Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Progach.

<< < (50/58) > >>

Anette Du'Monteau:
-Dużo lepiej. Mój błąd, że pozwoliłem bestii podejść tak blisko. Wielkie dzięki za pomoc. - odpowiedział w podzięce. -Teraz mogę stanąć przed Serjem w pełni sił, no prawie. Rozumiem, że go znajdziemy w którymś z tuneli?

Gunses:
- Tak, to ostatni z tuneli. Doprowadzi Cię do jego kwatery. Zresztą, ja będę przy tej rozmowie. Chodźmy - rzekł i zaprowadził was przez tunel jaskini do jamy, gdzie było wiele wiele kradzionych rzeczy. Od mebli, przez dzieła sztuki aż po trofea. Było tu całkiem przyjemnie i przytulne. Za stołem na którym leżało tylko kilka dokumentów, jakaś księga i kilka półmisków z jedzeniem siedział na rzeźbionym krześle postawny mężczyzna w sile wieku, z wąsem i krzaczastymi brwiami. Brzdąkał coś na lutni. Kiedy was zobaczył przymrużył oczy i spytał się
- E, Zelar, kogo mi tu prowadzisz?
- To Merkur i Dart, nowi w obozie. Rozgryźli kto podkradał rzeczy z Magazynu, to Mirus. Dostał już po dupie.
- Chyba po czerepie! - powiedział - Mało nam to szkodziło, chociaż wiele można się dowiedzieć - rzekł i poklepał księgę okutą w metal - A i nie wolno srać sobie do gnizda. Słyszycie?! ÂŻeby to była dla was przestroga! - rzekł i przygroził palcem.
-No siadajcie wszyscy i zjedzcie trochę pieczeni. A i powiedzcie coś o sobie.

Anette Du'Monteau:
-No cóż, jesteśmy znajomymi, którzy mieli plany nieco zapolować w tutejszych lasach. Jednak w jednej z karczm poznaliśmy twojego człowieka imieniem Doza. Na początku chciał nas obrobić na trakcie, o czym wspomniał. Potem po rozmowie uznał, że się nadamy wam do pomocy, no i tak tu jesteśmy teraz. Trochę się pobiegało, trochę rzeczy dowiedziało, a i grosza trochę do kieszeni wpadło. Przyjemnie tu u was, nie ma co narzekać.

Izabell Ravlet:
Tak, znamy się od dawna. Paramy się myśliwstwem, a może raczej paraliśmy? Do tej pory życie nas nie dopieszczało. W dzisiejszych czasach trudno o godziwy zarobek. Ale teraz jesteśmy tu. No, nie mogę powiedzieć, że się mi tu nie podoba.

Gunses:
- No to fajnie - rzekł i nalał sobie wina

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej