Tereny Valfden > Dział Wypraw
Górski spacer
Zeleris Flamel:
Przepowiednia, choć krótka, nie była specjalnie zaskakująca dla Zelerisa. Nad Valfden wisiało obecnie sporo zagrożeń. Niebezpieczne czasy nastały. Jakby kiedykolwiek były bezpieczne...
- Dziękuję za ostrzeżenie, Veiro - odparł mag. - Ale teraz, nadeszła pora, abyś dołączyła do swojego męża po drugiej stronie. ÂŻegnaj - dodał, mając nadzieję, że zjawa grzecznie posłucha.
Aurius:
-Jeśli zawiedziesz w swym zadaniu, wielu ucierpi. Martwi Valfden przewyższa liczbą żywych. A miasto pozostanie tylko wspomnieniem. - mówiła zjawa. -Przez wzgląd na mnie. Przez wzgląd na mojego męża. Broń Valfden przed tym co nadchodzi. Albo więcej łez wdów zostanie uronionych. - ostrzegła dalej.
Zeleris Flamel:
Dracon wysłuchał dalszego ostrzeżenia/przepowiedni/czy jak to do cholery nazwać. Nie bardzo uśmiechało mu się to o czym słyszał, ale cóż. Wyspy i tak by bronił przed niebezpieczeństwem. Wszak był to jego dom. Kiwnął głową.
- Zrobię co w mojej mocy, aby chronić Valfden, nawet jeżeli miałbym zginąć - powiedział po chwili. Teraz by się cholernie bard przydał, ale nie było żadnego pod ręką.
// W tym tygodniu mnie nie będzie, więc zakończ wyprawę, coby nie czekać bez sensu. No chyba, że planujesz jeszcze coś istotnego.
Aurius:
Zjawa w tym momencie zamilkła i zniknęła. Miało się jednak wrażenie, że to nie było jej odejście na zawsze. Dwójka towarzyszy usłyszała pewne słowa. Choć może to był wiatr wpadający przez rozbite okno. "Będę mieć oko...". Może też ich umysł płatał figle z powodu braku snu. W każdym razie teraz obaj mogli spokojnie położyć się spać.
Aurius wstał dość wcześnie rano. Jedząc śniadanie pogawędził chwilę z karczmarzem. Po jakimś czasie dołączył do nich dracon. W końcu gospodarz odezwał się.
-Dziękuje za waszą pomoc. Długo nie wiedziałem co z tym robić. A teraz wszystko rozwiązane. W zamian nie musicie za nic płacić. Znalazłem też małe co nieco. Weźcie to i bywajcie w zdrowiu. Wyjedźcie kiedy wam się podoba. Karczmarz wręczył dwójce po mieszku grzywien oraz butelce najlepszego wina. Potem pożegnał się z podróżnikami, a oni opuścili przybytek.
Misja zakończona!
Podsumowanie: Aurius i Zeleris wyruszyli na drobną wycieczkę w góry, aby zwiedzić ruiny klasztoru. Po drodze trafili do karczmy, gdzie właściciel miał problem z pewną zjawą. Po rozmowie z zjawą udało się dowiedzieć paru informacji. Mając w pamięci sprawę wdowy, towarzysze ruszyli w góry. Znaleźli tam dawny klasztor. Przeszukując go w całości trafili na trop rozwiązania zagadki. Po powrocie do karczmy ponownie porozmawiali z zjawą i zapewnili jej spokój. Jednak widmo ostrzeżenia wciąż trwa w ich głowach.
Nagrody:
Zeleris Flamel - 1x kielich z kryształu górskiego, 1x butelka najlepszego wina, 50 grzywien, 2x tajemnicze mapy
Aurius z Rivendar - 1x kielich z kryształu górskiego, 1x butelka najlepszego wina, 50 grzywien, 2x tajemnicze mapy
Talenty:
Zeleris Flamel
Aktywność - 1 srebrny talent
Walka - 3 srebrne talenty
Opisy - 1 srebrny talent
Bonus pieniężny: 150 grzywien
Aurius z Rivendar
Aktywność - 1 srebrny talent
Walka - 3 srebrne talenty
Opisy - 1 srebrny talent
Bonus rasowy - 1 srebrny talent
Bonus pieniężny: 150 grzywien
Nawigacja
Idź do wersji pełnej