Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŚledztwo - Poszukiwania czarnego klifu

<< < (12/19) > >>

Canis:
//Tak, jest noc.

Wiedziałeś, że nim użyjesz hasła musisz znaleźć drzwi, znaleźć konkretny element na klifie, który odpowiadał uzyskanemu opisowi.

Nawaar:
// To i tak muszę, czekać do zachodu słońca.

Krasnolud, nadal czekał aż pojawi się słoneczko, które wskazałoby położenie wejścia. Kharim wsłuchiwał się w szum fal.

Canis:
//Chyba wschodu.

I tak słuchaj i słuchał, a dow schodu słońca było 8 godzin. Zacząłeś myśleć jak tutaj stworzyć światło by móc się rozejrzeć, Wkońcu niebezpiecznie tak przypadkiem przysnąć na nie własnej ziemi.

//Myśl Kharim, bo na razie słabo ci idzie...

Nawaar:
Tak siedząc na ziemi, krasnoludowi zrobiło się zimno a jakieś ognisko, albo pochodnia by się przydały. Zaczął szukać, jakiś kamieni i patyków. W końcu znalazł kilka gałęzi, oraz kamyczków. Wziął największą gałąź i zaczął uderzać jeden o drugi. Poleciało kilka iskier, aż w końcu pokazał się ogień, który momentalnie zapalił gałąź, która została owinięta wcześniej szmatą znalezioną koło krzaków i nasączona naftą z rozbitej lampy, która również tam leżała zbieg okoliczności, czy co.Teraz, to nie miało znaczenia grunt, że chociaż widział, co ma przed nosem, ale postanowił zapalić pozostałe patyki. Gdy to zrobił blade światło dało znać, o sobie. Kharim, liczył na to że ktoś się pojawi żeby to zbadać. Dlatego, paladyn nasłuchiwał czyjś kroków.

Canis:
Płomień palonego drewna co chwila strzelając pięknie wprawił ciebie w prawdziwy, naturalny, wręcz pustelniczy tryb odkrywcy. Czując woń palonego drewna myślałeś o byciu myśliwym, schwytaniu zwierzyny i opiekaniu, powolnym opiekaniu, bardziej dymem, aniżeli płomieniem, wyobrażałeś sobie soczystego dzika, piękny osmolony udziec z zachwycającym aromatem palonego drewna. Czułeś się rzeczywiście bosko, wiedziałeś któremu bogu za to warto dziękować, za każdy taki dzień, kiedy można zaznać prawdziwej przyjemności z życia.

Po chwili zerwało ciebie z przemyśleń i refleksji nad światem dziwne hałasy w trawach nad klifami. Pochodna rozświetlała duży promień terenu od ciebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej