Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68957 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #340 dnia: 20 Styczeń 2012, 23:43:12 »
  Młodzieniec podszedł by pomóc wwlec ciężkie, dracońskie cielsko na wóz.
 - Damy radę? - ( zapytał Bob... ) 

Offline Euthnoelfhijnd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 365
  • Reputacja: 319
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #341 dnia: 21 Styczeń 2012, 00:35:09 »
Może i słowa powiedziane do Warcisława miały być obraźliwe, ale nie przejął się zbytnio nimi. Martwił się o mistrza. Zdążył go na tyle poznać, że wiedział, iż jest to osobowość, która nakazuje sobie myśleć zawsze, gdyż tylko tak jest w stanie przetrwać i dowodzić. Ale skoro teraz tak nie jest, to znaczy, że jest z nim naprawdę źle. I w tym momencie doznał olśnienia. Przecież wampir przed chwilą wygnał DEMONA. W jego ojczyźnie też są demony, które pustoszą świat ludzi. A jeżeli to jeden z nich? To oznacza, że już są w naszym świecie. A dracon może być przygnębiony, bo doskonale wie, co to oznacza. Teraz wiedział na pewno. Poczeka aż reszta zajmie się swoimi zadaniami i wtedy na spokojnie spróbuje porozmawiać z mistrzem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #341 dnia: 21 Styczeń 2012, 00:35:09 »

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #342 dnia: 21 Styczeń 2012, 02:01:59 »
Gunses podszedł do Isentora. Liczył na pomoc swego mentora, kiedy Aragorn postradał zmysły, ale ten nic nie zrobił. Gunses domyślał się, że Isentor zna przypadłość Aragorna, ale czekał na ich reakcję.
- Nie ma co, praktyka - rzekł Gunses do Isentora - Miałeś rację, co do tego treningu. T wyprawa dodała mi kolejnego doświadczenia - powiedział i stanął ramię w ramię z królem. Cieszył się, że zdołał zatrzymać całe to szaleństwo, ujarzmić byt z innego świata, który niby marionetką posługiwał się Aragornem. Zdążył powstrzymać to nim Zeleris straciłby głowę, a inni zostaliby rozszarpani. Martwiło go tylko jedno
- Królu... - zwrócił się do Isentora - Rozmawialiśmy o demonach pustoszących Myrtanę i zmierzających ku nam. Aragorn mówił o próbach naprawienia portalu, a potem przybyliśmy tutaj. Może to wszytsko się łączy? Może to co go opętało, chciało abyśmy tu przyszli? Może to ma pomóc otworzyć portal, albo znaleźć klucz do przejścia na kontynent? Może nie powinniśmy tutaj być...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #343 dnia: 21 Styczeń 2012, 10:49:51 »
Leżący na wozie Aragorn powoli odzyskiwał zmysły. Ktoś mi powie dlaczego leżę zarzygany na wozie? I w ogóle gdzie ja jestem, ostatnie co pamiętam to to że wróciliśmy po pokonaniu Oma...

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #344 dnia: 21 Styczeń 2012, 12:14:05 »
-Ojoj, Om chyba trzymał demony jako swoje pieski... - szeptałem do siebie. -Wyjaśnię ci to w skrócie. Gdy wróciliśmy z wymiaru i po tym jak pokonaliśmy Oma był, festyn, a gdy dobiegł końca zebrałeś nas wszystkich na wyprawę do tego chramu. Teraz jednak nie wiem czy to na pewno ty nas zebrałeś czy demon, który cię opętał. W jakimś celu jednak tu przybyliśmy.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #345 dnia: 21 Styczeń 2012, 12:21:12 »
Konrad stał dość blisko Zeyfara, więc słyszał, co mówił do Aragorna Maruen.
- No, to mamy przesrane...- Mruczał pod nosem sam do siebie.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #346 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:00:34 »
Devristus tępo patrzył na całą sytuację, a właściwie to był nieobecny. Całą podróż rozmyślał nad słowami wampira o zmianie.
Gunsesie jak to się wszystko zmieniło i właściwie co tu się stało?

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #347 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:07:55 »
- Nie pamiętasz wielu rzeczy, a przez to żyjesz stereotypami. Do wszystkich bliskich Ci osób podchodziłeś niepewnie i z dystansem. To oziębiło nasze relacje stary przyjacielu. Zapominając część swojego życia, zatraciłeś część siebie. I to jest smutne... - rzekł Gunses, a odnośnie tego co tu się działo Gunses nie powiedział nic. Devristus był światłym elfem, oczytanym i z jasnym umysłem. Potrafił wyciągnąć wnioski i ułożyć wszystko w jedną całość.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #348 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:19:35 »
Robię wszystko aby sobie przypomnieć dawne życie. Nie jest to proste, aczkolwiek co raz bardziej bliżej mi do celu. Poprzez rozmowę przypominam sobie co raz więcej rzeczy, ale nie zdarza się to zbyt często. Mimo to czuję do Ciebie jakieś zaufanie, którego nie mogę wytłumaczyć powiedział Elf po czym podniósł głos i kontynuował Ci co do leczenia niech podejdą do mnie, a reszta niech sobie odpocznie i zrelaksuje przed wejściem do chramu!

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #349 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:21:47 »
- Czy aby na pewno powinniśmy tam wchodzić - poddał pod wątpliwość Gunses - To nie Aragorn nas tu przyciągnął, ale coś, co w nim siedziało. Miało więc w tym jakiś plan...

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #350 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:29:04 »
Pomyśl! Jeśli nie my tam wejdziemy, to ktoś na pewno tam wejdzie. Jesteśmy najpotężniejszą drużyną na Valfden, mamy wspaniałych wojowników, mamy potężnych magów. Po za tym jeśli demon coś chciał z tego chramu to musi być to coś potężnego lub przydatnego, a nie wypadałoby tego tutaj zostawiać na pastwę rozbójników czy złodziejaszków.[/] odpowiedział elf Po za tym jestem strasznie ciekaw i chyba nie każdy musi wchodzić do środka. Mamy wolny kraj i każdy ma wolną decyzję

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #351 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:35:16 »
Gunses kontem oka zauważył jak demon zbliża się do Darlenita by przejąć nad nim kontrolę.
Zeyfar... czy... czy ja kogoś zabiłem?

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #352 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:45:50 »
- Chcę tylko powiedzieć, że nic nie dzieje się bez powodu - rzekł Gunses - Jeśli jest tam coś niebezpiecznego, co może zagrodzić nam drogę, to mamy najlepszych wojowników, żeby się temu przeciwstawić. Jeśli będzie tam coś tajemniczego, okrytego magią, to mamy najpotężniejszych magów jakich nosi ta ziemia. Tylko my możemy tam wejść i uruchomić to co tam możemy znaleźć. Tylko my... Gdyby nie było tam czegoś specjalnego demon nie zorganizowałby tak wzniosłej wyprawy. Wszystko było po to, aby zebrać drużynę, która poradzi sobie wewnątrz. Może cały czas jesteśmy w jego planie? Może jego idea cały czas krąży w nas? - Gunses chciał chociaż wzbudzić wątpliwości - Chyba, że plan był inny. ÂŻebyśmy właśnie mieli wątpliwości. ÂŻebyśmy przez te wątpliwości nie wkroczyli do chramu i nie zatrzymali tego, co być może tam się dzieje. Sam już nie wiem co jest prawdą... - rzekł Gunses. Był głodny. Ale chciał najpierw usłyszeć jakie podejmujemy decyzje. Usiadł więc na starej i w połowie załamanej balustradzie. Usiadł sam, w spokoju i czekał... Jednakże nie było czasu na odpoczynek. Gunses wstał i bez namysłu zaczął biec. W między czasie wyszarpnął miecz i teraz ze wzniesionym ostrzem biegł na Darlentina. Zdawać się mogło, że teraz Gunses dostał pomieszania zmysłów. Jednak nie to było powodem zachowania Wampira. Gunses widział sunący w niebycie maszkarny kształt. Nie widziało go wiele osób. Bodajże kilka. Tylko Ci, którzy powiązani byli ze światem astarlnym. Młody uczeń Gildii Magów pobladł widząc pędzącego nań Wampira. Gunses był głodny. Pragnienie zaspokojenia głodu potęgował zapach krwi. Wszystko to budziło w Cadacusie naturę bestii, łowcy, drapieżnika.
- Na ziemie! - krzyknął Gunses do maga i wyskoczył w górę. Wylądował szybko, pomiędzy astralnym bytem, a człowiekiem. Mieczem zasłonił się przed demonem...

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #353 dnia: 21 Styczeń 2012, 15:50:53 »
Darlenit osłupiał. Z przerażenia. Wampir z wyciągniętym mieczem biegł w jego stronę. Mauren zrobił się blady, chociaż na jego ciemnej skórze nie było tego widać wyraźnie. Ale padł na ziemię, tak jak chciał Gunses. Z jednym tylko wyjątkiem - adept sparaliżowany strachem zemdlał..

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #354 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:02:31 »
Zamiast maurena, Aragornowi odpowiedział Malavon.
-Nie panie, jedynie poturbowałeś mocno dwóch magów. Strat w sprzęcie nie liczę. Czy chcesz wiedzieć, aby coś jeszcze? Wezwać mistrza Devristusa?

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #355 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:05:18 »
- Mistrzu, Malavon nie mówi całej prawdy. Mógłbym nawet powiedzieć, że kłamie. Zabiłeś tych ludzi.
Konrad wskazał na leżące nieopodal trupy.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #356 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:10:33 »
-Wątpię był baron Aragorn ich żałował Konradzie. To byli bandyci grabiący chram i, którzy atakowali zagajnik entów. Chyba, że miałeś ich za niewinnych i uczciwych ludzi.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #357 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:11:41 »
Zeleris wstał z niemałym trudem. Wciąż był osłabiony i ledwo stał, ale jednak stał. Mniej więcej. Klął pod nosem, na zniszczony kostur, którym teraz mógłby się podeprzeć. Nawet nie wiedział, gdzie są jego kawałki. Będzie musiał ich poszukać. Podszedł powoli do Devristusa.
- Tak odnośnie potężnych magów... - zaczął, odnosząc się do jego rozmowy z Gunsesem. - Zrobiłbyś użytek ze swojej magii. - powiedział, przyciskając rękę do opatrzonej rany. - I Diomedesowi też przyda się pomoc.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #358 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:15:19 »
- Mistrz chciał wiedzieć, czy kogoś zabił, a zabił tych ludzi. Lojalnie go o tym poinformowałem. Dlaczego sądzisz, że mógłbym ich żałować, czy też uważać za uczciwych? Czy ja coś takiego powiedziałem?
« Ostatnia zmiana: 21 Styczeń 2012, 16:17:34 wysłana przez Koza123 »

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #359 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:23:29 »
Elf spojrzał na Malavona i osobnika, którego nie znał. Następnie przerzucił wzrok na Zelerisa i wysłuchał go.
Młode dzieci się kłócą. Ach te próby wykazania się przed autorytetami. Ruush Xuesh, Gresh Ilxuesh Arishesh
Powiedział Elf i dotknął rany Dracona. W tym momencie kostur rozprysł czerwonym światłem, a ręka maga zalśniła żółtym światłem, który otoczył ranę. Proces leczenia się rozpoczął.

[Duże leczenie]

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #359 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:23:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything