Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Nałogi

<< < (10/12) > >>

Boba Fett:
Moje zdanie o nałogach jest dość zrównoważone, gdyż dla mnie wszystko, co łatwo uzależnia i nosi za sobą straty jest czymś, z czym się nie zetknę. Mam tu na myśli w szczególności papierosy i narkotyki, które według mnie powinno się usunąć z tego świata raz na zawsze (wyjątkiem jest tu morfina używana w medycynie).
Alkohol, to także rzecz, która uzależnia. Jednakże nie czuję nieodpartej chęci, by znów sięgnąć po jakikolwiek trunek, który ma procenty. Piję okazjonalnie i jestem wręcz przeciwny tak zwanym młodzieżowym libacjom.
Następnie w grę wchodzi uzależnienie od komputera i Internetu. Od komputera uzależnić się za bardzo nie mogę, gdyż to się przekłada na granie w gry, a w te grać po prostu czasu nie mam. Dodatkowo mój kaszlak jest dość słaby, a ściągnąć, to ściągnę raz na jakiś czas cóś. No i oczywiście kupię jakiegoś tam oryginałka, który wydaje się dosyć ciekawy... A Internet? Uzależnił mnie tylko w formie obowiązków, jakie w nim mam. Mam tu na myśli forum Tawerny Gothic, gdzie sprawuję funkcję moderatora oraz przywódcy Armii Ombros w zabawie.
Także jak widać, nałogów nie posiadam i posiadać nie chcę. Dobrze mi jest jak jest i wolę, by nic mnie nie kusiło...

Nicole:
Co do nałogów :
- palenie – jak już się wypowiedziałam w jednym z tematów nie pale i palić zamiaru nie mam szkoda mi na to zdrowia i kasy na kupowanie fajek :P

- picie alkoholu – nie pije :P

- narkotyki – w życiu nie wezmę tego świństwa wiem co się dzieje z osobami które biorą dragi i kategorycznie mówię NIE

- komputer – mhm… a tu u mnie różnie lubię posiedzieć sobie przed komputerem , ale żebym była od niego uzależniona to raczej nie choć przyznaję się , że czasem spędzam przed nim trochę więcej czasu niż powinnam :P

A co do jakiś innych nałogów to nie mam no chyba , że słuchanie muzyki to też się zalicza pod nałóg :P Bo zazwyczaj jak mam włączone kompa to muzyka być musi a jak jej nie włączę to mi czegoś brakuje :P

Alsvithe:
TELEFON KOMÓRKOWY!!
Nie umiem się ruszyć bez niego, nawet, jak konto świeci pustkami. Na zegarek nie patrzę na rękę ani na ścianę, tylko na telefon. Jak bateria padnie, albo zapomnę, natychmiastowa panika. Jak ktoś spróbuje mnie wyrwać z szpon nałogu, ryzykuje przynajmniej focha. A jak mi na osobie mniej zależy, podrapane ręce :P

Komputer? Czasem.

Pianino. Ooooo tak.

W wakacje gitara.

No i śpiew. Mój, oczywiście :P Kochaaaaam. <3

Arkhan:

--- Cytuj ---Dobrze, że masz własne zdanie, przynajmniej jest z kim podyskutować.
Z kolei panowie Respev i Arkhan strasznie się emocjonują, i zamiast podawać konkretne argumenty dogryzają i wyzywają od Reinmarów<lol>
Przeklęci niech będą ludzie o odmiennym zdaniu!!!
--- Koniec cytatu ---

Pomijając oczywiście fakt że zaprzeczasz samemu sobie, ale dobra nvm. Tak najlepiej wszyscy postępujmy jak kolega Defender bądźmy metalami bo subkultura HipHopu to przecież chamstwo pijaństwo i rozróba. Pozostaje mi jedynie ciebie wyśmiać, bo jak to napisałeś "dogryzają". Nie znasz historii nie wypowiadaj się.  


--- Cytuj ---W dzisiejszych czasach co ciekawe można się uzależnić praktycznie od wszystkiego, np uzależnienie od zakupów, co o tym myślicie? Czy wg Was to są prawdziwe uzależnienia?
--- Koniec cytatu ---

Uzależnienie od robienia zakupów mają chyba tylko dzieci bogatych rodziców bo jakoś sobie nie wyobrażam by dziecko rodziców gdzie pensja ledwo starcza na życie i opłaty łaziło co soboty do jakiś centrów handlowych.

VwB:
W ciągu ostatniego miesiąca wpadł mi nowy nałóg do kolekcji. Wstyd się trochę przyznawać do tego... no ale cóż... Uzależniłem się od medykamentu powszechnie nazywanym Acodin, czyli tabletek na ból gardła(wtajemniczeni pewnie wiedzą dlaczego, te 20 tabletek i ta przepiękna bania). Nie jest to co prawda uzależnienie fizyczna, ale psychiczne, z którym staram się walczyć od piątku i jak do tej pory, daje rade... Co z tego wyjdzie zobaczymy... no cóż lekomania rządzi :D.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej