Tereny Valfden > Dział Wypraw

Za mundurem...assasyni sznurem

<< < (16/22) > >>

Anette Du'Monteau:
Kruk podszedł i spojrzał.
-Nic nie widać. Ciemno jak w rzyci demona. Ale można próbować.

Koza123:
Konrad zabrał się za "rozbiórkę" muru. Spróbował wyjąć kolejny kamień ze ściany.

Anette Du'Monteau:
Kamień bez problemu obluzował się i wypadł z swego miejsca na podłogę. Narobił nieco huku, co mogło zaniepokoić strażników, a tym bardziej w tej sytuacji Ciebie.

Koza123:
Konrad polecił swemu towarzyszowi, aby zważał na poczynania strażników.
-Gdyby nadchodzili, natychmiast mi o tym powiedz.- rzekł, po czym odczekał chwilę i postanowił z powrotem zabrać się do roboty.

Anette Du'Monteau:
Kruk pilnował i nasłuchiwał. Ty z kolei odciągałeś po kolei kolejne kamienie tworzące ścianę. Więzy nieco opóźniały pracę, a nie wiadomym było ile czasu wam zostało.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej