Autor Wątek: Raz kozie mgle: Atusel i morze  (Przeczytany 40159 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #200 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:01:59 »
- Cokolwiek. I bardzo dobrze. - mruknął Lucas pod nosem. Po czym podbiegł do Devirstusa z mieczem dłoni i gotów do działania. Coś, co wyrwało ekipę z letargu musiało być czymś potężnym, bo huk był ogromny, rycerz podejrzewał, że nawet Aragorn mógł się od tego obudzić. Zwołał więc resztę:
- Ruszać leniwe dupska, coś się dzieje!

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #201 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:04:45 »
Wystraszony koń szarpnął wozem co obudziło hrabiego. Aragorn zdążył chwycić lejce lewą ręką w prawej trzymając pistolet.
- Prrr łajzo. TO był granat magmy, coś tu idzie. Wstawać śpiochy!

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #201 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:04:45 »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #202 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:07:50 »
Elf zbudził się nagle i wstał gdy coś walnęło, przed nimi i błysło nagłym światłem. Nathaniel wyprostował się i trzymając w rękach łuk instynktownie dobył żelaznej strzały z kołczanu. Jednak nagle wszyscy z karczmy zaczęli wychodzić. Pierwszy wyszedł Devristus, a zanim rycerz z bractwa. - Cholera wie, co walło. Stwierdził elf. - Było spokojnie, aż tu nagle coś dupnęło i zrobiło się jasno.
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec 2014, 16:16:20 wysłana przez Nathaniel Elzar »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #203 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:11:28 »
Aragorn spojrzał na trzymany w ręku pistolet. - Pieprzyć to. Heshar Anash! Skupił moc i nad lewą dłonią zmaterializował kulę ognia. Skupił się wypatrując zagrożenia.

//Co widzę? Mam wyostrzone zmysły

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #204 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:11:53 »
W stronę wozu posypały się ogniste kule, które to trafiały bliżej, dalej od wozu. Dwie z nich trafiły w budynek karczmy powodując zapłon. Również dało się słyszeć wystrzał z muszkietu, a potem krzyk Dragosaniego i Nathaniela. Po chwili Waszym oczom ukazałi się Wasi przeciwnicy - 20 maginów ognia i 15 strzelców.
Oddajcie dobrowolnie maszynę. Mój Pan chce ją mieć.



Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #205 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:29:30 »
- Iaisheshhu ruoshgr izishesh! Powiedział po dracońsku a trzymana kula ognia (przygotowana wyżej) poleciała pchnięta psioniką w stronę maga krzyczącego by oddali sprzęt trafiając go prosto w głowę. Dracon odpiął jeszcze konia od wozu i smagnął go batem by się oddalił. Coś brzdękło o jego zbroję, muszkiety.

19x magin
15x strzelec

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #206 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:39:11 »
//Przeciwnicy znajdują się od Nas jakieś 15 metrów.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #207 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:44:12 »
Gdy zaczęła się zawierucha Melkior siedział oparty o drzewo rosnące przy drodze, wychylił się. Zapamiętał położenie celu i nałożył mithrilową strzałę na cięciwę. Naciągnął powoli i wychylił się zza osłony oddając perfekcyjny strzał w serce strzelca. Natychmiast skrył skrył się za osłoną.

Ammo: 28 mithrilowych

19x magin
14x strzelec

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #208 dnia: 11 Czerwiec 2014, 14:56:02 »
Anette chwyciła niemal natychmiast za swoją kuszę. Załadowała zwykły żelazny bełt i wypuściła go praktycznie od razu po wymierzeniu w tors uzbrojonego strzelca. Pocisk przebił pancerz i położył mężczyznę na ziemię.

17 żelaznych bełtów

19x Magin
13x Strzelec

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #209 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:03:31 »
Aragorn zaś cały czas siedząc na koźle postanowił wypróbować nowe zabawki. Wypalił z pistoletu w najbliższego magina trafiając go w klatkę piersiową, żelazna kula zrobiła mielone z fragmentu jego płuca i wyszła gdzieś z tyłu zapewne, chwilę potem oberwał kulą ognia w łeb. Noście hełm, zawsze... Powtórzył pewne powiedzonko. Wypalił z drugiego, również w magina tym razem trafiając w brzuch.

59 kul z Fe  ;p (Devciu  :* )

17x Magin
13x Strzelec

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #210 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:05:30 »
Właśnie wybudziłem się z jakże dziwnego letargu, gdy nasz konwój został zaatakowany przez wrogich magów i całkiem nieźle uzbrojonych strzelców. Tych drugich wolałem zostawić reszcie kompani walczącej bronią dystansową. Walka z innym magiem zawsze była nieco ciekawsza. Wyrzuciłem przed siebie jedną z dłoni i po skupieniu energii krótkim słowem aktywowałem zaklęcie. -Izosh! Lodowy sopel pomknął prosto w trzewia jednego z maginów. -Izosh! Kolejny pocisk wybył z mojej dłoni trafiając ognistego maga. Po dwóch ofiarach odpuściłem kolegom po fachu. Skupiłem za to wzrok na strzelcach stojących dość blisko siebie. Pobrałem część swojej mocy, a także wystawiłem obie dłonie przed siebie. Dodając wrytą w pamięć inkantację, uwolniłem ją z okowów. -Anoshu ruash uphu grash! Zabrzmiały słowa, dzięki którym między nimi pojawiła się bryła lodu. Zaklęcie pochłonęło praktycznie w całości kolejne dwie ofiary. Po tym pokazie skryłem się gdzieś z boku. Nie miałem zamiaru zostać przypadkiem trafiony kulą ognia czy pociskiem z broni palnej.

//: Magia wody - Bryła lodu, lodowy sopel

15x magin
11x strzelec

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #211 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:09:47 »
Poeta został brutalnie wyrwany z płytkiego snu. Spał niedługo, nic mu się chyba nawet nie zaczęło śnić. Wybuch, który nastąpił przed ich wozem, był naprawdę zaskakujący. Funeris momentalnie otworzył oczy, jeszcze niezbyt świadomie, bardziej intuicyjnie, nałożył hełm i dobył obnażonego miecza, który spokojnie leżał sobie na jego kolanach. Zeskoczył szybko z wozu i ruszył do konia, który stał mocno niespokojny kilka kroków dalej. Odtroczył błyskawicznym ruchem tarczę i założył ją na lewe przedramię. Cały czas głowę trzymał nisko, skrytą za burtami wozu. Na szczęście znajdował się od strony karczmy, a tam nie widział jeszcze żadnego przeciwnika.
Już w całym ekwipunku bojowym, gotowy do walki, rozejrzał się uważnie. Przeciwnicy znajdowali się od nich jakieś kilkanaście metrów, tak mniej więcej. Odległość niewielka, ale można się nieźle zaskoczyć, gdy oponent ma muszkiet, z którego może do Ciebie wystrzelić. Poeta nie chciałbym otrzymać kuli między zęby, która by mu najchętniej wyszła z drugiej strony, czyniąc niewielką dziurkę. Rozeznał się szybko kto gdzie stoi i ruszył pędem, zasłaniając się za tarczą trzymaną na wysokości twarzy. Z racji tego, że biegł zgarbiony, tarcza mogła zasłaniać większą część jego ciała, w miarę skutecznie go chroniąc. Wpadł z impetem na jednego z napastników, który właśnie szykował się od odpalenia swojej broni palnej. Nie zdążył zareagować na atak rycerza, więc wyrżnął się na ziemię, gdy ponad sto kilo metalu i żywego ciała wleciało na niego z niemałą przecież prędkością. Funeris posiadał ciało prawdziwego atlety, więc mógł z powodzeniem wykonać taki atak. Gdy muszkieter wyrżnął się o ziemię, Poeta zaatakował drugiego, który stał najbliżej. Przyjął cios szabli na tarczę, zaraz też drugi. Zaatakował fintą, która została wyminięta, cofnął się o krok. Zbił atak oręża szlachcica, wywinął się, grzmotnął tarczą i ciął z piruetu po plecach, rozcinając z łatwością napierśnik, który chronił również plecy. Chronił niezbyt skutecznie, gdyż strzelec padł na kolana, mocno zraniony. Rycerz nie krępował się tnąc Neltharionem przez kark swojego przeciwnika, miażdżąc mu kręgi i niemalże odcinając głowę. Dekapitację nie jest tak łatwo przeprowadzić jak się wydaje, ale i taki atak wystarczył, by muszkieter stracił życie. Definitywnie. Zakonnik na koniec zasłonił się od strony szlachcica, który jeszcze chyba leżał, albo właśnie wstawał. Wolał nie ryzykować, dopiero teraz się nim zajmie.

15x magin
10x szlachcic

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #212 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:16:10 »
Wdech, policz do czterech, wydech. Wychylił się zza osłony z już gotowym do strzału łukiem. Wypuścił strzałę która poszybowała prosto w głowę strzelca który za cel obrał sobie Funerisa. Trafił, bezbłędnie.

27 strzał

15x magin
9x strzelec

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #213 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:20:11 »
Dziewczyna w spokoju ładowała ponownie kuszę. Ależ to cholerstwo denerwujące. Trzeba będzie coś z tym zrobić... Po krótkim rozmyślaniu nałożyła bełt na broń. Nie wychylając się zbytnio za osłony jaką był chociażby wóz, odnalazła kolejny cel. Strzelec ładujący muszkiet. Anette wycelowała w szyję przeciwnika, nacisnęła spust, a bełt poleciał niczym ptaszyna i wbił się prosto w swój cel. Kolejny facet legł na ziemię.

16 żelaznych bełtów

15x Magin
8x Strzelec

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #214 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:21:54 »
W między czasie i my dostaliśmy straty. Funeris nie zauważył lecącego w niego pocisku ognistej kuli, która uderzyła w jego zbroję rozgrzewając ją, tak, że Funeris na całych plecach i ramieniu otrzymał poparzenia II stopnia. Anette także ucierpiała po wybuchu granatu magmy, którego podmuch poparzył jej rękę lewą rękę do III stopnia. Melkior został raniony w 2 strzałami w kolano i lewe ramię - nie możesz chodzić i krwawisz. Usłyszeliście jak 5 maginów wypowiada inkantację kałuży, a 2 deszczu ognia.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #215 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:28:25 »
Aragorn ponownie wypalił z pistoletów kładąc 2 magów trafiając ich w klatki piersiowe. Składanie inkantacji trwa krótko... - Upiltu! Krzyknął po wyciągnięciu prawej ręki i wycelowaniu w grupkę magów. Wybuch mrocznej energii rozerwał ich na strzępy.

8x Magin
8x Strzelec

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #216 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:34:16 »
Zaniepokoiły mnie słowa, które usłyszałem z daleka. Brzmiały jak inkantację i to w dodatku dość silne. Wychyliłem się z dłoniami przed sobą i energią gotową do działania. Mogłem zrobić tylko jedną rzecz by to opóźnić. -Anoshu izosh! Pierwszy gejzer pojawił się pod stopami wrogich magów i wyrzucił ich w powietrze. -Anoshu izosh! Powtórzone zaklęcie zadziałało podobnie i odrzuciło oraz zdezorientowało maginów. -Anoshu izosh! Zadźwięczały ostatnie słowa. Trzeci obudzony gejzer rozrzucił przeciwników przerywając tym samym ich niecne plany. Nie trzeba było długo czekać, żebym po tym zabiegu znów zaczął szukać schronienia.

//: Magia wody - Gejzer

8x magin (ogłuszeni)
8x strzelców

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #217 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:37:25 »
Jednakże Malavon nie był taki szybki jak myślał i został postrzelony w biodro, które pękło i spowodowało wielki ból. Upadłeś i złamałeś mały palec u prawej ręki.

Tymczasem Devristus oberwał także kulkę, w prawą rękę, gdzie kości została strzaskana. Jedynie co mógł teraz zrobić to skoncentrowanie na podłożu obok najbliższych magów i wypowiedzenie:
Uptilu
Fala mrocznej energii rozerwała rozchodząca się na obszarze w kształcie koła, rozerwała ich na strzępy.

6x magin (ogłuszeni)
8x strzelców
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec 2014, 15:40:56 wysłana przez Devristus »

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #218 dnia: 11 Czerwiec 2014, 15:42:44 »
Lucas musiał chronić brata, nawet za cenę życia. Pewnym chwytem trzymał swoje ostrze, a jeszcze pewniejszym krokiem podbiegł do Funerisa. Poeta leżał, porządnie oparzony przez ognisty pocisk wystrzelony przez jednego z maginów. Rycerz swoim ciałem zasłonił przyjaciela, po czym odważnie zaatakował maga, stojącego najbliżej Funerisa. Ten, będąc ogłuszonym nie mógł się bronić przed ciosem miecza, Lucas więc szybkim ruchem wbił ostrze w klatkę piersiową czarodzieja i na wszelki wypadek to powtórzył i pozbawił go życia.

5x magin (ogłuszeni)
8x strzelców

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #219 dnia: 11 Czerwiec 2014, 16:05:45 »
Nathaniel krzyknął, kiedy oberwał prawdopodobnie kulą wypaloną, przez muszkiet lecz ból sprawił że nie wiedział gdzie oberwał ani w, co. Dlatego jak stał z łukiem w rękach runął on na wóz. Sile wystrzału niemógł nawet przeciwstawić się wampiro-bestia, a może mógł jednak elf tym się nie przejmował próbował natomiast zobaczyć gdzie oberwał i jak dotkliwe są rany na jego ciele.


// Napisałeś, że oberwałem i od czego ale nie wiem gdzie.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Raz kozie mgle: Atusel i morze
« Odpowiedź #219 dnia: 11 Czerwiec 2014, 16:05:45 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top