Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem II
TheMo:
-Strajk tak, ale to grubsza sprawa. ÂŚledztwo wykazało, że ktoś podburzał Leszka do strajkowania. Ta sytuacja może się powtórzyć i jeśli nie znajdziemy winnego mogą być kolejne ofiary w pracownikach.
Canis:
- Bawicie się w kolejne teorie spiskowe... Wasza sprawa nic mi do tego. rób co ci kazał i zmykaj, ja mam tutaj na głowie wydobycie srebra, a nie mało konstruktywne śledztwa. Każdy górnik i strażnik poświęci ci czas i odpowie na twoje pytania. Możesz przejrzeć wszelką dokumentację oraz składy. żeby mi tylko nic tu nie zginęło bo zawiśniesz na szubienicy nim zdążysz opuścić to miejsce, ostrzegam. - Powiedział i wrócił do czytania swoich notatek.
TheMo:
- Tak zrobię. Jeszcze jedno, czy w kopalni jest kapuś... Znaczy się zaufany pracownik, który melduje władzom o wszystkim co się dzieje na dole i za nic ma opinie współpracowników?
Canis:
- Poco mi jakiś kapuś, skoro moja straż dzień i noc pilnuje górników? Na zewnątrz jest obrona fortu w formie siedemnastu strażników, zaś wewnątrz kopalni 20 strażników patroluje prace, zapewnia ochronę przed niebezpieczeństwami a zarazem pilnuje pracowników. Gdy komuś nie chce się pracować zwyczajnie nie dostaje zapłaty ani posiłków, które przysługują wyłącznie pracownikom.
TheMo:
-Rozumiem. Mniemam, że ufa mam również wszystkim swoim strażnikom. To pójdźmy w inną stronę. Komu może zależeć na przerwaniu pracy w kopalni, zbankrutowaniu jej, przejęciu, bądź zajęciu pańskiej posady? Jakaś konkurencja czy coś podobnego?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej