Tereny Valfden > Dział Wypraw
Młoty i kilofy
Gordian Morii:
-Panie. Konie są wypoczęte a przy trokach znajduje się jedzenie i napitek tak jak poleciłeś.- rzekł sługa podbiegając do Gordiana gdy ten tylko wyszedł na zewnątrz.
-Dziękuję. Poślij teraz kilku stajennych przodem. Niech zrobią nam miejsce byśmy mogli szybko wyjechać z miasta.- polecił i podszedł do swojego konia. Chwilę później widział jak dwóch młodych chłopaków popędziło w dół ulic, którymi mieli się kierować.
-Ruszamy. Musimy jak najszybciej opuścić miasto. Kierujemy się do wschodnich bram. Potem na most i dalej na północ ku górom. Podróż będzie długa gdyż teleport wiodący do kopalni srebra został tydzień temu zniszczony przez powalone drzewo i teraz kilku magów stara się przywrócić go do użytku. - powiadomił towarzyszy i wsiadł na grzbiet swojego konia. Gildię opuścił jako pierwszy.
Anette Du'Monteau:
Wskoczyłem na dużego karego konia i od razu popędziłem naprzód za Gordianem. Błękitny płaszcz trzepotał targany wiatrem. Zaraz obok jechała reszta towarzyszy. Nie uśmiechało mi się znowu podróżować kawał drogi, jednak zobowiązałem się do czegoś, a raz danego słowa się nie łamie.
Lees:
Lees wsiadł na konia i podjechał do Zeyfara.
- Widzę, towarzyszu, że ważne rolę w twoim życiu zajmuje pojęcie sprawiedliwości, nie czujesz czasem zmęczenia tym praworządnym życiem?
Gordian Morii:
Kilka informacji:
//: Nasza trasa to około 500 km więc wprowadzam coś takiego co nazywać się będzie skoki hiperprzestrzenne. Znajdujemy się w mieście pośrodku mapy. Akcja rozgrywa się na tym czerwonym szlaku . Gdy zastosuję skok napiszę: <kilka dni później> w mgnieniu oka przejedziemy ten niebieskawy szlak i już będziemy na początku tego czerwonego szlaku niedaleko kopalni.
//: Walka. Macie zabijać jak najbardziej wiarygodnie. Czyli wiedźmińskie akcje typu rozorałem scyzorykiem skórę cieniostwora odpadają. Wilki i inne mniejsze stwory zabijacie szybciej i łatwiej niż wiwerny czy mantikory. A do niektórych bestii trzeba już obrać taktykę w kilku graczy więc możecie stosować takie jakby bullet-time w których coś tam na szybko ustalacie. Wtedy inni z łaski swej nie atakować im tej bestii bo może się okazać, że nie traficie;]
//: Jeśli ktoś zna się na skórowaniu to obierać bez pytania.
//: Jeśli natraficie gdzieś na fajny klimatyczny utwór muzyczny, obrazek czy filmik wstawiać będzie ciekawiej;p
Anette Du'Monteau:
-Po czym to poznałeś Leesie, tak? - spytał mauren nie pewien imienia nowicjusza w Kruczym Bractwie.
//: Z towarzystwa to tylko ja mogę pozyskiwać futra i trofea zdaję się ^^
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej