Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po pierwsze, nie okradaj zabójcy
Nikolaj:
Musiał więc któregoś rozbudzić. Podszedł do jednego 'domku' i zaczął hałasować ruszając śmieciami.
- Ej, ty. Wstawaj, mam sprawę! - budził śpiącego.
Elrond Ñoldor:
- Spierdalaj!
Nikolaj:
- Jak nie wyjdziesz będą to twoje ostatnie słowa - warknął Wampir.
- Jak wyjdziesz, zarobisz dziesięć grzywien. Wybieraj.
Elrond Ñoldor:
- Pali się czy co? Wyłażę, wyłażę... Szanowanemu obywatelowi spać nie dadzą. Szuje jedne zapchlone... - wygramolił się po chwili. Wyglądał jak zwykły żebrak. Budny, nieogolony, chudy. ÂŚmierdział jakimiś rybami i moczem. W błysku jego oczów widać było myśli zaprzątane wokół wydania tych drobnych, których nawet jeszcze nie otrzymał.
- No dobra, wylazłem. Gdzie kasa?
Nikolaj:
- Tutaj - oddał to, co udało mu się znaleźć przy ciele zabitego złodzieja.
- I zanim wrócisz smacznie spać, odpowiesz jeszcze na dwa proste pytania. Pierwsze. Interesuje mnie osoba, którą nazywają Jaro. Drugie pytanie brzmi, gdzie tutaj można wypić coś nielegalnego. Rozerwać się. Jakaś speluna do której nie maja dostępu straże. Może znajdę tam kupca na towar zdobyty w dosyć nielegalny sposób... Trzymaj - dał mu jeszcze dwadzieścia grzywien z drobnych, których nie chował do pełnej puli w szkatułce, która mu skradziono.
Majątek: 3952 grzywien - 30 grzywien = 3922 grzywien
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej