Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚledztwo - Poszukiwania czarnego klifu
Nawaar:
Nazwa wyprawy: ÂŚledztwo - Poszukiwania czarnego klifu
Prowadzący wyprawę: Salazar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: myślenie + walka bronią białą 75%
Uczestnicy wyprawy: Kharim Kazama aep Gorem
- Przepraszam, że przeszkadzam o takiej porze. Wiem, że już za późno na przeprosiny, ale lepiej późno niż wcale. Czego będzie się, tyczyło zadanie?.
Canis:
Sytuacja w domku się uspokoiła, gołe baby przestały przebiegać korytarzami stałeś sam w korytarzu z Georgiem.
- Pamiętasz, brałeś udział w konwoju, gdzie doszło do zdrady, trzech ochotników nas zdradziło i chciało nawiać z naszym sprzętem, który eskortowaliśmy. Rakbar Nasard znalazł przy jednym z bandytów list, w którym była mowa o większej, zorganizowanej bandzie, wręcz unii bandyckich grup. Pojawiło się tam wiele niejasnych rzeczy, na przykład lokacja: "Czarny Klif". Twoje zadanie jest proste. Zdobyć informacje o Czarnym Klifie, znaleźć go i zbadać miejsce, liczebność wroga oraz sposób dotarcia na miejsce. Wątpię by ta zdobiona zbroja pomogła ci w wykonaniu tego zdania... ale to nie moja sprawa, ty wykonujesz. Jakieś pytania?
Zapytał pokazując ci palcem gdzie są drzwi.
//ÂŚwiat jest twój, działaj.
Nawaar:
- Tak pamiętam dawne czasy to były. Obecnie żadnej, zbroi nie posiadam nie widzisz?. Zapytał zdumiony krasnolud. - Czarny klif, zobaczymy co z tego wyniknie.
Canis:
Przetarł oczy, machnął ręką i wskazał ci drzwi wyjściowe.
Nawaar:
- Dobrze, już idę. Krasnolud opuścił, posiadłość zamknął drzwi i zaczął rozważać gdzie zacząć. Czarny klif, pewnie ciekawe miejsce, ale gdzie tu się udać na początek, może karczma?. Sam zadał, sobie pytanie i odpowiedź, po chwili udał się w stronę karczmy. Wszedł do środka, usiadł przy jednych z wielu stolików rozglądając się, po będących tam osobach.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej