Tereny Valfden > Dział Wypraw

Po pierwsze, nie okradaj zabójcy

<< < (22/22)

Elrond Ñoldor:


Elfka ponownie szarpnęła kilka razy. Nie podobało jej się to. Kilka łez spłynęło po jej policzku.
- Puść mnie... Błagam...

Nikolaj:
- No wiesz co? Przecież nawet nie zaczęliśmy - odpowiedział czule, a później jego pieszczoty spotęgowały się. Elfka jęczała. Nie wiadomo czy dlatego że była gwałcona, czy po prostu z rozkoszy. Niemniej jednak jej ciało, w przeciwieństwie do jej umysłu najwyraźniej domagało się tego. Nie uciekała od dłoni zabójcy. Wręcz przeciwnie. Było rozpalone i wilgotne. Nikolaj rozpiął klamrę swojego paska i opuścił spodnie. Jego sprzęt był w pełnej gotowości do działania. Dotknął nim miejsca które przed chwilą pieścił. Jego kochanka z przymusu znowu drgnęła tak, jakby chciała uciec, ale ponownie na nic się to zdało. Naparł więc na owe miejsce mocniej, za nic mając sprzeciw kobiety.
Nie było łatwo wejść. Wampir skwitował to tylko uśmiechem i złapał za biodro elfki. Starał się nie 'atakować' od razu całym arsenałem, tylko metoda małych kroków odbierać kobiecie to, co tak bardzo chciała ukryć. A gdy jej ciało przyzwyczaiło się do jego ciała mógł w końcu popuścić wodze swoich żądz i dać obu tyle rozkoszy ile tylko zapragnęli.

Nie skończyli szybko i na pewno nie na tym biurku.

Elrond Ñoldor:


- Mów mi Fiołek... - powiedziała z uśmiechem rozciągając się jak kotka na łóżku. Byliście już po zabawie. Elfka w końcu oddała Ci wszystko co ukradli. Miecz i mieszki z trzema tysiącami grzywien. Oczywiście zabrałeś jeden dodatkowy, który miał Ci zrekompensować całonocne bieganie po mieście. Jakby seks nie miał być wystarczająca nagrodą. W końcu przed świtem opuściłeś dom. Miałeś wrażenie, że jeszcze kiedyś go odwiedziesz.


Wyprawa zakończona!

Podsumowanie:
Ledwo po zmierzchu do domu Wampira Nikolaja wkradło się trzech złodziei. Na ich nieszczęście właściciel był w domu. Jednego zabił, ale sam został ranny, więc gdy reszta uciekła, nie mógł ruszyć w pościg. Gdy się zregenerował, odwiedziła go straż, ale jako że nic nie mogła zrobić, ruszył sam za bandytami. Od jednego z bezdomnych dowiedział się, gdzie można najczęściej spotkać większe grupy złodziei i zabójców. Ruszył do speluny, ale po drodze został napadnięty przez grupę zbirów. Gdy ich pokonał ruszył dalej. W spelunie podsłucha rozmowę, w której dowiedział się, że jeden ze złodziei którzy go okradali znajduje się w szpitalu. Wampir dotarł do niego i po torturach dowiedział się gdzie znajduje się przywódca szajki, który zabrał wszystkie fanty. Zabił złodzieja i ruszył do Kwiaciarni, która była jednocześnie domem przywódcy. Przywódczynię odnalazł na piętrze w swoim gabinecie. Po ciężkiej walce dla jednej strony, Wampir wykorzystał seksualnie kobietę. Na koniec oddała mu skradzione rzeczy.

Wynagrodzenie:
- 200 grzywien

Zdobyte przedmioty:
- odzyskane skradzione fabularnie miecz i mieszki z grzywnami

Talenty:
Aktywność: 1 złoty talent
Opis: 1 srebrny talent
Walka: 2 srebrne talenty i 1 złoty talent
Premia za talenty: 350 grzywien

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej