Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Buntownicy w Khorinis (opowiadanie)

<< < (8/10) > >>

Koza123:

--- Cytuj ---Pfffffffffffffffffffff.... Niezwykle ważkie pytania dla dalszego rozwoju "akcji" opowiadania...
--- Koniec cytatu ---
Ty umiesz czytać? Chodzi o to, że chcę zweryfikować prawdziwość tych zdarzeń. Przecież nikt nie przeżyłby skoku z klifu zakuty w stalową zbroję płytową, czyż nie?

Anv:
A urwisko mogło mieć i metr. Ja pierdole.

Koza123:
Ale jeżeli obudził się w Jarkendarze, to znaczy, że stracił przytomność. A zatem urwisko prawdopodobnie było spore.

Kozłow:
Niech i ma 1000 kilometrów, to opowiadanie i tak jest żałosne.

got2:

--- Cytat: Kozłow w 04 Styczeń 2012, 12:18:18 ---Niech i ma 1000 kilometrów, to opowiadanie i tak jest żałosne.


--- Koniec cytatu ---
ÂŻałosny jesteś ty. Dokończenie będzie jutro i będzie wiele zwrotów akcji.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej