Autor Wątek: Zemsty smak  (Przeczytany 14211 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #100 dnia: 04 Luty 2011, 17:57:47 »
//Nikolai ma rację. To, że Ty Ocianie jako user forum czytasz jego posty i to co ja do niego piszę, nie znaczy, że Twoja postać wie co się działo. Tak samo, jest na odwrót. Niko nie wie co Ty robiłeś.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #101 dnia: 04 Luty 2011, 18:08:54 »
- Od początku... Siedziałem w karczmie wypytując karczmarza... Powiedział mi że widział białą postać która wskoczyła do morza. Zaciekawiło mnie to i postanowiłem sprawdzić port. Weszłem do wody, znalazłem dziwne schody, znalazłem wejście do kanałów... Po chwili drogi musiałem wybrać czy iść w prawo czy lewo... słyszałem z dwóch stron dziwne hałasy... Wybrałem lewo. na końcu korytarza trafiłem na to coś co uciekło. Grzebało w swoich rzeczach. Zaatakowało mnie. Zauważyło kim jestem i uciekło...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #101 dnia: 04 Luty 2011, 18:08:54 »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #102 dnia: 04 Luty 2011, 18:53:38 »
- Uciekło korytarzem z którego przyszedłeś? Hmm... Powinniśmy zobaczyć te rzeczy. Prowadź. - powiedział Wampir i towarzysze ruszyli w kierunku portu.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #103 dnia: 04 Luty 2011, 19:18:55 »
- Nie, jak widać wyskoczyłem z powstałej dziury... Sądzę że lepiej i bliżej będzię jak tam wejdziemy...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #104 dnia: 05 Luty 2011, 11:49:57 »
- Dobrze - odpowiedział Nieśmiertelny i razem z kompanem wlazł z dziury z której ten drugi przyszedł.
Było ciemno, ale wampiry widziały wszystko. Ocian prowadził...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #105 dnia: 05 Luty 2011, 12:07:48 »
//Tak tak. Na tym polega zadanie, że sami je wykonujecie. Ja piszę tylko o znaczących faktach. Ocian, prowadź.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #106 dnia: 05 Luty 2011, 17:43:58 »
W dziurze było dosyć ciemno, słabe światło które dostawało się przez dziurę nie dawało praktycznie nic. Lecz z oczywistych powodów wampirom to nie przeszkadzało. Chwilę drogi naprzód i trafili na stertę ubrań i połamanych beczek. Ocian spojrzał się na Nikolaia, podszedł do rzeczy szukając czegoś ciekawego. Po chwili "plądrowania" wstał, wzruszył ramionami i podążył dalej ze swoim bratem. Skręcili. Korytarz teraz biegł  prosto. Podróż przez niego był bardzo nie przyjemny jak to w kanałach bywa. Zapach zgnilizny, butwiejacych desek i szczątek szczurów był szczególnie dokuczliwy przy wyczulonych zmysłach wampirów. Do nieprzyjemnych uczuć dochodziło wrażenie że nieśmiertelni nie są sami. Woda siegala wampirom po kostki. Po chwili dokuczliwego marszu znaleźli się na rozstaju. Ocian szeptem powiedział:
- No, ten tunel z prawej wiedzie na zewnątrz,  stamtąd przyszedłem. Idziemy prosto. Usłyszałem tam brzdęk metalu.        I ruszyli dalej przed siebie ostrożnie stawiając każdy krok...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #107 dnia: 05 Luty 2011, 21:54:07 »
Nikolai ubezpieczał tyły. Był czujny, często odwracał się za siebie. Miecz już przed wejściem do kanałów spoczywał w jego dłoni. Cichy chlupot ich stup odbijał się od kamiennych ścian. Mącił w głowie, w nozdrzach, niemiłe uczucie ogarniało Nieśmiertelnych. Bo czy miłym można nazwać uczucie moczenia nóg w brudnym i cuchnącym szmale? Wampiry wyczekiwali na najgorsze...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #108 dnia: 06 Luty 2011, 13:22:10 »
Korytarz do którego wkroczyliście był suchy. Kilka dodatkowych stopni wyniosło was ponad poziom wody. Nie było tutaj czuć zgnilizną i fekaliami, tak mocno jak w poprzednim odcinku drogi. Zatknięte w żelaznych ramionach paliły się pochodnie rzucając rozchwiane promienie na dość dobrze zadbany korytarz. Było tutaj dziwnie przyjaźnie. Ocian pamiętał, że dźwięk dochodził z odległości około 30 kroków od rozwidlenia. Po przebyciu takiej odległości w ścianie bocznej podziemnego korytarzyka zamajaczyły się w blasku pochodni drewniane drzwi. Ku waszemu zdziwieniu drzwi były ciosane z nowego drewna...

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #109 dnia: 06 Luty 2011, 16:38:31 »
- Mniej, więcej z tej odległości dobywał się dźwięk metalu. Dziwne, te drzwi wyglądają na nowe. Sądzę że jesteśmy na dobrym tropie. Znikamy i wchodzimy?      - Powiedział Ocian szeptem, po czym od razu rozpłynął się w powietrzu...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #110 dnia: 06 Luty 2011, 16:56:46 »
- Jo... - odpowiedział Wampir i również zniknął. Z mieczem na poziomie oczu, podszedł do drzwi i spróbował je pomału pchnąć...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #111 dnia: 06 Luty 2011, 17:32:25 »
Drzwi otworzyły się delikatnie i bez szmeru. Pomieszczenie w jakim się znaleźliście zapewne dawniej należało do składu zaopatrzenia portu. Były tutaj liny i kotwice, które już dość mocno naznaczone były rdzą. Wiele beczek i pakunków, które ewidentnie były pozbawione zawartości. Pod ścianą stał rząd czterech łóżek wypchanych słomą. Całkiem nowych i świeżych. W kącie na ładnej, zamożnej wręcz kuchni stał kociołek, z którego wydobywał się zapach przygotowywanej zupy rybnej. Przy kuchni stał stół i taborety, wykonane ze szlachetnego drewna i obite jedwabiem. Po przeciwnej stronie, pomiędzy starymi beczkami stało kilka kuferków mistrzowskiej roboty. Wszystkie otwarte i wypróżnione. Obok nich leżała mała sterta kłódek i wytrychów. Dalej pod ścianą stały skrzynki z suszonymi rybami, chlebami, zapytlowanym mięsem, a obok skrzynki trunków. Dalej było przejście do innych sal. W ścianach kręcone schody prowadziły do wyższych partii kanałów. Panowała niczym nie zmącona cisza. No.. Prawie. Na śniecie odpowiadającej kierunkowi z którego przyszliście była wbudowana mosiężna rura. Z niej dobiegało echo ludzkich głosów z zewnątrz.
- ÂŁo jaakaa wieelkaa dziuuraa się zroobiłaa w choodnikuu!
- Peewnikieem zaapaadliskoo... Trzeebaa szybcieej zgłoosić too doo rządcy. Jeeszczee jaakaaś kreeaatuuraa wyleeziee staamtąd.
- Taak. Od kieedy kaanaały zaamkniętee peewnikieem mooc taam kuurooliszków i innych beestii.
- Choodźmyy stąd, jeeszczee naa naas będziee...
- Raacjaa...
- głosy ucichły. Domyśliliście się, że rura jest połączona kanalikami z korytarzem z którego przyszliście.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #112 dnia: 06 Luty 2011, 18:38:46 »
-Nikolaiu. Chyba jednak to nie tu.      - chłopak zamknął po cichu drzwi.
-Musimy pomyśleć. Od początku. Proszę Cię, powiedz mi dokładnie co odkryłeś. Sądzę że wszystko będzie potrzebne.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #113 dnia: 10 Luty 2011, 12:26:49 »
//Jako, że nie ma Niko, a wyprawa musi iść dalej...

- Ocian - rzekł Wampir - Kiedy się rozeszliśmy udałem się jak było ustalone do punktu rkrutacji do Milicji. Przyjął mnie tam niejaki Bergeriant Olze. Człowiek dość rozgarnięty i rzeczowy. Powiedział, że mogę się zaciągnąć, ale żebym nie rozpowiadał, iż jestem odszczepieńcem od Sabatu Wampirów. Tak mu powiedziałem. Uznał, że Gunses Cadacus nie znosi renegatów, a on nie chce tutaj problemów. Zapytany o morderstwa powiedział, że zdarzają się tylko NOCÂĄ. Trupy znajdowane się głównie POZA miastem, a ślady prowadzą zawsze do LASU. Kilka morderstw zdarzyło się również w mieście. Było kilka przypadków, kiedy to ludzie widzieli domniemanego sprawcę. "Opisy są tak samo zgodne jak sprzeczne. Gdyż żadna z nich nic szczególnego nie dostrzegła. No prawie. Raporty jeśli chcesz przejrzysz później. Co najważniejsze... Podobno to były golasy. Nadzy ludzie. Dwójka świadków twierdzi, że widziały nagich mężczyzn, trzeci świadek twierdzi, że widział nagą kobietę. Wszyscy mieli być biali niczym ututłani w mące. Jedni mówią, że zbrodniarze się śmieli, inni że łkali. Przód ciała miał być wedle opisu juchą splamiony." "A co do ciał. Ludzie znikali i w mieście i po wsiach i w lesie. Ale znajdowaliśmy ciała w ustronnych miejscach. W lesie głownie, kilka pośród pól. Kilka przypadków było wręcz prowokacyjnych. Zwłoki rozwieszane na hakach. Ale zawsze były obdzierane ze skóry i włosów. Potem wybebeszane... Nasi lekarze oraz wampirzyca Setmre uważają, że to rany zadane pazurami, szponami. Ale takimi bardziej ludzkimi paznokciami."
- Co o tym sądzisz?

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #114 dnia: 10 Luty 2011, 13:17:39 »
Chłopak puknął się w czoło. Siedzieli jakiś czas w nieprzyjemnych kanałach szukając jakiegoś tropu a bardziej prawdopodobne jest że morderców oprócz jednej kobiety w ogóle nie ma.
-Najlepiej to wynośmy się stąd. Bardziej prawdopodobne że znajdziemy jakieś wskazówki w lesie. Ci mordercy znaleźli jakąś kryjówkę i nie wychodzą za dnia. Sądzę że oni się boją światła słonecznego. Pewnie chowają się gdzieś w jakiejś norze. Czyli do odwiedzenia lasu będą dobre obie pory ale lepiej będzie jak udamy się tam za dnia. Towarzyszu, proponuję wrócić tą samą drogą co przyszliśmy. Zdaję mi się że zauważyłem dziurę gdzieś w kanałach.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #115 dnia: 10 Luty 2011, 13:42:50 »
//A więc.. ruszaj. Nie ma Niko, będziesz na wyprawie sam póki on się nie zjawi. Pisz w liczbie mnogiej póki to możliwe. Ja wcielę się w Nikolaia, który będzie dawał ewentualne wskazówki.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #116 dnia: 10 Luty 2011, 14:35:01 »
Wampiry ruszyły drogą powrotną. Podróż przez tą część kanału była w miarę przyjemna. Płomienie pochodni wyraźnie oświetlały drogę. Po chwili napotkali kilka stopni w dół przez co znów szli zamoczeni wodą po kostki. Minęli korytarz prowadzący do portu. Szli w miarę szybkim krokiem.  Znów powróciły nieprzyjemne uczucia towarzyszące tej gorszej części kanałów. Smród, uczucie obserwacji. Doszli do zaułka i zauważyli dziurę od której wiało zimne powietrze.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #117 dnia: 10 Luty 2011, 15:22:25 »
...i usłyszeliście krzyk znad powierzchni. Dramatyczny i krótkie, jednak przeraźliwy krzyk kobiety. Urwał on się tak szybko niczym odcięty nożem. Krzyk ten rozorał noc. Zaraz potem usłyszeliście tupot kilkunastu stóp. Pokrzykiwania, nawoływania, przekleństwa...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #118 dnia: 10 Luty 2011, 16:13:51 »
- Kurwa. Biegiem, tylko uważaj bo rozjuszony motłoch jeszcze uzna nas za sprawców tego co tam się stało - odpowiedział Nikolai i z wyciągniętym ostrzem przelazł szybko przez dziurę. Rozglądną się by zobaczyć co zmieniło się od ostatniej ich obecności przy wejściu.

// a tak na marginesie to nie mam pojęcia czemu nie przeszukaliśmy tego pomieszczenia

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #119 dnia: 13 Luty 2011, 15:47:24 »
Ocian biegł szybko lecz to nie wystarczyło, odległość od kobiety nie malała. Chłopaka bardzo ona zastanawiała. Pamiętał jak Setmre mówiła że ktoś eksperymentuje, próbuje stworzyć wampira. Czuł się dziwnie. Nie wiedział czy to żal. Zdawał sobie sprawę że "królik doświadczalny" pewnie cierpi co pokazywało że ludzie którzy to zrobili nie zasługują na litość. Chciał więc za wszelką cenę znaleźć człowieka który za tym stoi. Po chwili skoków, biegania po ścianach chłopak stracił kobietę z oczu. Wspięła się po ścianie i znikła. Ocian przystanął przy czekającym Nikolaiu, który kiwnął głową na znak by ten pierwszy poszedł do góry. Tak zrobił. Gdy znaleźli się na górze ujrzeli otaczający ich las. Chłopak przeklął pod nosem.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zemsty smak
« Odpowiedź #119 dnia: 13 Luty 2011, 15:47:24 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top