Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Jak poderwac dziewczynę.

<< < (5/7) > >>

Respev:
Nie chcę nikogo obrażać, a w szczególności Anteliusa, ale 14-15 latki nic nie wiedza o miłości. Dziewczyny nie chodzą w tym wieku z chłopakami z miłości, a jedynie dlatego, że czują się doroślejsze. Najbardziej nie lubię takiego stwierdzenia, jak "kobieca intuicja", zwłaszcza, że jakoś ona w ogóle chyba w waszym przypadku nie działa. Na ten przykład - dziewczyna z dawnych czasów oddzywa się do mnie na tlena. Rozmawiamy, rozmawiamy, po dwóch tygodniach idziemy do krakowskiego klubu Faust (apropo, polecam go, tuż przy empiku na rynku głównym ) itd, itd. Na zajutrz gada mi głupoty, że ją okłamałem w jakiejś sprawie i że ma mnie dość. Nie było by nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie okłamałem jej, a ona oskarżenia wzięła stąd, że powiedziała jej jakąś głupotę koleżanka. Dopiero po miesiącu mnie przeprosiła. To jest ta kobieca intuicja? Chyba naiwność i wierzenie w głupoty koleżankom.


--- Cytuj ---- Dobry sposób jest na `tajemniczego wielbiciela` czyli czasem jej podrzucisz kwiatek, jakaś czekolade, a jak sie ujawinisz to już masz plusa ;)
--- Koniec cytatu ---
Tak, tak. Ciekawe, kiedy mi coś jakaś dziewczyna da? Chłopak musi wydawać cały czas pieniądze na upominki, na kino, na jakieś wyjścia, kwiaty itd. To w takim razie kiedy wy w końcu mówiąc trywialnie, ruszycie tyłki? Jeszcze foch jak kwiatka nie kupimy. Tak, tak. Jesteśmy dojnymi krowami i mamy powiązania z Ojcem Tadeuszem.

Co do tych metod "na pieska" - przepraszam, ale jakoś nie chciałbym spotykać się z dziewczyną, która poleciała na mojego psa a nie na mnie.

Sado:
Powiedziałem sobie - nie będę miał dziewczyny przed 16 rokiem życia. Nie dlatego, że nie dorosłem (choć to też po części), lecz dlatego, że dziewczyny chodzą z chłopakami dla... chodzenia. Rozśmiesza mnie to, ze jakaś dziewczyna chodzi z chłopakiem, przez jakiś czas, a potem z nim zrywa, bo jakiś inny jest ładniejszy, albo dlatego że jej chłopak ją wkurzył. Jeżeli mam już związać się z kobietę to na stałe i na poważnie. Nie interesuje mnie chodzenie z pierwsza lepsza latarnicą, która zaliczyła już 8 chłopaków i ma się czym chwalić. Wolę poczekać, aż dziewczyna (oraz ja też) wydorośleje i zrozumie co to stały związek. W szkole niestety (lol?) dziewczyny troszkę się do mnie lepią... i zapewne chcą ze mna chodzić... bo jestem przystojny? Inteligenty? (xD) Oczywiście niektórzy mogliby nazwać podrywaniem łapanie dziewczyn za... intymne miejsca, ale dla mnie to czysta rozrywka :P

laskos:
Heheh, pierniczki wymiatają  

Ja ostatnio biorę się za podrywanie kumpelki z klasy... i chyba nieźle mi idzie paroma rzeczoma:

- Na "Simsona"[tylko poczekam jak mi stary go kupi  ]
 Podchodzisz do panienki i mówisz że jak tylko dostaniesz to ją zapraszasz na chrzest sprzęta[u mnie działa  ]

- ÂŻartownisiem
  Zaczynasz sobie jaja robić że "łooo matko moja bania, jeszcze jedna libacja i padne"  

Różne takie taktyki stosuje... i jak narazie sie sprawdza  

PZDR, |_@$X()$

Bela:
To ja nie wiem czy współczuć tobie taktyki, czy dziewczynom że na ciebie lecą. Powiedz mi w jkaim kręgu się obracasz że takie rzeczy imponują dziewczyną? I ile masz lat? W sumie od tego pytania powinienem zacząć..

Respev:

--- Cytat: Bela ---I ile masz lat? W sumie od tego pytania powinienem zacząć..

--- Koniec cytatu ---
W profilu pisze:

--- Cytuj ---Urodziny: 1 Lipiec 1994
--- Koniec cytatu ---

Na simsona, rotfl. Wybacz, ale to strasznie dziecinne :F Gustujesz w blacharach?  Na simsona, matko. Zrozumiałbym, jeśli by to była Yamaha, ale Simson?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej