Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
Respev:
Lol. Wszyscy jesteście siebie warci. Spodziewacie się korzyści materialnych po wierze? To ja może poproszę boga, żebym miał zniżkę w sklepach na prezerwatywy i alkohol
Arkhan:
Ludzie, dajcie mi żyć!
Nie ukrywam, że to co przeczytałem, a w szczególności początkowe posty pana kertha który swoje chrześcijaństwo opiera na prezentach od Stwórcy (pominę to milczeniem), a potem przechodząc do swoich 30 sekundowych cielesnych uciech, spotykając zwykłą ku.wę uliczną, potrafi zbić z toru myśli nawet największego onanisty Tg, naszego Sadusia xD.
Tak na serio, uważam że nasz wkład powinien też być. Ja osobiście nie raz doświadczyłem takiej pomocy, ale nie oczywiście w sensie - Boże daj mi masę pieniędzy, lasek pełen blok i pierników nie mało. Tak dobrze nie było.
Najlepsze na koniec ;
--- Cytuj ---Właśnie, kiedyś się modliłem regularnie, brałem opłatek
--- Koniec cytatu ---
(nie)bezimienny:
Jeżeli jesteś osobą głęboko wierzącą to może, ale nie musi. Bóg wynagradza ludzi wierzących największym skarbem - życiem wiecznym (w niebie). Trudno określić czy się spełni - możesz spróbować, ale najpierw powiedz jaka to ma być czynność. Nierealna??? Wszystko jest realne... (no...prawie ;]).
EDIT: Respev, heh, dobre...
Vedymin:
Ja uważam że modlitwa to nic nie pomoże. Wielokrotnie prosiłem boga o pomoc. Chciałem kupic sobie nową gitare i piecyk. Zapytałem księdza o pomoc i ten mi powiedział żebym poprosił w modlitwie to "Wszechobecny" może mi nie da tej kasy z nieba, ale np. pomoże uzbierac. I modliłem się. Na początku jasne zbierałem ale w efekcie gitare mi kupili starzy na urodziny. A modliłem się 9 miesiaków przed urodzinami
KrokusM:
--- Cytuj ---Ja uważam że modlitwa to nic nie pomoże. Wielokrotnie prosiłem boga o pomoc. Chciałem kupic sobie nową gitare i piecyk. Zapytałem księdza o pomoc i ten mi powiedział żebym poprosił w modlitwie to "Wszechobecny" może mi nie da tej kasy z nieba, ale np. pomoże uzbierac. I modliłem się. Na początku jasne zbierałem ale w efekcie gitare mi kupili starzy na urodziny. A modliłem się 9 miesiaków przed urodzinami
--- Koniec cytatu ---
Postawa godna wiedźmina, widać że w sprawach wiary laik z ciebie kompletny Modliłeś się, ok. Spełniło się? Spełniło. Gdzie więc problem? ÂŻe za długo czekałeś? No, mówi się trudno, zresztą przynajmniej nie musiałeś na gitare wydawać ani grosza, bo dostałeś ją w prezencie. Ludzie, w d*pach wam się kompletnie poprzewracało
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej