Tereny Valfden > Dział Wypraw

Górski spacer

<< < (7/39) > >>

Zeleris Flamel:
// Teleportacja nie pozwala na przenoszenie się razem z koniem :P
- Niebieski ma fajnych znajomych - stwierdził z lekką ironią Zeleris, gdy Dartan powiedział imię orka. Z drugiej strony Grummol dość na wyspie narozrabiał, więc i zaczynał być znany. Dracon już chciał ustąpić i zapytać co przybysz chciał wiedzieć i ewentualnie odpowiedzieć, gdy ten jednak chyba zrezygnował.
- Widocznie nie było to nic ważnego - skomentował. - Pewnie chciał zapytać o drogę, czy coś...

Mohamed Khaled:
//No ja pierdole! :D Nie chodzi o konia.. xD to ja się do was wracam.

Teleportował się niedaleko, ale jak się okazało bez konia. Wrócił się tam gdzie ostatnio był z nim - czyli do jadących podróżników. Podchodząc słyszał co mówił mag. Nie jestem jego znajomym rzekł, a w jego głoście było słychać nutkę spokoju. Zapytam się tylko raz, i znikam...
Znacie człowieka imieniem Kratos? Jak potężny teraz jest? i czym się zajmuje? widać było, że boi się tego człowieka. W końcu Cry chciał go zabić, lecz nie wiedział gdzie można Darta spotkać.

Zeleris Flamel:
Dracon spróbował stłumić wredny uśmiech, gdy ponownie zobaczył Dartana. Komik, czy co? Odetchnął.
- No dobra, niech ci będzie... - odparł. W sumie co mu szkodziło. Obcy całkiem zabawny był. - Znam Kratosa - stwierdził. - Zajmuje się magią. Jest bodajże adeptem czy magiem wody. Jeśli dobrze się orientuje, to ma mieszkanie w Atusel. Mniej więcej tam. - Wskazał na zachód. ÂŁganie łatwo mu przychodziło. - Masz do niego jakiś interes? Jak jesteś mu dłużny grzywny, to mogę mu je przekazać - zaproponował z dobrego serca.

Mohamed Khaled:
Dobra.. to mam dla ciebie propozycje... nie wspominaj mu o mnie, to nigdy ci się już nie pokaże.. OK? zapytał. Nie małe wrażenie sprawiło mu to co słyszał. Skoro Kratos był magiem, to Dartan miał z nim nikłe szanse. W końcu zna tylko 4 żywioły...Nie wiadomo ile szkół opanował Kratos. Może został już adeptem mrocznych sztuk? tego nie wiedział. Czego od niego chce? Raczej czego on chce ode mnie. Skrócona wersja: Byłem jego bratem, on zabił naszego ojca - Dextera - demona, a ja jestem następny w kolejce...

Aurius:
-Tragedia jakich pełno na tej wyspie. A skoro to propozycja, to zapewne co zaoferujesz panu Zelerisowi i mnie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej