Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dżungla - kłusownicy
Rakbar Nasard:
// W nocy raczej jest rosa, szczególnie latem i w dżungli. Ciężko zatem o podpalenie.
Rakbar nie zważając na ogień zeskoczył na ziemię i skierował się do jaskini.
- Elisash!
Pobrana energia magiczna z duszy, uformowana i skupiona nad głową finalnie pod wpływem inkantacji przekształciła się w kulę emanującą światłem. Zaraz po jej stworzeniu, Rakbar pchnął ją do jaskini, oświetlając sobie wszystko w promieniu 15 metrów. Jeżeli z daleka nic niebezpiecznego nie przykuło jego uwagi, to wszedł głębiej, by wkrótce znaleźć się w niej.
Canis:
//A kto powiedział że jest noc? Jeszcze nie ma. Słońce zachodzi pomału przeistaczając porę dnia w noc, jeszcze to nie nastąpiło finalnie. Ponadto rosa osiada nad ranem przez noc. Trawa jest sucha po dniu palącego słońca i pali się. Za parę postów ogień dotrze do drzew.
Ogień powoli ale sukcesywnie trawił trawę zewnątrz groty pomału, leniwie zbliżając się do drzew. Grota była stosunkowo niewielka, a kóla światła ciągnęła się w głąb i niczego nie ujawniła. Był to najpewniej tunel.
Rakbar Nasard:
Rakbar chcąc uniknąć pożaru zaczął przydeptywać ogień nogami bądź przysypując go ziemią. Kiedy osiągnął zadowalający efekt wrócił do groty, w dalszym ciągu utrzymując nad głową świetlistą kulę. Wszystko to robił stanowczo i szybko, by zaoszczędzić minuty, na dotarcie do leża wampirów przed ich obudzeniem.
Canis:
Ugasiłeś płonące krzewy i trawy. Gdy wszedłeś do groty, zauważyłeś, ze jest bardzo długa, światło które biło w dal oświetliło ci coś wielkiego, leżącego na drodze, lecz nie był to koniec drogi. To coś rozjuszone promieniami światła wstało i zawyło przeraźliwie... Był to cieniostwór.
1x Cieniostwór jest w odległości 15 metrów.
Rakbar Nasard:
Rakbar zdziwił się, dawno bowiem takiego stworzenia nie widział. Ikony ikonami, jednak zobaczyć takie stworzenie na żywo, w scenerii nocy było przerażające. Jakkolwiek zadziałało to na Rakbara, ten niezwłocznie przystąpił do ataku. Co prawda zaistniała sytuacja była dla niego korzystniejsza, niż na pierwszy rzut oka można by sie spodziewać. Cieniostwór został oślepiony pod wpływem przywołanego jasnego światła.
- Heshar anash!
Mag ognia, Rakbar Nasard pobrał z własnej duszy nieco energii magicznej i skumulował ją w prawej dłoni. Po wypowiedzeniu słów inkantacji, dotychczasowa energia magiczna zmieniła się w kulę ognia, najbardziej popularne zaklęcie wśród magów ognia. Z pomocą sił psionicznych, pocisk ten został pchnięty na łeb potwora. Zdezorientowany Cieniostwór nie zdążył zareagować i na jego głowę spadł ognisty pocisk. W mgnieniu oka spalił skórę, mięśnie, kości i w końcu mózg bestii. Cieniostwór nawet nie był świadom bólu, śmierć była natychmiastowa.
Po skończonej walce Rakbar podszedł do cielska bestii i oprawił ją - z pomocą bułata rozciął skórę, podwadzał pazury i wyłupywał zęby. Na koniec pozyskał róg, który było zdjąć najprościej, jako że baza trzymająca go została spalona. Po zakończonej pracy wkroczył wgłąb, omijając łukiem martwą już przeszkodę leżącą w kałuży krwi.
//
Pozyskuję:
16 pazurów cieniostwora
1 róg cieniostwora
4 kły cieniostwora
5m2 skóry cieniostwora
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej