Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po pierwsze, nie okradaj zabójcy
Nikolaj:
Nikolaj najpierw zdzielił go w twarz by go uspokoić. Następnie złapał za dłoń, wykręcił rękę i szybkim cięciem uciął mu dwa centymetry palców.
- Będę Cię kroił pomału. Albo mi powiesz, albo umrzesz w bólu - Wampir ponownie go zdzielił widząc, że ten ma zamiar krzyknąć z bólu.
Elrond Ñoldor:
Nie udało Ci się go uspokoić. Sala wypełniła się krzykiem.
- Aaaaa... Kur... Pomooo...
Z sąsiedniego pokoju wybiegła pielęgniarka. Najwyraźniej zmierzała do sali, w której Wampir torturował złodzieja.
Nikolaj:
- Mów! Kim ona jest! Gdzie ją znajdę! - Ostrze srebrnego sztyletu ponownie poszło. Mężczyzna stracił wszystkie palce prawej dłoni, oprócz kciuka.
Elrond Ñoldor:
Mężczyzna wył jak oszalały. Udało Ci się wyłapać kilka wyrazów.
- Fiołek... Ma... Aaaa! Fiołek!!!
Pod drzwiami można było ujrzeć lekką łunę lampy naftowej albo świecy. Najwyraźniej pielęgniarka była już za drzwiami.
Nikolaj:
Nikolaj trząsł nim. Ponownie zdzielił w twarz.
- Gdzie ją znajdę! - krzyknął na katowanego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej