Aerandir zatarł ręce z kurzy i ruszył w stronę ciał, które chciał pomóc ułożyć w jedno miejsce, lecz zatrzymał się na chwile:
- Ocianie już nie pamiętasz w jaki sposób się zamieniłeś? Pijąc jego krew nie czynisz z niego wampira, a poza tym przebijając jego tętnice szyją, a później jeszcze żłopiąc go, napewno nie usłyszysz nic ciekawego z jego ust.
Wampir po pouczeniu młodego wampira ruszył dalej w stronę poległych, by pomóc Zeyfarowi.