Autor Wątek: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.  (Przeczytany 59311 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #200 dnia: 12 Maj 2015, 12:48:07 »
//Saluś, opisałem dobrze wedle mojej opinii, ale niech ci będzie.

Wizje pierdyzje, orkowie jakim wrednym trafem spudłowali ale to ich nie zraziło. Przeładowali kusze co trochę trwało i 6 z nich [Durshlak, Orgug, Borug, Shuzug, Xepug, Ginug]wystzreliło w stronę dogorywających i połamanych piratów celując w ich klatki piersiowe, pozostała dwójka wraz z Melkiorem strzeliła w resztę jeszcze walczących przeciwników. Elf trafił w oko, kolejny już raz. Jego dwaj orczy towarzysze zaś prosto w klatki piersiowe robiąc mielone z narządów wewnętrznych. 9 kolejnych ofiar leżało na deskach "Graala".

2x pirat (2 w pełni sprawnych, )

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #201 dnia: 12 Maj 2015, 17:39:08 »
Dhampir zobaczył jak sobie orkowie świetnie poradzili, więc nie postanowił zostawać w tyle, tylko dobył kolejnej żelaznej strzały i przystąpił do załatwiania dwóch ostatnich piratów z dystansu.
    Silvaster mając już strzałę umieszczoną na cięciwie wybrał delikwenta odwróconego twarzą do niego. Długowieczny postanowił trafić go w oko, bo raz był ciekaw jak to będzie wyglądać gdy oberwie humanoid w narząd wzroku a dwa chciał wyciągnąć strzałę z jego gałką oczną. Dlatego odczekał chwilę i wypuścił żelazny pocisk ze swych palców oraz cięciwy. Strzałą przeleciała kawałek trafiając człowieczynę prosto w oko. Dhampir usłyszał takie dziwne jęknięcie i mocne cofnięcie głowy pirata , po czym zauważył przewrócenie się człowieka na plecy. Grot strzały przeszył gałkę oczną uszkadzając tym samym nerwy narządu wzroku, co doprowadziło do ślepoty a zarazem śmierć, gdyż żelazny grot zdołał przebić się do mózgu zakańczając żywot wilka morskiego.
    Następnie długowieczny dobył kolejnej strzały i umieścił ją znów na cięciwie swego mithrilowego łuk leśnego elfa i mocno ją naciągnął mierząc do ostatniego pirata, który rozpoczął się wycofywać, bo już raczej na wygranie nie miał szans, ale niefortunnie dla niego było to, że szedł plecami do strzelca, który wykorzystał tą okazję do oddania następnego strzału. Dhampirowi, nie chciało już się bawić, więc wymierzył chwilę odliczając do trzech w swej głowie, po czym wypuścił strzałę. ÂŻelazny pocisk poleciał w stronę samotnego wilka morskiego trafiając go w potylicę. Miękka skóra oraz czaszka w tym miejscu, nie była żadną przeszkodą dla jego strzały, która doszła do mózgu zakończając jego pracę. Człowiek poleciał na ryj i wyzionął ducha.
Tak zakończyła się walka na okręcie, a Silvaster spoglądając ponownie w niebo dziękując bogini za przeżycie. Dziękuję, Pani za to, że wyszedłem z tego cało. Po czym zwrócił się do kapitana.
- To, koniec!

Pozostaje : 9x żelaznych strzał


0x pirat (0 w pełni sprawnych, )
     

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #201 dnia: 12 Maj 2015, 17:39:08 »

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #202 dnia: 12 Maj 2015, 17:49:28 »
- ÂŚciągnąć białą flagę, wciągnąć flagę królestwa Valfden na szczyt. Przejrzyjmy ciała i sprawdźmy statki. Nadal nie toną, więc możemy sprawdzić ładownie. Kto może niech sprzątnie te martwe ciała mi z pokładu, trzeba zetrzeć tą krew nim mi posadzkę zniszczy. - Powiedział. Sam przy pomocy teleportacji, zniknął z pokładu w kłębach szkarłatnego dymu i teleportował się do ciała zabitego przez siebie kapitana. Zaczął przeglądać zwłoki. spojrzał na zakrwawioną szyję i zauważył łańcuszek. Sięgnął do niego i znalazł zawieszony tam klucz. Zerwał go. Udał się do miejsca kajut za sterem.

Darius wyciągnął spod pokładu dwa trapy, którymi można dostać się na okręty wroga.
« Ostatnia zmiana: 12 Maj 2015, 17:52:59 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #203 dnia: 12 Maj 2015, 17:53:37 »
Elf zanim zaczął przeszukiwać podszedł do masztu i ściągnął białą flagę. Następnie wciągnął do końca flage królestwa i flagę Kapitana. Następnie Dael zaczął przenosić wszystkie ciała w stronę burt, w końcu po przeszukaniu musieli je wyrzucić.Przeniósł 4 z nich i  przeszukiwał. Robił to systematycznie, sprawdzając wszystkie kieszenie i z butami włącznie. Sprawdzał szyję i szukał wszytych kieszeni w których coś mogło by się kryć, robił to   bez pośpiechu. Po przeszukaniu trzeba umyć pokład Pomyślał. Przy zwłokach znalazł ...
« Ostatnia zmiana: 12 Maj 2015, 17:59:25 wysłana przez Dael »

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #204 dnia: 12 Maj 2015, 18:03:26 »
Themo schował bronie po skończonej jatce. Dzisiaj dał wykazać się innym. Wrócił do ławki i wyciągnął spod niej kuszę. Nie miał okazji użyć podczas walki. Przynajmniej zaoszczędził amunicję. Wyjął bełta, by kusza przypadkiem nie wystrzeliła go w niewłaściwy cel. Zarzucił ją na plecy i poszedł pomóc Dariusowi. Razem z nim ustawili trap na jeden z wrogich statków, na który przeszedł. Wyciągnął miecz, bo zawsze mógł znaleźć się jakiś zbłąkany majtek. Pierwsze co zrobił to udał się do kajuty kapitana, gdyż tam najczęściej można znaleźć cenne rzeczy.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #205 dnia: 12 Maj 2015, 18:06:51 »
Dhampir schował łuk oraz oczyścił swoje bronie sieczne o koszulę jednego z ludzi, po czym pochował je do swych pochw. Następnie zaczął przeszukiwać ciała tych, których zabił sprawdzając każdą kieszeń, przy okazji wyciągnął swoje żelazne strzały ze zwłok nie zapominając o dwóch nożach pozostawionych w czaszce i szyi przeciwników. W końcu gdy to zrobił, długowieczny rozpędził się przeskakując na okręt po swojej lewej stronie, po czym poszedł prosto do ładowni w poszukiwaniu czegoś cennego nim to reszta zabierze.

// Ile strzał i noży odzyskałem? Co znalazłem przy ciałach i czy w ładowni było coś cennego?

 

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #206 dnia: 12 Maj 2015, 19:02:15 »
Creed schował swoją broń do pochwy i zaczął przenesić bandytów łapiąc ich za ręce a potem ciągnąć pod burtę, zniósł tak 5 piratów. Następnie zaczął przeszukiwać ich kieszenie i sprawdzał również i szyje. Złożył ich bronie na jedną kupkę a potem zaczął wyrzuczać ich za burtę, jeden za drugim aż w końcu wawalił ich wszystkich. Kolejne co zrobił to było przejście przez kładkę na drugi statek, najpierw zebrał wszystkie bronie na jeden stosik, a następnie zaczął ciągnąć piratów pod burtę.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #207 dnia: 12 Maj 2015, 19:06:18 »
//odzyskujesz wszystkie noże i 4 strzały.

Silvaster, ładownia była zamknięta na klucz, były to drewniane drzwi, znajdowałeś się an okręcie, gdzie Salazar wchodził do kajuty kapitańskiej. Themo udałeś się do kajuty kapitańskiej, gdzie kapitana piratów zestrzelił Melkior. nie pomyślałeś, by wziąć klucz od kajuty z ciała, zatem tak sobie poszedłeś, ze patrzyłeś się w zamknięte na klucz wrota.

A przy ciałach piratów "szlag by to" nic nie było wartościowego.

Salazar nim wszedł do kajuty, wrzasnął do wszystkich.

- Wszystko co w ładowniach będzie i co wartościowe, idzie do wspólnego, równego podziału. Nie Melkiorze, to, że wziąłeś 8 najemników nie da ci większego łupu. - od razu odpowiedział, wiedząc, ze takie pytanie będzie pierwsze jakie usłyszy.

Przekręcił kluczem otwór w drzwiach i wszedł do środka. przeczesując biurko i regały w kajucie znalazł tylko klucz od ładowni. Zrezygnowany i lekko zasmucony wyszedł z kajuty kierując się pod pokład.

- Silvasterze, możesz? - zapytał podając klucz dhampirowi.
« Ostatnia zmiana: 12 Maj 2015, 19:08:35 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #208 dnia: 12 Maj 2015, 19:10:02 »
Dhampir stanął przed zamkniętymi drzwiami do ładowni, cóż mógłby zrobić? Poszukać klucza, ale wtedy usłyszał kroki Salazara, który schodził na dół mówiąc o podziale łupami, co było bardzo słuszne.
 - Czemu, nie. Odpowiedział biorąc klucz od smutnego jaszczura, by potem wsadzić go w dziurkę i przekręcić. Następnie chwycił za klamkę i otworzył je na oścież napawając swoje oczy skarbami.
- Salazarze a mogę zabrać zbroję kapitana dla siebie? Pewnie i tak potrzebna jej będzie naprawa, ale warto mieć taki okaz w kolekcji.


« Ostatnia zmiana: 12 Maj 2015, 19:17:59 wysłana przez Silvaster »

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #209 dnia: 12 Maj 2015, 19:14:16 »
Niestety kajuta okazała się zamknięta. Dlatego też postanowił poszukać klucza. Oczywiście, mógł wejść tam siłą, wyważając drzwi, ale po co się męczyć. Znacznie wygodniej jest przeszukać ciało kapitana. ÂŁatwo było go znaleźć, gdyż został ustrzelony na swoim własnym statku. Kiedy dotarł do trupa w miękkiej zbroi zaczął przeglądać jego kieszenie i pozostałe skrytki, jakie miał przy ciele.

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #210 dnia: 12 Maj 2015, 19:14:47 »
Elf wyrzucił ciała za burtę po czym udał się do kapitana mówiąc: - Kapitanie, większość ciał wyrzuciłem za burtę a ich bronie złożyłem na takie kopce, bo bronie mogą się przydać. - elf zadowolony z siebie czekał aż silvaster otworzy ładownie żeby zobaczyć co jest tam schowane.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #211 dnia: 12 Maj 2015, 19:28:19 »
- Silvasterze, nie będziesz mi gracił ładowni śmieciami, to samo odnośnie broni z trupów, do wody z tym niech rekiny walczą tym złomem. Chyba, że chcecie wziąć tyle ile potraficie na siebie założyć, wtedy w porządku, ale jak się ugotujecie na archipelagu o ile w ogóle da radę ściągnąć te podarte szmaty bez zniszczenia ich jeszcze bardziej, to wasza sprawa.

//Wszystkie bronie i elementy zbroi nabywają status zniszczony, możecie wziąć maksymalnie tyle i takich, które sami zabiliście przeciwników je posiadających, a jednocześnie tylko tyle ile macie miejsc w ekwipunku, które pozwalają je założyć. Cała reszta znika z pokładu. Ubiory kapitanów są zbrojami miękkimi , tym samym przy próbie zdjęcia ich z ciał zostaną rozdarte i nabędą status zniszczony co uniemożliwi ich założenie przez gracza.

Silvaster otworzył ładownie i Salazar spojrzał w głąb.  W środku była jedna duża skrzynia pełna monet o walucie grzywien. Sprawne oko byłego podskarbiego oszacowało wartość na około 250 grzywien.

- Bierzmy skrzynię, to warto wziąć do ładowni! - Powiedział uradowany.



Themo znalazł klucz do kajuty kapitańskiej, był zawieszony na sznurku, na szyi kapitana piratów.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #212 dnia: 12 Maj 2015, 19:33:36 »
- Rozumiem. Może taką zbroję zdobędę innym razem. Dopowiedział jaszczurowi i wszedł do środka znajdując skrzynię, którą wziął na ręce. Piraci byli dość biedni, bo skrzyneczka mało ważyła, ale lepsze to niż nic.
- To wracamy na okręt. Powiedział i udał się ze skrzynią na pokład Krwawego Graala.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #213 dnia: 12 Maj 2015, 19:35:24 »
Przy przeszukiwaniu ciała znalazł klucz. Zerwał go z łańcuszka zawieszonego na szyi i powrócił do zamkniętej kajuty. Włożył klucz w zamek i przekręcił go. Drzwi dobrowolnie ustąpiły i ukazały wnętrze kapitańskiej siedziby. Themo wszedł do środka i zaczął wszystko dokładnie przeszukiwać, nie hamując się nawet przed wywalaniem rzeczy na podłogę. Byleby znaleźć wszystko, co mogło być ukryte. Szczególną uwaga obdarzył biurko (o ile było jakieś).

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #214 dnia: 12 Maj 2015, 19:43:08 »
Themo:
W kajucie były regały na ścianach, gdzie stału puste butle podpisane "rum", znajdowało się tam również łóżko w nieładzie. tak, również było biurko, na biurku leżał srebrny, stary klucz, na nim na sznurku wisiała kartka z napisem "ładownia"

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #215 dnia: 12 Maj 2015, 19:48:04 »
Zainteresowały go butelki z rumem. Niestety, po wzięciu ich w dłoń okazywało się, że były puste, tak więc wyrzucał je na ziemię. ÂŁóżko wyglądało jakby kapitan się z kimś zabawiał. Jednak wśród wrogiej załogi nie zauważył żadnej kobiety... Czym prędzej złapał za klucz leżący na biurku i opuścił kajutę. Ruszył do ładowni i otworzył kłódkę blokującą drogę. Silnym szarpnięciem rozszerzył drzwi i wszedł do środka. Tam, trzymając miecz w dłoni na wypadek, gdyby ktoś ocalał, rozglądał się w poszukiwaniu cennych rzeczy.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #216 dnia: 12 Maj 2015, 19:49:09 »
Znalazłeś skrzynię, była 3 razy większa od tej, którą targał Silvaster. wiedziałeś, ze będzie tam też 3 razy więcej grzywien, gdzieś pewnie 750.

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #217 dnia: 12 Maj 2015, 19:55:11 »
Elf wrócił się na statek i usiadł sobie naławce pogwizdując sobie, czekając na rozkaz kapitana Salazara.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #218 dnia: 12 Maj 2015, 19:57:40 »
Skrzynia pełna grzywien. Takiego znaleziska oczekiwał. Schował miecz i podniósł skrzynię. Wyniósł ją z wrogiej ładowni i przeszedł po trapie, powracając na własny statek.
-Ty będzie jakieś 700 grzywien. Biorę to do ładowni.
Jak powiedział tak zrobił. Udał się więc do ładowni i położył skrzynię obok drugiej, która była przyniesiona pewno z drugiego statku.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #219 dnia: 12 Maj 2015, 20:01:00 »
- 750 już na oko widać, piękny łup panowie, już widać, ze się opłacało. Zawiesi ktoś wkońcu te flagi? nopuścić żagle i płyniemy, szkoda czasu. Najeść się panowie w ładowni, boście pewno zgłodnieli, trunek dalej na pokładzie, świetnie smakuje po udanej walce! - mówił wracając w pobliże steru i opierając się o swoją ulubioną poręcz.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #219 dnia: 12 Maj 2015, 20:01:00 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top