Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Progach.

<< < (35/58) > >>

Gunses:
//Darlenit
- Jaa... yyy... nie, dzięki stary. Sprawa z zwilkami była największym moim problemem.


//Zeyfar
- Co tam stary? W czym mogę Ci pomóc?

Anette Du'Monteau:
-Wiesz może coś ciekawego na temat Mirusa? Wyglądał na nieco zaniepokojonego. Siedział i jakby drżał. Boi się czegoś? Może ktoś go nachodzi?

Izabell Ravlet:
 Już ci przeszło? No dobra. Wilki były "największym problemem", więc masz jeszcze jakieś inne? - podpytywał, łapiąc za słówka

Gunses:
//Zeyfar
- Nie wiem, zawsze chodził samojeden. Z nikim się kumplował zbytnio...

//Darlenit
- Nieee... nieeee... wszystko w porządku - rzekł i głośno przełknął ślinę.

Anette Du'Monteau:
-A nie widziałeś przypadkiem, czy ktoś się kręcił ostatnio w pobliżu domu Pakula?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej