Tereny Valfden > Dział Wypraw

Młoty i kilofy

<< < (14/33) > >>

Eric:
- Wstawaj skurwysynu - powiedział Diomedes boleśnie wykręcając dłoń złapanego uciekiniera. Jeniec jęknął cicho i wykonał polecenie. Kruk pętał jego dłonie w mocnym uścisku, jednocześnie prowadząc przed pochód.
- Co teraz Gordianie?

Vitnir:
Wampir jako, że jechał z tyłu kolumny nie miał okazji ruszyć za uciekinierami, a pognanie wierzchowca równałoby się z zamętem, który mógłby powstać. Jeździec podjechał galopem bliżej reszty, patrząc się w twarze jeńców, powiedział do nich drwiąco:
- Ci złodzieje są na tyle mądrzy, że przynajmniej próbowali uciekać. Zatrzymał konia nie zwalniając swego wzroku z więźniów. Ciekawe jaką to wymówkę będą mieli - przeszło przez myśl Aerandirowi.

Gordian Morii:
Chwilę później gdy ostatni z uciekających został złapany z pobliskich zarośli wybiegł brzuchaty kupiec z rozbitego czoła ciekła stróżka krwi, a ubranie jakie miał na sobie wyglądało mniej więcej tak jakby należało do wilkołaka, którego pełnia zaskoczyła w czasie gdy miał je na sobie.
Kupiec utykał na prawą nogę krzycząc wniebogłosy - Wybawiciele! ÂŚwiatli mężowie! Dzięki wam, dzięki!
-Kim jesteście człowieku i co to za jedni?- zapytał elf z siodła patrząc na kupca.
-Wielki magu, jestem kupcem zmierzającym na targ. Podróżowałem w karawanie ale te sukinsyny zostawiły mnie w karczmie dwa dni temu i od tego czasu sam próbuję dostać się do miasta. Już byłem blisko gdy te łajdaki napadły na mnie i unieruchomiły wóz łamiąc jedno z kół. Pobili mnie i zaczęli przepatrywać co wiozłem gdyście nadjechali. - mówiłby dalej gdyby nie elf który gestem ręki uciszył kupca.
-Oddasz ich związanych pierwszemu patrolowi, który napotkasz na swej drodze. Pomożemy Ci też naprawić ten wóz.- rzekł
-Jak wam się mogę odwdzięczyć?- zapytał

Hagmar:
-No to trza się ruszyć... Aragorn zsiadł z konia i podszedł do wozu.

Eric:
- Ja pierdolę... - westchnął Diomedes niechętnie zabierając się do roboty. Wystarczyło tylko przymocować jakieś w miarę sprawne koło i dopieścić nieco szczegółów. Kompania była spora, więc robota nie powinna zająć dużo czasu.  

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej