Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za mundurem...assasyni sznurem
Anette Du'Monteau:
Kruk podszedł i spojrzał.
-Nic nie widać. Ciemno jak w rzyci demona. Ale można próbować.
Koza123:
Konrad zabrał się za "rozbiórkę" muru. Spróbował wyjąć kolejny kamień ze ściany.
Anette Du'Monteau:
Kamień bez problemu obluzował się i wypadł z swego miejsca na podłogę. Narobił nieco huku, co mogło zaniepokoić strażników, a tym bardziej w tej sytuacji Ciebie.
Koza123:
Konrad polecił swemu towarzyszowi, aby zważał na poczynania strażników.
-Gdyby nadchodzili, natychmiast mi o tym powiedz.- rzekł, po czym odczekał chwilę i postanowił z powrotem zabrać się do roboty.
Anette Du'Monteau:
Kruk pilnował i nasłuchiwał. Ty z kolei odciągałeś po kolei kolejne kamienie tworzące ścianę. Więzy nieco opóźniały pracę, a nie wiadomym było ile czasu wam zostało.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej