Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Progach.

<< < (10/58) > >>

Gunses:
- A pewno! - zawołał - Jak kilka osób powie o was dobre słowo to i do samego 'ojca' będzie można pójść. A tak w ogóle, to Doza jestem!

Anette Du'Monteau:
-Mi ludzie mówią Merkur, a to mój towarzysz Dart. Miło nam Doza. Kiedy będzie można gdzieś wyruszyć? Mieliśmy zamiar nieco zapolować w tutejszych lasach, ale skoro kroi się lepszy interes. Opowiadajcie zatem coś więcej. Warto poznać jakieś plany, czy co żeby się wkręcić odrobinę. Jedyne co ostatnio robiliśmy to patroszyliśmy zwierzęta i zastawiali pułapki.

Gunses:
- U nas poczujecie prawdziwe życie! I będzie można jakiś rajd zrobić na karawanę a i może poszaleć po karczmach! Ha! Nie pożałujecie, o swoich troszczymy się nieźle! To jak, zaprowadzić Cię Merkur i Ciebie Dart do naszego domku?

Anette Du'Monteau:
-Można się przejść. Mam tylko nadzieję, że ta współpraca będzie owocna. A w którą to stronę będzie jeśli można wiedzieć?

Gunses:
- Za lasem będziemy musieli wjechać do wąwozu, jeden z jarów prowadzi do Groty. To jak, możemy jechać?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej