Smok dalej atakował ogonem, tworząc lekkie trzęsienia, drgania ziemi, przy okazji zabijając, miażdżąc jaszczuroczłeków łuczników. również "przegryzając" ich w połowie, lecz już słabł, jednak jaszczuroczłek i uszkadzały go, po pewnym czasie smok rozsypał się w proch, i zdążył zabić swoim ogonem i paszczą 20 jaszczuroczłeków łuczników.
Rozejrzałem się wokół siebie i ujrzałem biegnące w moją stronę, z każdej strony, elitarne oddziały krasnoludzi. skumulowałem energię w dłoni do użycia zaklęcia Krzyku umarłych.
- IUAG! - energia wytworzyła wokół mnie obręcz z oparów, które falują o zielonkawej barwie. Fala zaczęła się rozprzestrzeniać promieniście ode mnie pochłaniając Krasnali, którzy biegli w moją stronę. zaklęcie pochłonęło 20 Krasnoludzich istnień. Gdy już przestrzeń wokół mnie była w miarę pusta, obrałem sobie za cel kolejnego krasnoluda elitę i zebrałem energię do rzucenia zaklęcia Laleczki VooDoo.
- GGIVR! - przed moją dłonią wytworzyła się żółtawa kula, która pomknęła w krasnoluda elitę i została wchłonięta przez krasnoluda elitę, po czym powróciła do mnie tworząc niemałą laleczkę w dymnej postaci (dymne widmo laleczki z energii...)zdjąłem kostur z pleców i zacząłem z całej siły w tą laleczkę uderzać, a krasnal elita atakujący Valfdeńskiego żołnierza zaczął odczuwać ogromne bule w ciele. zadałem kilkanaście takich dźgnięć, a krasnolud leżał na ziemi i wił się z bólu, Valfdeńczyk zobaczył, ze to dzięki mnie i wbił swój miecz w szyję, która była odsłonięta, ponieważ hełm krasnala elity wypadł, gdy opadał na ziemię, tak życie krasnala elity zostało zakończone... a laleczka rozpłynęła się...
Ujrzałem Vesmira, prze teleportowałem się do niego, złapałem za głowę i prze teleportowałem nas do punktu sanitarnego, wypowiedziałem zaklęcie dużego leczenia.
- Ruush Xuesh, Gresh Ilxuesh Arishesh! - z mojej dłoni, którą przykładałem do ran Vesmira, wyszła czerwona energia, która powodowała wygajanie się ran i zasklepianie tkanek, ostatecznie płuca zostały oczyszczone z krwi. Vesmir powrócił do stanu normalnego, a rany pozostawiły po sobie jedynie blizny. - Vesmirze, dobrze by było, gdybyś wrócił do punktu sanitarnego i tam odpoczął, na pewno musisz zorganizować sobie jakąś broń do walki...
Ork poborowy 5473 / 7000
Krasnal poborowy 14471 / 45000
Jaszczuroczłek żołnierz 2310 / 22000
Jaszczuroczłek łucznik 659 / 8000
Krasnal elita 149 / 14000
Ekwipunek:

1.
Nazwa broni: Kostur ÂŚmierci
Ostrość: 14
Wytrzymałość: 12
Typ: Oburęczny
Rodzaj: Kostur
Poziom wykonania: V
Opis: Wykuty ze 110 sztuk srebra zakończony zielonym kryształem z innego wymiaru (magia śmierci), o zasięgu 2 metrów, ważący 5kg, błogosławiony oręż (Rasher), mistrzowski oręż. Dzięki kryształowi wystrzeliwane przez kostur zaklęcia z magii śmierci są dwa razy potężniejsze. Zwieńczony na dole ostrym szpikulcem.
2.
Nazwa broni: Krycz 3
Zasięg: 150 metrów
Rodzaj: łuk
Poziom wykonania: III
Opis: Stworzony z 50 sztuk drewna, ważący 2kg.
80x strzała z brązu
wytrzymałość: 6
ostrość: 5
ciężar: 4
3. (Brak)
4. (Brak)
Nazwa odzienia: Elitarna zbroja cienia
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 8
Ciężar: 5
Opis: Wykuta z 250 sztuk szkła, błogosławione odzienie (Rasher), mistrzowskie odzienie, chroni maga przed odpryskami jego własnych zaklęć.