkolwiek stopniem. Wiedział, że schody są najgorszym miejscem.
Elrond Ñoldor:
Dotarłeś bez większych problemów. Na górze zobaczyłeś krótki korytarz i trzy drzwi. Na lewo, prawo i na przeciwko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej