Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za mundurem...assasyni sznurem
Anette Du'Monteau:
Strażników nie było widać. Na razie. Było późne popołudnie. Ruch na ulicy powoli zamierał toteż prawdopodobieństwo na zauważenie Ciebie było odrobinę mniejsze. Mimo to należało się śpieszyć i uniknąć wszelkich nieprzychylnych spojrzeń. Rzadko się zdarzało żeby człowiek wychodzący z kanałów nie budził podejrzeń.
Koza123:
Konrad szybko wyszedł przez właz i podał rękę swemu towarzyszowi, coby ten również wydostał się z kanałów w miarę szybkko. Następnie zaczął kierować się w miejsce, w kórym jeszcze przed pojmaniem zostawił swojego wierzchowca. Starał się iść w miarę szybko, nie wzbudzając jednocześnie podejrzeń.
Anette Du'Monteau:
Wytrenowany wierzchowiec wiedział, że ma czekać tam gdzie go zostawiono. Na szczęście nikt się również nie zainteresował jego kradzieżą.
Koza123:
Konrad wsiadł na konia, a następnie pomógł wykonać tę samą czynność swemu kompanowi. Kiedy już obaj dosiedli wierzchowca, młodzieniec ruszył ku bramom miasta.
Anette Du'Monteau:
Udało się wam uciec poza bramy miasta, a potem do siedziby
Misja zakończona
Otrzymujesz 150 grzywien
Podsumowanie: Konrada wysłano z zamiarem uwolnienia schwytanego Kruka. Musiał przedostać się do więzienia i znaleźć sposób na wydostanie towarzysza. Po wielu perypetiach udało mu się to.
Talenciki:
Konrad - 1 (+1) Srebrny talent
Otrzymujesz 300 grzywien premii
Nawigacja
Idź do wersji pełnej