Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Buntownicy w Khorinis (opowiadanie)
Koza123:
--- Cytuj ---Pfffffffffffffffffffff.... Niezwykle ważkie pytania dla dalszego rozwoju "akcji" opowiadania...
--- Koniec cytatu ---
Ty umiesz czytać? Chodzi o to, że chcę zweryfikować prawdziwość tych zdarzeń. Przecież nikt nie przeżyłby skoku z klifu zakuty w stalową zbroję płytową, czyż nie?
Anv:
A urwisko mogło mieć i metr. Ja pierdole.
Koza123:
Ale jeżeli obudził się w Jarkendarze, to znaczy, że stracił przytomność. A zatem urwisko prawdopodobnie było spore.
Kozłow:
Niech i ma 1000 kilometrów, to opowiadanie i tak jest żałosne.
got2:
--- Cytat: Kozłow w 04 Styczeń 2012, 12:18:18 ---Niech i ma 1000 kilometrów, to opowiadanie i tak jest żałosne.
--- Koniec cytatu ---
ÂŻałosny jesteś ty. Dokończenie będzie jutro i będzie wiele zwrotów akcji.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej