Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem II
TheMo:
Themo przystawił palec do brody i zastanawiał się.
-Gdzieś tak około miesiąca. Nie będzie panu przeszkadzać, jeśli będę tutaj przeglądał papiery?
Wybrał nieco dłuższy okres czasu by zyskać większą pewność. Ktoś kto planowałby takie coś musiałby zapoznać się z terenem.
Canis:
Na liście kolejno datami były wymienione dwa konwoje 6 osobowe dostarczające żywność, narzędzia górnicze, oraz dostawę nowego odzienia dla strażników pilnujących kopalni i fortu. Więc 12 osób. Kolejną osobą był Komisarz Georg Hertling który dokonywał inspekcji sanitarnej i bhp (warunków bytowania oraz warunków pracy górników). poza tym zostały opisane ataki z zewnątrz które próbowali dokonać przeciętni bandyci, próby nie odnosiły skutku, lecz kolejną sprawą było wzmocnienie straży poprzez dostarczenie 5 nowych strażników. szczerze mówiąc nic nadzwyczajnego, co by nie miało miejsca dotąd przedtem. Czułeś, że chyba nie tędy droga.
TheMo:
Przy przeglądaniu papierów na jego twarzy malował się coraz to większy grymas. Już tracił nadzieję, że coś znajdzie. I tak się stało. Odłożył wszystkie dokumenty.
-Dziękuję panie Sazarow. Niestety nic co ruszyłoby to śledztwo dalej. Muszę jeszcze trochę tu powęszyć.
Opuścił gabinet oraz baraki. Rozglądając się po kopalni myślał jaka może być inna opcja.
Chyba najlepszym wyjściem będzie wrócić do kopalni i dalej przeprowadzić wywiad. Albo węszyć tu aż komuś się nie spodoba.
Canis:
//Nie wiem co robisz. Konkretnie opisz na czym polega twoje rozglądanie się itd. Z powietrza ci nie jestem w stanie powiedzieć co widzisz, poza ponownym opisem kopalni, który już zresztą zmieściłem.
Miło tak popatrzyć sobie.
TheMo:
Podziwianie ścian kopalni było bardzo fascynujące, jednak nie po to tu przybył. Schodząc na drugi poziom ponownie spotkał strażników z którymi wcześniej rozmawiał. Postanowił podzielić się z nimi swoimi odkryciami.
-Witajcie ponownie. Sprawdziłem trop i wykluczam wszelką ingerencję z zewnątrz. Choć zawsze ktoś mógł się przemknąć, ale wtedy byłby niezauważony więc dalej szukałbym na ślepo. Teraz chce się dowiedzieć wszystkiego o Leszku. Wszystko co wiecie. Jego poglądy, samopoczucie, co jadł, z kim się kumplował. Wiecie jak mi to pomoże. Potem wspomnę o waszej pomocy w raporcie, może dostaniecie jakąś nagrodę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej